Starałem się nadążac za główną myślą ale niestety
dałem za wygraną
Mam następujące wnioski:
Prędkość i czas są względne
W swoich odkryciach Einstein, na temat prędkości światła powiedział m.in
że niemożliwe jest przekroczenie jej prędkości,
bo zaczniemy się cofać w czasie.
Ale naukowcy pracują !
Niedawno oglądałem na kanale Discovery program,
w którym omawiali podobny temat (bez wątku SG1

)
Gdzie jeden z naukowców powiedział że w 1997 roku
udało mu się przesłać elektron, neuton czy neutrino,
z prędkością 12 razy większą niż prędkość światła.
Inni przy tym stali cmokając, z poważnymi minami
i nikt nie podważał wiarygodności jego słów.
Tak że nasza wiedza jest jeszcze w tzw. powijakach.
Na temat zakrzywienia przestrzeni Einstein powiedział że:
"jakbyś miał bardzo dobry wzrok i wpatrywałbyś się przed siebie,
to zobaczyłbyś swój własny kark". (nie złe co?)
Patrząc na teorię względności można sobie wyobrazić następującą rzecz:
jeśli przestrzeń wyobrazimy sobie jako balon a na nim dwa punkty
( jak biegun pólnocny i południowy ), to droga z punktu A do punktu B
jest w/g nas prostą jeśłi będziemy się poruszać statkiem bo dla nas
jest to nie zauważalne, a w rezultacie będzie szła po obwodzie bolonu.
I teraz - jeśli użyjemy odpowiednio "dużego magnesu", zakrzywimy przestrzeń
tak przyciągając punkt docelowy z naszym, że wystarczy tylko krok przez "Stargate".
Tzn. ściskając tak punkty na balonie, aż nasze palce się zetkną w środku.
Tak oto, mogą się poruszać nasi bohaterowie po galaktyce i dalej.
Im większa energia przyłożona, tym większe zakrzywienie i prędkość,
a co za tym idzie, czas podróży przez wrota na Abydos i do Asgardu,
może być taki sam.
Chyba nie zagmatwałem za bardzo mam nadzieję?

Pozdrwienia