1) Frederik Pohl - seria Gateway a właściwie pierwsza oraz druga cześć wraz z opowiadaniami (potem się to wyjaśnia i idzie w nieco inną stronę niż w SG) - również mamy potężną, zaginioną (wymarłą?) rasę Heechów, która odeszła miliony lat temu ale pozostawiła po sobie masę fajnych zabawek, które jak się okazuje umożliwiają człowiekowi rozpoczęcie galaktycznej eksploracji.
2) Star Trek - Ikonianie - zostali starci w pył dawno temu (AFAIR chodziło o setki tysięcy lat?), być może część zdołała uciec i jeszcze przez pewien czas wpływać na rozwój sąsiednich ras. Posiadali ogromną widzę, zbudowali urządzenia zwane Bramami (Gateway - czyżby lekkie nawiązanie do Pohla?) które działały niezwykle podobnie do Gwiezdnych Wrót z tą różnicą, że pozwalały na transport pod dowolne współrzędne, tzn. tunel nie musiał się kończyć drugimi Wrotami.
3) Daniken rzecz jasna - wpływ na powstanie człowieka, cywilizacji itp.
4) A. C. Clarke - ascendencja BARDZO przypomina ostatnią formę rozwoju tej pradawnej rasy, którą opisuje w "Odysei Kosmicznej", z tym tylko, że pradawni przeskoczyli od razu z formy biologicznej do transcendentnej, pomijając etap przeniesienia świadomości do doskonalszych - mechanicznych powłok cielesnych.
Coś jescze?

Logowanie »
Rejestracja










