Napisano 01.04.2011 - |11:58|
Obejrzałem i jakoś ciężko określić ten film. Pokazanie historii życia człowieka, który jest mordercą, ale sam chyba się za takiego nie uważa albo w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy, poszukującego zapachu idealnej kobiety.
Temat dosyć ciekawy i wręcz niespotykany. Do tego przedstawiony zostaje na tle zaśmierdziałego, zasyfionego Paryża, miasta które raczej kojarzy się z czymś pięknym.
Film może w niektórych wzbudzać lekki niesmak czy wręcz odrazę ponieważ na każdym kroku mamy do czynienia z brudem, smrodem, potem i zgnilizną. Początkowa scena narodzin głównego bohatera wręcz szokująca. Określiłbym, że sam film wręcz przesiąknięty jest smrodem i zgnilizną.
Można obejrzeć ze względu na ciekawą tematykę. Książki nie czytałem więc ciężko mi określić jak została odwzorowana i czy adaptacji wyszła dobrze czy też nie.
Minusem IMO jest to, że film jest mocno przydługi - 2,5h przez co momentami jest nudny, wydaje mi się, że można było się zaokrąglić do dwóch.
Ocena 7/10.