Oglądał ktoś? Jakie wrażenia?
Pi (1998)
Rozpoczęty przez
Badas
, 14.10.2006 - |15:04|
4 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 14.10.2006 - |15:04|
Właśnie skończyłem oglądać ten film i musze powiedzieć że zrobił na mnie niemałe wrażenie. Film opowiada o genialnym matematyku który próbuje odkryć tajemnice liczby Pi oraz odnaleźć matematyczny wzorzec na otaczający nas świat. Głowny bohater ponadto cierpi na jakąś chorobę, która co jakiś czas dosłownie powala go na ziemię. Pi jest nakręcone dosyć nietypowo (widać że nie jest to wysokobudżetowa produkcja), w całości jest przedstawiony w czarnobiałych kolorach. Dodatkowo oświetlenie w tym filmie nie jest najlepsze :/ choć niektórym może się ono podobać. Film jest pełen tajemniczości oraz mistycyzmu, ponadto można w pewnych momentach można poczuć grozę która ogarnia głównego bohatera.
Oglądał ktoś? Jakie wrażenia?
Mi osobiście bardzo się spodobał
Oglądał ktoś? Jakie wrażenia?
#2
Napisano 14.10.2006 - |17:54|
Ja ogladalem i podzielam opinie ze robi wrazenie i jest genialny. Co do oswietlenia to wiesz... wydaje mi sie ze taki byl zamysl a nie konsekwencja nikiego budzetu
Dodam ze ten film jest tego samego twory co Requiem dla snu. Kto ogladal to wie czego sie mozna spodziewac po Pi. Moje odczucia co do filmu to... nie nalezy sie po tym filmie spodziewac wartkiej akcji, film raczej daje do myslenia. Mozna go ogladac wiele razy, z kazdym razem znajduje sie w nim coraz to rozne aluzje czy jak to nazwac... stawia rozne pytania. bardzo polecam
Jest pan ziobrem, panie zero.
#3
Napisano 28.10.2006 - |21:14|
Świetny film. Nietypowa kolorystyka nie jest winą niskiego budżetu (film niezależny też może kosztować), a specyficznego zamysłu twórców. Dodaje to klimatu, tej całej mrocznej i chaotycznej historii. Do tego świetna ścieżka dźwiękowa i ogląda się go z zaciekawieniem. Myślę, że każda osoba, która kiedyś zastanawiała się czy świat można opisać matematyką, będzie filmem zachwycona.
Pi powinien się też spodobać humanistom, dzięki niemu będą mogli w pełni cieszyć się tym, że nigdy nie lubili matmy i nie grozi im, związane z nadmiernym myśleniem, szaleństwo. ;]
Pi powinien się też spodobać humanistom, dzięki niemu będą mogli w pełni cieszyć się tym, że nigdy nie lubili matmy i nie grozi im, związane z nadmiernym myśleniem, szaleństwo. ;]
There are 10 types of people in this world.
Those who understand binary and those who don't.
Those who understand binary and those who don't.
#4
Napisano 29.10.2006 - |05:51|
film rzeczywiście dobry; ciekawe, że rzeczywiście matematycy i fizycy zajmujący się teorią choasu i złożonością podejmowali podobne próby ujęcia natury;
Najciemniej jest pod jabłonią.
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#5
Gość_Vendetta_*
Napisano 04.01.2007 - |09:30|
To jest ten film, co bohater stał przed lustrem i robił sobie wiertarką dziurę w głowie?
Jeśli to ten, to fajny film. Choć zbyt wiele z niego nie pamiętam, gdyż oglądałem ponad dwa lata temu.
Jeśli to ten, to fajny film. Choć zbyt wiele z niego nie pamiętam, gdyż oglądałem ponad dwa lata temu.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja







