Skocz do zawartości

Zdjęcie

Prędkości i odległości


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
99 odpowiedzi w tym temacie

#21 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 07.09.2003 - |22:20|

Chyba wszyscy zakładają iż znajdujemy się w środku szechświata , niestety ale nie  . Mierzymy odległość od naszej planety do najdalej położonego obiektu i jeśli wychodzi 15 mld LŚ to przy wieku 14 MLd Lat wychodzi że jesteśmy całkiem blisko centrum lecz nie w nim .

cos zakreciles - powiedz ktory z 3 modeli wszechswiata przyjmujesz - zakrzywiony do wewnatrz, na zewnatrz i plaski.
ja zalozylem zakrzywiony do wewnatrz, czyli nie ma zadnego srodka (tak jak zadne miasto na powierzchni nie jest srodkiem swiata (ziemii))
jesli przyjmiesz inny model to bedzie faktycznie troche co innego.
a co do tego zgadywania - przez 2 miliony lat galaktyka sie jakos specjalnie nie zmieni, troche sie obroci i raczej tyle. na dalsze odleglosci obiekty faktycznie moga nie istniec albo byc inne - ale to nie zmienia samych rozmiarow wszechswiata chyba?
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#22 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 07.09.2003 - |22:27|

Zgodnie z teorią wielkiego wybuchu wszechświat jest bańką która się rozszeża ( to wyjaśnimy jak bedzie trzeba ) i my wszyscy znajdujeny się w tej bańce .
Według mnie wszystkie inne teorie są tylko uzupełniającymi i pomagającymi wyjaśnić niektóre zagadnienia , tak jak dualna teoria światła czyli Fala/cząsteczka .
Może okażać się że wszechświat wygłada zupełnie innaczej niż sobie wyoprażamy .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#23 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 07.09.2003 - |22:34|

Może okażać się że wszechświat wygłada zupełnie innaczej niż sobie wyoprażamy .

moze, ale poki sie nie okazalo albo brak lepszych pomyslow przyjmuje sie najlepszy dostepny model. a wg. tego modelu wszechswiat jest banka ktora sie rozszerza, ale dodatkowo jest on zakrzywiony w 4-tym wymiarze (ewentualnie moze nie byc zakrzywiony - wtedy sie mowi "plaski"). jesli jest zakrzywiony do wewnatrz, to znaczy to, ze lecac ciagle prosto nie dolecimy do zadnej granicy, tylko wrocimy do miejsca z ktorego wyruszylismy (tak jak idac po kuli ziemskiej w obojetne ktora strone wroci sie do poczatku). wszechswiat plaski to taki jakby normalnie 3 wymiarowy (choc dla mnie to troche dziwne, bo grawitacja zakrzywia przestrzen i tak). a ten trzeci to zagiety w druga strone czyli nieskonczony. aha - no i w tym zakrzywionym wszechswiecie nie obowiazuje geometria euklidesowa - z tym ze zakrzywienie (o ile jest) ma taki duzy promien ze to raczej nie do zauwazenia.

ps. mam nadzieje ze nic nie zakrecilem - mowie z pamieci i nie sprawdzam czy dobrze pamietam

ps2. a jak sie ktos bardziej interesuje to daje jakiegos linka
tu

Użytkownik Dag edytował ten post 07.09.2003 - |22:49|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#24 jarmat

jarmat

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów
  • MiastoRadom

Napisano 07.09.2003 - |23:16|

ps2. a jak sie ktos bardziej interesuje to daje jakiegos linka
tu

Ciekawy artykul, ma tylko jedna wade - jest z 1978 roku. W miedzyczasie wiele sie w astronomii wydarzylo.
Dla tych, ktorym nie przeszkadza naukowy zargon podaje linka:

A jednak nasz Wszechświat jest płaski

Co do teorii dotyczacych wszechswiata, to najblizej prawdy moze byc Obi:

Może okażać się że wszechświat wygłada zupełnie innaczej niż sobie wyoprażamy .

.Wystarczy powiedziec, ze jeszcze niedawno nie przypuszczano istnienia czarnej energii. Dodajmy do tego fakt, iz w pierwotnej wersji teorii wzglednosci istnial czlon kosmologiczny, ktory Einstein pozniej odrzucil, mowiac o nim jako o swojej najwiekszej pomylce. Natomiast w obecnych czasach wyniki badan potwierdzaja koniecznosc istnienia tego czlonu.
  • 0
There is always a bigger fish.

#25 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 08.09.2003 - |11:20|

ale dodatkowo jest on zakrzywiony w 4-tym wymiarze


Jeżeli już to w piątym wymiaże , bo 4 jest czas .

.Wystarczy powiedziec, ze jeszcze niedawno nie przypuszczano istnienia czarnej energii

Czy przypadkiem nie chodzi o czarnąmaterie a nie energię . Tą niewidoczną która odpowiada za raki energetyczne wszechświata ?

A jednak nasz Wszechświat jest płaski

Według tego artukuło to może się tak okazać po zrobieniu dokładniejszych badań :
"Według obecnych danych obserwacyjnych dzisiejsza wartość stałej Hubble'a jest ok. 65 +/- 10 km/s/Mpc a więc gęstość krytyczna (niezbędna dla uzyskania wszechświata "płaskiego" powinna być ok. 8*10-30 g/cm3. Tymczasem dane obserwacyjne dotyczące materii barionowej (galaktyki) wskazują na liczbę rzędu 10-31 g/cm3. Na podstawie analizy ruchów galaktyk w gromadach oraz rotacji samych galaktyk możemy wnioskować o obecności sporej ilości tzw. ciemnej materii niebarionowej (być może są to neutrina, o ile mają masę). Jednak nawet najoptymistyczniejsze oszacowania ilości ciemnej materii niebarionowej wskazują na jej średnią gęstość rzędu 30 do 40 procent niezbędnej gęstości krytycznej."
jasno wynika z niego że na razie sąpowążne braki materi , nawet jeśli uwzględnimy czrną materię .

Użytkownik obi edytował ten post 08.09.2003 - |11:34|

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#26 jarmat

jarmat

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów
  • MiastoRadom

Napisano 08.09.2003 - |12:18|

Czy przypadkiem nie chodzi o czarnąmaterie  a nie energię . Tą niewidoczną która odpowiada za raki energetyczne wszechświata ?


A jednak nasz Wszechświat jest płaski

Według tego artukuło to może się tak okazać po zrobieniu dokładniejszych badań :

Czarna/ciemna materia i czarna/ciemna energia sa to dwie rozne rzeczy. Istnienie pierwszej z nich zaczeto przypuszczac juz w latach 30 XX wieku, natomiast ta druga pojawila sie w teriach jakies 5 lat temu. Polecam tu artykuly:

Dark Energy: Astronomers Still 'Clueless' About Mystery Force Pushing Galaxies Apart
Dark Matter and Dark Energy: Summary and Future Directions
Dark Matter and Dark Energy
A Dark Force in the Universe
Co do tego, ze

A jednak nasz Wszechświat jest płaski

to ja tak nie twierdze, lecz taki byl tytul artykulu, do ktorego podalem linka. Warto tutaj dodac, ze jezeli wrzechswiat bylby plaski, to wedlug dzisiejszych teorii rozszerzalby sie w nieskonczonosc i w koncu rozpadly by sie nie tylko galaktyi czy yklady, ale pojedyncze atomy a nawet protony. Tak wiec smierc totalna.
  • 0
There is always a bigger fish.

#27 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 08.09.2003 - |13:50|

Ciekawy artykul, ma tylko jedna wade - jest z 1978 roku. W miedzyczasie wiele sie w astronomii wydarzylo.

dokladnie, a jakbym znalazl starszy artykul to bym dal linka do starszego. ten przyklad pokazuje, ze teoria ta jest prawdziwa od wielu wielu lat (a dokladnie od kiedy einstein ja wymyslil). a link ktory wkleiles (ze wszechswiat plaski) wcale nie obala tego co ja napisalem - tylko ja uszczegolnia - ale podstawy sa dokladnie takie same

Dodajmy do tego fakt, iz w pierwotnej wersji teorii wzglednosci istnial czlon kosmologiczny, ktory Einstein pozniej odrzucil, mowiac o nim jako o swojej najwiekszej pomylce. Natomiast w obecnych czasach wyniki badan potwierdzaja koniecznosc istnienia tego czlonu.

to nie do konca tak - einstein najpeirw mial teorie wzglednosci bez "czlonu" kosmologicznego, ale wtedy z obliczen wyszlo mu ze wszechswiat powinien byc niestabilny (rozszerzac sie albo kurczyc) - to mu sie wydalo takie nienaturalne ze dodal wlasnie ta cala stala (czy "czlon") - a potem musial znow wywalic bo sie okazalo ze faktycznie wszechswiat sie rozszerza

Jeżeli już to w piątym wymiaże , bo 4 jest czas

osobiscie bym raczej nazywal czas wymiarem hmm zerowym? hehe no rozni sie on od tych innych (np jednokierunkowoscia - na razie nie stwierdzono podrozy w czasie) chodzi tylko o to zeby jakos wyroznic.

Co do teorii dotyczacych wszechswiata, to najblizej prawdy moze byc Obi:

Może okażać się że wszechświat wygłada zupełnie innaczej niż sobie wyoprażamy .

.Wystarczy powiedziec, ze jeszcze niedawno nie przypuszczano istnienia czarnej energii.

nie slyszalem o tej czarnej energii - na razie tylko przejrzalem i mam pytanie: czy to zmienia cos w calym modelu kosmologicznym? bo po takim pobieznym przejrzeniu tych materialow ja widze ze nie - tzn caly czas wszechswiat sie rozszerza albo kurczy, materia zagina przestrzen itd jest to wprawdzie cos nowego - ale moim zdaniem to tak jak do tablicy mendelejewa sie dodaje nowe atomy - ale tablica jaka byla taka jest - tylko rozbudowana bo cos odkryto dodatkowego

chociaz tak mi przychodzi do glowy ze oboje mamy racje - bo samych podstaw to nie zmienia, ale w sumie troche wnosi - jesli tej czarnej energii i materii jest tak duzo to faktycznie to troche zmienia caly obraz... chyba mowilismy troche o czyms innym po prostu

ps. a ja w sumie czekam na ukazanie sie nowej rewolucyjnej teorii :D ale einstein trzyma sie mocno hehe

ps2. jarmat dzieki za linki!
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#28 jarmat

jarmat

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów
  • MiastoRadom

Napisano 08.09.2003 - |14:05|

nie slyszalem o tej czarnej energii - na razie tylko przejrzalem i mam pytanie: czy to zmienia cos w calym modelu kosmologicznym?  bo po takim pobieznym przejrzeniu tych materialow ja widze ze nie - tzn caly czas wszechswiat sie rozszerza albo kurczy, materia zagina przestrzen itd jest to wprawdzie cos nowego - ale moim zdaniem to tak jak do tablicy mendelejewa sie dodaje nowe atomy - ale tablica jaka byla taka jest - tylko rozbudowana bo cos odkryto dodatkowego

chociaz tak mi przychodzi do glowy ze oboje mamy racje - bo samych podstaw to nie zmienia, ale w sumie troche wnosi - jesli tej czarnej energii i materii jest tak duzo to faktycznie to troche zmienia caly obraz... chyba mowilismy troche o czyms innym po prostu

ps. a ja w sumie czekam na ukazanie sie nowej rewolucyjnej teorii :D ale einstein trzyma sie mocno hehe

ps2. jarmat dzieki za linki!

W modelu kosmologicznym zmienia, natomiast w jego ogolnych zalozeniach nie. Problem polega na tym, ze jeszcze tak naprawde nie wiemy i chyb sie predko nie dowiemy jak ten model wyglada. Piszac, ze ten artykul jest stary nie mialem na celu deprecjonowania go, a jedynie wskazanie, ze od momentu jego napisanie wiele sie w astronomii wydarzylo i dalej dzieje. Na przyklad wiemy, ze wszechswiat sie rozszerza - to prawda, ale nurtuje nas pytanie, czy bedzie tak zawsze, czy moze sie ustabilizuje, a moze dojdzie do jego kurczenia? W miedzyczasie pojawialy sie toerie, ze predkosz rozszerzaniarosnie, jak rowniez, ze maleje. W dalszym ciagu wiemy zbyt malo. Za nastepne 25 lat moze sie okazac, ze nasze obecne postrzeganie wszechswiata jest z gruntu falszywe (albo nie). W tej chwili mamy bardzo wiele "albo" i naprawde przydalby sie nowy Einstein. Ja osobiscie pokladam duze nadzieje w Stephenie Hawkingu.
  • 0
There is always a bigger fish.

#29 Merlin

Merlin

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 127 postów

Napisano 09.09.2003 - |20:12|

uzupełniłem wykaz statków, których prędkości można wyliczyć
o statek Cronosa w Enemies. Pojawiają się pewne niekonsekwecje

Asgard: 1200 l.ś. w mgnieniu oka
pare mln l.ś. w pare godzin - jak cholowali Propetheusa

napęd Prometheusza (dokładne wartości):
44,4 l.ś. w 90 minut => ok. 29,6 l.ś. / godzine 

Ha'tak Aphopisa z 1x21
ok. 3650 l.ś. / dobe => 152 l.ś. / godzine
oszacowanie to zawiera dosyć duży margines błędu:
- odległość 10 l.ś. - jak powiedział Teal'c
- czas podróży przy prędkości 10l.ś. - miał wynieść ok. 1 rok

Ha'tak Cronosa w Enemies 3,65 l.ś. / godz. mały bug nie ?!
ten sam statek po modyfikacjach co najmniej 2922 l.ś. / godz.
ale na Gateworld sugerują że raczej ok. 365 000 l.ś. / godz. 


Użytkownik Merlin edytował ten post 09.09.2003 - |20:14|

  • 0

#30 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 10.09.2003 - |21:10|

Możę tylko Apophisowi udało się wynaleść szybsze napędy , z zamkniętymi badaniami tak bywa , że masz tylko ty i nikt wi ęcej. Tak jak Baal miał technologię zawansowanego przemieszczania żródła grawitacji.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#31 saggi

saggi

    Wielki Organizator

  • VIP
  • 878 postów
  • MiastoREDA

Napisano 24.09.2003 - |23:12|

:huh:
Ale wy madrzy jestescie :o !!
Skad wy to wszystko wiecie ;) ???

Zaczynam miec kompleksy :unsure: :blink:

:lol: :D
  • 0

Film sci-fi AI o AI i tworzony przez AI
"Cząstka Przeznaczenia"


#32 rejm

rejm

    Plutonowy

  • VIP
  • 372 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 04.10.2003 - |22:47|

No saggi, nie bądź nadmirnie skromna. Dobrze wiemy, że w tym temacie jesteś zawodowcem. ;) :D
  • 0

#33 rexus

rexus

    Starszy sierżant

  • W tr. aktywacji
  • 885 postów

Napisano 11.11.2003 - |16:07|

No normalnie panowie czyżbyście zeszli z tematu hmmmm…. Zbyt technicznie i naukowo panowie, dlatego temat podupadł :D przeciętny użytkownik forum nie rozumie 2/3 z waszych postów :lol:

Możę tylko Apophisowi udało się wynaleść szybsze napędy , z zamkniętymi badaniami tak bywa , że masz tylko ty i nikt wi ęcej


Obi możesz mieć racje, ale jakoś nie chce mi się wierzyć żeby pozostali władcy galaktyki nie dysponowali szybszymi statkami. Może to tak jak z Asgardem – wiemy ze ich flota opierała się a starszych modelach statków, które wykorzystywali od kilkuset lat (i mimo to były one przeszkodą nie do przejścia dla guldzików) i dopiero walka, z replikatorami i potyczka z Anubisem sprawiły, że musieli wymienić swoje statki na nowocześniejsze. Tak samo może być z Guldami, ich flota jest przestarzała i większość statków to stare konstrukcje, tylko te nowsze są szybsze i lepiej uzbrojone (soją droga im „nowszy” guldzik stara się wybić tym nowszą flota dysponuje)

Dlatego różnice w prędkości statków, w szczególności
  • 0

#34 FanCom

FanCom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 55 postów
  • MiastoWars i Sawa

Napisano 03.07.2004 - |21:26|

Starałem się nadążac za główną myślą ale niestety
dałem za wygraną :( :)

Mam następujące wnioski:
Prędkość i czas są względne :)

W swoich odkryciach Einstein, na temat prędkości światła powiedział m.in
że niemożliwe jest przekroczenie jej prędkości,
bo zaczniemy się cofać w czasie.

Ale naukowcy pracują !
Niedawno oglądałem na kanale Discovery program,
w którym omawiali podobny temat (bez wątku SG1 :) )
Gdzie jeden z naukowców powiedział że w 1997 roku
udało mu się przesłać elektron, neuton czy neutrino,
z prędkością 12 razy większą niż prędkość światła.
Inni przy tym stali cmokając, z poważnymi minami
i nikt nie podważał wiarygodności jego słów.
Tak że nasza wiedza jest jeszcze w tzw. powijakach.

Na temat zakrzywienia przestrzeni Einstein powiedział że:
"jakbyś miał bardzo dobry wzrok i wpatrywałbyś się przed siebie,
to zobaczyłbyś swój własny kark". (nie złe co?) :)

Patrząc na teorię względności można sobie wyobrazić następującą rzecz:
jeśli przestrzeń wyobrazimy sobie jako balon a na nim dwa punkty
( jak biegun pólnocny i południowy ), to droga z punktu A do punktu B
jest w/g nas prostą jeśłi będziemy się poruszać statkiem bo dla nas
jest to nie zauważalne, a w rezultacie będzie szła po obwodzie bolonu.
I teraz - jeśli użyjemy odpowiednio "dużego magnesu", zakrzywimy przestrzeń
tak przyciągając punkt docelowy z naszym, że wystarczy tylko krok przez "Stargate".
Tzn. ściskając tak punkty na balonie, aż nasze palce się zetkną w środku.

Tak oto, mogą się poruszać nasi bohaterowie po galaktyce i dalej.
Im większa energia przyłożona, tym większe zakrzywienie i prędkość,
a co za tym idzie, czas podróży przez wrota na Abydos i do Asgardu,
może być taki sam.

Chyba nie zagmatwałem za bardzo mam nadzieję?:)
Pozdrwienia :)
  • 0

#35 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 04.07.2004 - |11:34|

W swoich odkryciach Einstein, na temat prędkości światła powiedział m.in
że niemożliwe jest przekroczenie jej prędkości,
bo zaczniemy się cofać w czasie.

tak powiedzial? mi sie wydawalo ze tylko powiedzial o nieprzekraczaniu predkosci swiatla - a o cofaniu w czasie chyba nic nie bylo? (tzn nie einstein to powiedzial)

Na temat zakrzywienia przestrzeni Einstein powiedział że:
"jakbyś miał bardzo dobry wzrok i wpatrywałbyś się przed siebie,
to zobaczyłbyś swój własny kark". (nie złe co?)

niezle niezle, zwlaszcza ze musialbys sie wpatrywac przez jakies 15 miliardow lat ;)

co do zaginania przestrzeni to jest to problem, gdyz energia potrzebna do zagiecia przestrzeni jest wieksza niz np slonce wypromieniuje w ciagu calego swojego zycia, wiec jakis generator naquada odpada. dodatkowo - chyba na discovery bylo powiedziane, ze ta energia jest tak wielka ze nawet nie wiadomo czy wtedy obowiazuje teoria wzglednosci. wiec to nie takie proste :(
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#36 FanCom

FanCom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 55 postów
  • MiastoWars i Sawa

Napisano 04.07.2004 - |15:31|

Jeśli chodzi potrzebną energię to niestety
jest potrzebna wręcz niewybrażalna ilość :)

A co do cofania się w czasie, to tak mi wytłumaczył
( nie powiem że to Einstein :))profesor w szkole,
że jest to naturalną konsekwencją zbliżania się
do prędkości światła (czas zwalnia ),
poruszania się z tą prędkością (wszystko ma się zatrzymać)
i przekroczenia (czas zacznie się cofać ) :)
Nie zabardzo mogę sobie to wyobrazić ale wierze mu na słowo
Chyba wie co gada :)
Zresztą to jest bardzo fajny temat,
bo jak będziemy się poruszać z prędkością św.,
to dogonimy fotony i wszystko wokół nas staje... kurde ale bayer :)
a jak przekroczymy prędkość św., to będziemy doganiać te fotony,
które niosą ze sobą informację tego co było wcześniej, czyli cofniemy się w czsie :)

Ale ze mnie mądrala :hyhy: .

Pozdr :)
  • 0

#37 kobe

kobe

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 44 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 08.12.2004 - |00:03|

Mala prosba. Niech ktos po ludzku mi wyjasni to co probowal zasugerowac jeden z tollan podczas ich wizyty na ziemi. ten przyklad z kijem co dal i jego zaginanie ... z pamieci odtworzyc nie potrafie niestety a bardzo to dla mnie istotne :) i ogolnie moze jakas mala definicja dotyczaca dzialania wrot by carter ;]? jesli ktos ma to w glowie :P
  • 0

#38 VeeDee

VeeDee

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 338 postów

Napisano 08.12.2004 - |00:10|

Możesz sobie wziąć kawałek sznurka (np. 60cm) i położyć go prosto na blacie. Wtedy droga między początkiem, a końcem wynosi 60cm. Jeżeli go ułożysz na okręgu o obwodzie 70cm, możesz wybrać dwie drogi. Po sznurku czyli 60cm, albo po części obwodu gdzie nie ma sznurka, czyli 10cm. Która droga jest krótsza? :)

A morał jest taki, że można sobie skrócić drogę zakrzywiając przestrzeń. (lub fałdując)



ogolnie moze jakas mala definicja dotyczaca dzialania wrot by carter


Gdzieś na forum są tematy na ten temat :) Poszukaj.

Może znajdziesz w tym temacie: SG1 - technologia

Użytkownik VeeDee edytował ten post 08.12.2004 - |00:23|

  • 0
VeeDee

#39 kobe

kobe

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 44 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 08.12.2004 - |01:13|

wlasnie tak przegladam ten temat i jeszcze na nic nie trafilem ... wydawalo mi sie ze byl osobny temat poswiecony temu zagadnieniu ale niestety archiwum poki co niedostepne ;P trzeba bedzie przestudiowac ten temat od deski do deski ... no nic dzieki za pomoc :)
  • 0

#40 Promethe

Promethe

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 267 postów
  • Miasto.italy

Napisano 08.12.2004 - |02:52|

Z tego co pamietam z technobabble Carter, Wrota dzialaja w nastepujacy sposob:
1. Nastepuje wybranie adresu. W pierwszych szesciu symbolach okreslane sa wspolrzedne punktu docelowego na podstawie gwiazdozbiorow widocznych z Ziemi (trzy pary wytyczaja proste, w punkcie przeciecia jest punkt docelowy, symbol siodmy to symbol swiata z ktorego otwieramy wrota).
2. Przed zamknieciem szewronu siodmego Wrota 1 (nasze) otwieraja niewidoczny dla nas korytarz podprzestrzenny (poz naszymi wymiarmi) z Wrotami
2. Nastepuje wymiana protokolow miedzy wrotami. Jesli zakonczy sie ona przynajmniej czesciwym sukcesem, przy uzyciu energii zmagazynowanej we wrotach (to nadprzeodnik) i/lub dhd zostaje otwarty korytarz (wormhole) przez nasz wszechswiat. dzialanie takigo produktu jest swietnie wytlumaczone w Hiperprzestrzeni michio kaku (polecam!), ale pokrotce chodzi o to, ze przestrzen zaczyna przypominac kartke. jej konce zostaja zawiniete (na jednym my, na drugim wrota docelowe) i zostaje poza naszymi wymiarami otwarty korytarz pomiedzy obiema krawedziami (stad zwany podprzestrzennym).
3. Niebieska powierzchnia wody, to nic innego, jak niewielkie pole silowe o slabej mocy - aby przejsc przez wrota nalezy swiadomie pokonac opor pola - dlatego przez wrotanie przechodza samorzutnie gazy i ciecze. W momencie przejscia materii przz wrota, zostaje ona rozlozona na energie i w takiej postaci jest przesylana z predkoscia swiatla przez korytarz.
5. bufor wrot - z tego tez powodu przeslona wisi nad wrotami, a nie w...
6. przetworzenie energii w materie, zgodnie z e=mc2
7. jestes na drugiej stronie
mam nadzieje, ze sie przyda :)
jak cos mi jeszcze wpadnie to dopisze. co to sam korytarz jako korytarz chyba nie ma sensu wyjasniac.
PS. Tak, cierpie na bezsennosc
  • 0
Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych