Gdy obejzałem ostatni odcinek losta nasunoł mi sie pewien obraz mianowicie gdy Jack budzi sie w pierwszym odcinku w dżungli wszyscy lostowicze wyszli z morza byli mokrzy jack był zupelnie suchy i to w srodku lasu. Odcinki z tematu zaczynaja sie identycznie w 1 Jack otwiera oczy a w 3 Locke towarzyszy temu ta sama muzyka te same dzwieki ten sam widok szczytów drzew. Mysle ze Jack mogł byc juz wczesniej na wyspie znalazł sie tam w niewyjasnionych okolicznosciach podobnie jak Locke po wycuchu bunkra. Locke stracił głos , a Jack mogł stracić wpomnienia z wyspy. Nie wiem co mam o tym myslec ale mozliwe ze Jack jest innym lub byl juz wczesniej na wyspie.
Jack i Locke
Rozpoczęty przez
Armageddon89
, 21.10.2006 - |09:31|
1 odpowiedź w tym temacie
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja
Temat jest zamknięty







