Skocz do zawartości

Zdjęcie

My Name Is Earl


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 waski

waski

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 685 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 12.09.2006 - |17:52|

Napewno każdy slyszał o tym serialu, bo trudno o nim nie słyszeć, jest poprostu niesamowity. Opowiada historię pewnego gościa imieniem Earl, który pewnego dnia wygrywa na loterii 100tyś dol. Jednak nie dane mu jest cieszyć się tą wygraną, gdyż zostaje potrącony przez samochód. Podczas pobytu w szpitalu, przypomina sobie całe swoje życie a w szczególności wszystkie złe rzeczy które wyrządził. Myśli że to że wygrał i to że zostal potrącony przez samochód spowodowała KARMA. Postanawia więc zmienić swoje życie na lepsze chce, naprawić wszystkie złe rzeczy jakie wyrządził ludzią. Po wyjściu ze szpitala, ma szczęscie i znajduje swój los z wygraną i tak zaczyna się jego przygoda. W całym jego zadaniu pomaga mu jego brat Rendy (który jest zdziecinniały i lekko stuknięty)

Ten sitcom ma jedną zaletę nie dzieje sie jak większośc seriali komediowych w pomieszczeniach zamkniętych, tylko jest kręcony jak normalny film w pomieszczeniach i w plenerze.
Obejrzyjcie sobie ten serial, a gwarantuję że padniecie ze śmiechu. :lol: :lol: :lol: :lol:


załączam jeszcze dokładniejszy opis ze strony filmweb:

Earl J. Hickey (Jason Lee) to kłamca, złodziej, pasożyt, którego boją się porządni ludzie i do sklepu wchodzą dopiero jak wyjdzie. Pewnego dnia kupuje los na loterii i wygrywa 100,000 dolarów. Pech chciał, że potrącony przez samochód gubi ów kupon, i ląduje w szpitalu. Odurzony środkami przeciwbólowymi i pod wpływem programu telewizyjnego "Carson Daly Show", który mówi o "karmie" dzięki której można w życiu osiągnąć sukces. Earl uświadamia sobie że jego życie jest parszywe. Jego żona Joy (Jaime Pressly) nie kocha go a dzieci nie są nawet jego. Postanawia odmienić swój los i żyć zgodnie z "Karmą". W szpitalu sporządza listę złych uczynków, dzięki której odkupi swoje grzechy. Tego, komu pomoże i uzyska wybaczenie, skreśla z listy. Po wyjściu ze szpitala i realizacji kilku dobrych uczynków okazuje się, że karma działa i odnajduje ów kupon na 100,000 dolarów. Pieniądze postanawia przeznaczyć na realizację listy i wraz z bratem Randym (Ethan Suplee) i pokojówką Cataliną (Nadine Velazquez) sukcesywnie realizują listę.


Drugi sezon rozpoczyna się jeszcze w tym miesiącu. ^_^

Użytkownik johnass edytował ten post 26.05.2010 - |19:32|

  • 0

#2 deathnoise

deathnoise

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 59 postów

Napisano 12.09.2006 - |19:47|

coz. mnie specjalnie nie rozbawil, tylko zirytowal swoja glupota i naiwna fabula. widocznie mam troche inne poczucie humoru.

jezeli tak jak mnie, nie podobal wam sie american pie, czy tez tzw. teen movies, to ten serial tez nie przypadnie wam do gustu.
  • 0

#3 waski

waski

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 685 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 12.09.2006 - |19:54|

coz. mnie specjalnie nie rozbawil, tylko zirytowal swoja glupota i naiwna fabula. widocznie mam troche inne poczucie humoru.

jezeli tak jak mnie, nie podobal wam sie american pie, czy tez tzw. teen movies, to ten serial tez nie przypadnie wam do gustu.



No faktycznie jak tobie nie podobał się American Pie, to Earl nawet za milion lat by ci się nie spodobał.
Należysz chyba do bardzo małej grupy ludzi, którym nie podobał się American Pie. No ale to twoja sprawa co ci się podoba a co nie. :P
A pozatym, jest chyba wiecej ludzi którym się podobało i jedno i drugie, bo w przciwnym wypadku nigdy nie powstałyby 3 częsci szarlotki, ani drugi sezon Earl-a

Użytkownik waski edytował ten post 12.09.2006 - |19:56|

  • 0

#4 Mariusz Saint

Mariusz Saint

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 68 postów
  • MiastoNowy Sącz

Napisano 12.09.2006 - |20:19|

Mnie też American Pie się jakoś specjalnie nie podobał, dla innych to film "kultowy" ( :blink: ), a ja jakoś się nie wkręciłem. Parę razy było zabawnie, ale potem - moim zdaniem - coraz gorzej.

My name is Earl - nie było odcinka, który by mnie nie rozbawił :D Humor owszem, jest niskich lotów, ale jakiś taki szczery i serdeczny, pozytywny taki :P Earl stara się być lepszą osobą i robi dobre uczynki - coś w tym jest, jakiś przewrotny morał zawarty jest w odcinkach, na przykład w tym, w którym Earl chciał zwrócić rządowi pieniądze za zaległe podatki (i wpadł do zbiornika opuszczonej wieży ciśnień :D ) albo ten odcinek o metkownicy, gdy uznali, że nastąpiła zagłada ludzkości po Y2K i zamelinowali się w supermarkecie :D
Serial bardzo mi się podobał i mam zamiar drugi sezon oglądać regularnie, o ile się nie pogorszy jakoś znacznie :)
  • 0
kaminaclose.jpg

#5 normanos

normanos

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 117 postów

Napisano 13.09.2006 - |11:52|

Obejrzałem tylko 1,5 odcinka a to dlatego, że serial w ogóle nie jest smieszny i w połowie drugiego odcinka miałem dosyć głupawej komedii, która nie jest w stanie mnie rozśmieszyć.

Co do dyskusji o american pie i innych kretyńskich filmach dla nierozgarniętej amerykańskiej młodzieży to całkowicie podzielam zdanie @deathnoise i @Mariusz Saint.
  • 0
serialopedia.pl - dołącz do ekipy pierwszej polskiej darmowej encyklopedii serialowej tworzonej za darmo dla wszystkich przez fanów seriali dla fanów seriali. W tym tygodniu edytujemy Heroes

#6 Gaj

Gaj

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 708 postów

Napisano 14.09.2006 - |03:14|

Earl jest średni jako komedia. Najfajniejszy jest sam pomysł czyli muśl przewodnia - swoistego nawrócenia na dobro.
A American Pie - pfff, sorx, ale to nędza.
  • 0

#7 Gość_jooboo_*

Gość_jooboo_*
  • Gość

Napisano 15.09.2006 - |12:37|

Earl, to, moim zdaniem, jeden z najlepszych zeszłorocznych debiutów. Fakt, że "amerykański smrodek edukacyjny" wylewa sie z ekranu, mnie nie przeszkadza. Jest natomiast śmiesznie ("don't you judge me!" :D ), ogląda się to przyjemnie i każdemu mogę ten serial polecić. Bardzo się cieszę, że wraca na ekran.
  • 0

#8 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 15.09.2006 - |14:25|

Fakt, że "amerykański smrodek edukacyjny" wylewa sie z ekranu, mnie nie przeszkadza.

Co to absurd? Smrodek edukacyjny?
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#9 Gość_jooboo_*

Gość_jooboo_*
  • Gość

Napisano 15.09.2006 - |17:27|

Co to absurd? Smrodek edukacyjny?


Jeśli kolega nie wie, skąd wzięło się to określenie, to ja już nic na to nie poradzę ;). Starsza część forumowiczów chyba mnie jednak zrozumie.
  • 0

#10 waski

waski

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 685 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 15.09.2006 - |19:29|

Smrodek nie smrodek, ja się bawię fantastycznie oglądając Earla, a serial się podoba bo ma bardzo dużą oglądalność :)
Już się nie mogę doczekać premiery drugiego sezonu

Użytkownik waski edytował ten post 15.09.2006 - |19:29|

  • 0

#11 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 16.05.2007 - |20:25|

My name is Earl? Trochę spoilerków

W połowie 1 sezonu zrobiło się monotonnie. W drugiej tak się pogubili że całe odcinki poświęcali Earlowi z przeszłości, a teraz znowu po dwóch latach nawrócenia od karmy oświeciło go i zaczyna w tempie błyskawicznym (w dwa odcinki) wielką karierę. Szkoła zakończona, praca znaleziona…. Wątek jakiejś przemiany stał bezczynnie przez 40 odcinków opierając się na ciągłym wybieraniu czegoś z listy. Teraz hop siup nagle prędkość światła. Pomysł wydawał się dobry w początkowych odcinkach jednak brakło jakiejś minimalnej ciągłości i postępu akcji.

Aczkolwiek do oglądania podczas śniadania dobra rzecz ;]

Użytkownik SGTokar edytował ten post 16.05.2007 - |20:25|

Log65: Happy camper

#12 Rydzu_SSJ

Rydzu_SSJ

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 101 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 16.05.2007 - |20:56|

W sumie obejrzałem wszystko do 19 odcinka drugiego sezonu... Na początku owszem, fajny, wciąga i w ogóle niekontrolowane wybuchy śmiechu co chwilę, ale w drugim sezoniu już duuużo gorzej... Jak będę miał chwilę to zrobię sobie maraton i obejrze pozostałe odcinki. Oby trzeci sezon był lepszy.
  • 0
Dołączona grafika

Codziennie budzę się przystojniejszy, ale dziś to już chyba przesadziłem...

#13 VeeDee

VeeDee

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 338 postów

Napisano 16.05.2007 - |20:59|

Dobry, ciekawy serial komediowy. Ale jak się po nim zapuści odcinek przyjaciół, to wypada blado ;)
  • 0
VeeDee

#14 Atrax

Atrax

    Szeregowy

  • W tr. aktywacji
  • 20 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 17.05.2007 - |10:39|

serial naprawde super.poczatki pierwszego sezonu sa nudne i na niskim poziomie.drugi sezon to juz poezja.
jak widze krabmana oraz brata earla to mi sie mordka cieszy^^
  • 0

#15 maxx78

maxx78

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 19.05.2007 - |14:16|

super serialik nie ma co:)
a najlepszy jest Crabman właśnie zapuszczam 2 sezon oj będzie sie działo
Pozdro:D

Użytkownik maxx78 edytował ten post 20.05.2007 - |18:07|

  • 0

#16 acwo

acwo

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 87 postów

Napisano 28.09.2007 - |18:47|

ogladal juz ktos 1 odcinek 3 sezonu?
jak wrazenia?
  • 0

#17 waski

waski

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 685 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 29.09.2007 - |05:52|

A co tu dużo pisać o 3 sezonie, dla mnie bomba, uwielbiam ten serial, i ta scena w wiezieniu jak jego współlokator nawiał i zostawił kartkę pożegnalną Earlowi, a earl ciekawy jak on mógł nawiać więc zajżał za wielki plakat jaki miał za plecami, a tam dziura w ścianie patrzy tam do niej, a w tym czasie przechodzili strażnicy, no i reszty nie trzeba opowiadać co mu zrobili, o mało ze stołka ze śmiechu nie spadłem jak tą scenę zobaczyłem. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Earl jest poprostu zajefajny.

Użytkownik waski edytował ten post 29.09.2007 - |05:55|

  • 0

#18 johnass

johnass

    odznaczony Generał

  • Moderator
  • 5 203 postów

Napisano 19.02.2010 - |16:05|

Obejrzałem sobie ostatnio całość i szkoda, że serial nie doczekał się zakończenia (już nie mówię o kontynuacji). Co za inteligent z NBC kasuje serial, który zakończył się "To Be Continued"? Takie decyzje powinny być podejmowane na tyle wcześnie, żeby twórcy serialu mieli pole manewru. Ale to w sumie nic nowego.

Sam serial przypadł mi do gustu i mogę go śmiało polecić, tylko czasami nie podobało mi się to, że zupełnie pomijano niektóre rozpoczęte wątki, np. w 4 sezonie: Randy w końcu znalazł zdrapkę na 250 tysiów, a już w następnym odcinku wszystko wróciło do normy; Earl odnalazł właściciela niebieskich drzwi od El Camino, więc chyba oddał je i skreślił ten punkt z listy, ale potem jak gdyby nigdy nic jeździł z nimi. Jednak ostatecznie można przymknąć na to oko, bo serial i tak sam się broni swoim poziomem.

#19 Lcsh

Lcsh

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 13.08.2010 - |10:34|

Serial ogladalem przez pol roku bo ogladalem go z polowka i nie zawsze byl czas. Ogolnie calkiem przyjemny serialik, choc odejscie troche od formuly, choc mam siwaodmosc ze byl to zabieg zeby nie wypalic samego trzonu, byl troche nieudany. Jednak preferrowalem te typowe karmiaste watki. Nie podchodzily mi watki z Copsami, albo te gdzie nie bylo szcegolnej akcjia reczej wspomnienia. Postacie mialybyc charaktersytyczne i bawic. Rola do kazdej z nich przypisana prezentowala tyle co miala i nic wiecje. Tak wiec Randy byl slodkim przyglupem, Earl starszym i z zalozenia 'madrzejszym' bratem, ogolnie historia bylej zony i jak to wyszlo calkiem fajna, a przede wszytkim podobaly mi sie moraly z Earla, a przynajmniej w wiekszosci, i one duzo dodawaly serialowi. Oczywiscie za cliffhangera powinni zaorac wlascicieli stacji.
  • 0
Mistrz: The Sopranos, Tell me you love me, The Wire, Oz
Bardzo dobre: Carnivale, Deadwood, Six Feet Under
Przyzwoite:Apparitions, Jericho, My Name is Earl, Odwroceni,
Ok, ale: Day Break, Happy Town, Heroes, Numb3rs, The Pacific, Prison Break, Twin Peaks

#20 Macmax

Macmax

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 696 postów
  • MiastoWrześnia

Napisano 13.12.2010 - |13:22|

Tak ostatnio powoli zacząłem kończyć 4 sezon, kiedyś stanąłem na 15 odcinku tegoż sezonu i nijak się nie mogłem zabrać za resztę. To świadczy o słabości IV sezonu i wymyślaniu dziwnych, coraz mniej śmiesznych historii. Pierwsze 2 sezony połknąłem bardzo szybko, III już zaczął się robić nudny i schematyczny, ale jeszcze nie było najgorzej.
Fakt faktem zakończenie napisem: "to be continued" w momencie jak się wie, że to ostatni sezon jest bezsensowne, ale dobrze że zakończyli a nie ciągnęli to dalej w kolejne sezony. Ten serial to jeden z wielu, gdzie po świetnych początkach, dobrym rozwinięciu mamy w końcu żenadę i rozmienianie na drobne, cały serial na 6,5/10.
  • 0

6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair,  Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych