Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jack i Locke


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 Armageddon89

Armageddon89

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 26.10.2006 - |06:19|

Gdy obejzałem ostatni odcinek losta nasunoł mi sie pewien obraz mianowicie gdy Jack budzi sie w pierwszym odcinku w dżungli wszyscy lostowicze wyszli z morza byli mokrzy jack był zupelnie suchy i to w srodku lasu. Odcinki z tematu zaczynaja sie identycznie w 1 Jack otwiera oczy nie wiadomo skad sie bierze w lesie a w 3 Locke towarzyszy temu ta sama muzyka te same dzwieki ta sama niewiedza i ten sam widok szczytów drzew. Mysle ze Jack mogł byc juz wczesniej na wyspie znalazł sie tam w niewyjasnionych okolicznosciach podobnie jak Locke po wycuchu bunkra. Locke stracił głos , a Jack mogł stracić wpomnienia z wyspy. Nie wiem co mam o tym myslec ale mozliwe ze Jack jest innym lub byl juz wczesniej na wyspie.
  • 0

#2 Wodzu

Wodzu

    Sierżant

  • VIP
  • 722 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 26.10.2006 - |09:35|

Przecież Jack siedzial w samolocie, a Lock tak samo byl zdezorientowany jak Desmont czy Eko.
  • 0

...:::Son of Anarchy:::...


#3 Kasia16

Kasia16

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 26.10.2006 - |16:38|

Też to zauważyłam... ale Jack NIE MÓGŁ być na wyspie przed naszymi rozbitkami gdyż LECIAŁ z nimi samolotem. Chyba, że Jack był w dwóch miejscach na raz... hmm... podobno jest to możliwe.

Pamiętacie teorie która kiedyś była poruszana w LOST'ach, zwana Eksperymentem filadelfijskim.

"Rzekomym przypadkiem teleportacji, który opisywała prasa sensacyjna lat 40. XX wieku w USA, i który do dziś budzi duże zainteresowanie, był eksperymentu filadelfijski, jaki miał mieć miejsce 28 listopada 1943 r. Świat nauki jednak nigdy nie potwierdził oficjalnie tego zdarzenia i funkcjonuje ono jako mit pseudonaukowym."

Może Jack się teleportował ;P
  • 0

#4 n3w

n3w

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 26.10.2006 - |21:16|

Może Jack się teleportował ;P


z tego co wiem to narazie udało się teleportować tylko światło =]
  • 0

#5 Kasia16

Kasia16

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 26.10.2006 - |22:55|

HA :P Przecież w Lost wszystko jest możliwe: Jeśli Desmond przewiduje przyszłosc, Sun jest wciązy z bezpłodnym Jinem, Lock może chodzić.. lock i jego namiocik potu ;] To Jack mogł się teleportować :D
  • 0

#6 Wojtas

Wojtas

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 27.10.2006 - |08:19|

Bardziej interesujace może być to jakim cudem dr Jacko spadając z wysokości kilku kilometrów, spadając prawdopodobnie oddzielnie od reszty samolotu która spadła na plaży, obódził się tylko z zadrapaniem na plecach...
ale w ogóle motyw rozbitego samolotu i tego że przeżyli go sami atrakcyjni ludzie ;) jest najbardziej naiwny i nie do uwierzenia w całym serialu i nigdy mi to nie da spokoju...

chyba że scenarzyści i to nam jakoś kiedyś wytłumaczą...
  • 0

#7 klepa

klepa

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 30.10.2006 - |00:34|

kiedyś chłopak z bloku uczył swoją dziewczynę jeździć na motorze. Zapomniał jej powiedziec gdzie jest hamulec. Finał był taki że walneli w zaparkowane auto. Ona siedząca z przodu straciła przytomność, jej chłopak walnął głową w szybę auta i ocknął się po chwili. Pobiegł do domu ze złamanym żebrem, obojczykiem i wstrząsem mózgu. Generalnie jego stan nie pozwalał mu na pokonanie takiego odcinka jaki dzielił go od domu. Wniosek: Człowiek po wypadku będąc w szoku jest zdolny do pokonania swoich fizycznych niemożliwości. Tak samo Jack będąc w szoku mógł pobiec do lasu i tam stracić przytomnośc.
  • 0

#8 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 30.10.2006 - |03:24|

Pojawienie się Jacka z dżungli a nie na miescu katastrofy, jest elementem dramaru a nie zagadką. Radzę obejżeć dodatki do sezonu pierwszego, mówią tam dużo o twierających scenach. Chodziło by zaskoczyć widza katastrofą. Dla tego do momentu obrotu kamery na miesce katastrofy nie słuchac nawet chałasu. Pierwotnie, zresztą Jack miał odzyskać przytomnosc na plaży, a znalesć wrak samolotu w dżungli. Odwrócono sytuację, gdyż scena chaosu na otwrtej przestzreni była bardziej spektakularna.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#9 tiam

tiam

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 30.10.2006 - |08:11|

Co nie zmienia faktu, że powtórzenie sekwencji pobudki w lesie - zaglądania do oka, to rewelacyjny sposób na zamieszanie ludziom w głowach.... i sprowokowanie nowych spiskowych teorii ;).
Patrz: Vanilla Sky ["Open Your Eyes"] :)
  • 0

#10 Wojtas

Wojtas

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 30.10.2006 - |18:24|

Tak samo Jack będąc w szoku mógł pobiec do lasu i tam stracić przytomnośc.

oraz Bernard na drugiej stronie wyspy w ten sam sposób znalazł się w dżungli na drzewie z fotelem i przypięty pasami...
a tak przy okazji to zauważyliście że w 3 sezonie jeszcze nie było Bernarda i Rose...
  • 0

#11 garus

garus

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 796 postów

Napisano 30.10.2006 - |19:18|

Nadchodzi armaggeddon(89) :D Jack=Inny ? Było o tym 100000000 razy....i teoria była obalona. Poszukaj sobie tego tematu.
  • 0

Masz kolekcję seriali? Pomóż rozbudować bazę danych:

showsdb.org - baza z informacjami o scenowych wydaniach seriali

#12 Armageddon89

Armageddon89

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 05.11.2006 - |09:13|

Głownie chodziło w temacie o to jak Jack znalazl sie w dzungli a pozostali na plazy a nie to czy Jack jest innym.
  • 0

#13 Corax

Corax

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 05.11.2006 - |12:43|

A może prowadzą tam prace nad wirusem, który moze uzdrawiać. Look obudził się już na lądzie... mogli mu podać coś i zaczął chodzić. Temu koreańczykowi mogli dać kiedy indziej. Nie dziwi was to, że na tej wyspie wszyscy zdrowieją? I dlaczgo jeszcze nigdy nie pokazali histori Rose?

Użytkownik Corax edytował ten post 05.11.2006 - |12:48|

  • 0

#14 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 05.11.2006 - |18:20|

A może prowadzą tam prace nad wirusem, który moze uzdrawiać. Look obudził się już na lądzie... mogli mu podać coś i zaczął chodzić. Temu koreańczykowi mogli dać kiedy indziej. Nie dziwi was to, że na tej wyspie wszyscy zdrowieją? I dlaczgo jeszcze nigdy nie pokazali histori Rose?

"wirus, który uzdrawia" - nie jestem specjalistą, ale to mi paradoksem zajeżdża :huh:
Z tym uzdrawianiem to nie wiadomo jeszcze o co dokładnie chodzi. Co do zdziwienia leczniczymi własnościami wyspy - już tyle sie tu na forum o tym gadało (chyba nawet temat był), że już chyba wszystkie możliwości zostały wyczerpane.
Tak bardzo chcesz historii Rose? Dobra, oglądaj Losta w najbliższy czwartek (ten późniejszy odcinek :P)
  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#15 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 05.11.2006 - |18:32|

Ten paradoks to fakt. Wiem, że istnieją eksperymentalne projekty retrowirusów wprowadzających pozytywne zmiany genetyczne. Poza tym szczepionki przeciw chorobom wirusowym to nic innego jak aplikacja uśpionych wirusów w celu zapisania informacji w systemie immunologicznym.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#16 kitket

kitket

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 37 postów
  • MiastoPiotrków Trybunalski

Napisano 06.11.2006 - |16:35|

Gdy samolot się rozbił Jack mógł z nie go wypaść a bambusy złagodziły upadek.
  • 0
4 8 15 16 23 42

#17 Corax

Corax

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 06.11.2006 - |21:38|

Przyszedł mi tak teraz do głowy Resident Evil :D Był tam taki wirus, który w niewielkich ilościach czynił cuda, a w dużych zamieniał ludzi w zombie... Ale nie mówie, że tak jest w Zagubionych.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych