W odcinku, kiedy Boon umierał, Locke klęczał przy włazie do bunkra i krzyczał czemu ta wyspa mu to robi skoro On spełnia wszystko co ona mu nakazuje! I w momencie kiedy Boon umarł zaświciło się światło w bunkrze! Czy jest to jakieś większe powiązanie? Czy śmierć Boona jest jakimś kluczem? Czy był to taki zbieg okoliczności (aczkolwiek na tej wyspie nie ma przypadku) ? Desmond usłyszłał jak ktos wali i gada nad włazem to on zaswiecił swiatło. Było to pokaze w ostanim odcinku 1 sezonu. To dzieki lockowi i jego waleniu we wlaz desmond nie strzelil sobie w leb wiec smierc boona uratowala desmonda.
Śmierć Boona uratowała Desmonda
Rozpoczęty przez
4 8 15 16 23 42
, 10.11.2006 - |17:32|
3 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 10.11.2006 - |17:32|
#2
Napisano 10.11.2006 - |17:38|
Odbierzcie mu prawo do zakładania tematów, bo nie mogę na to patrzeć.
Użytkownik Hans Olo edytował ten post 10.11.2006 - |17:38|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#3
Napisano 10.11.2006 - |17:47|
nie ty jedenOdbierzcie mu prawo do zakładania tematów, bo nie mogę na to patrzeć.
ps Hans ślij jeszcze raz cv i list motywacyjny do Grincha
Użytkownik Toudi edytował ten post 10.11.2006 - |17:48|
#4
Napisano 10.11.2006 - |18:07|
Ja już prosiłam Grincha o dodatkowego moda. Prosiłam by nim został Hans Olo. Ale cisza.
A temat zamykamy.
A temat zamykamy.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja
Temat jest zamknięty







