fabułą jak by z jakiejś kreskówki super inteligentne dzieci dla zabawy piszące równania na chodniku
To jest serial na lato, raczej nie widzielismy w pierwszym odcinku zbyt duzo dramatyzmy wiec ten serial nie jest dramatem, jak nie dramatem ani obyczjowka to nie oczekujmy po nim zbyt powaznej fabuly.
A co do tego dziecka, jakby twoj dziedek byl einstalinem, wujek opehaimerem, pra-pra... dziadek Newtonem, kuzyn Schwartzem, a ojciec tez niewiadomo kim, tez bylbys taki madry (istnieja teore ze tzw. talenty ktore niektorzy ludzie maja to pewnego rodzaju pamiec genetyczna, lub sklonnosc genetyczna, przekazywana z rodzica na dziecko).
Dodatkowo nalezy pamietac ze dzieci atystyczne maja rozne zdolnosci (to ze w filmach, czy serialach widzimy czasem dziecko autystyczne lamiace kody, czy rozwiazujace skomplikowena zadania matematyczne ma swoje uzasadnienie w badaniach, a pieprznosci tematowi dodaje takze fakt iz agencje rzadowe USA, Rosji Wielkiej Brytanii czy innych krajow prowadzily badania nad wykorzystaniem tych zdolnosci).
maszyny które nie mają zbytniego odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Tachion - to nie jest nic nowego, juz 20 lat temu prowadzono dyskusje toretyczne nam nimi.
Latajaca maszyna Henryego - niewiem w co ja zakwalifikowac, ale chyba najlepiej bedzie jesli pnapisze o niej jako silniku antygrawitacyjnym ... i nie musze tu nic wiecej pisac, o takim silniku kazdy szanujacy sie fan sci-fi wie, ci ciekawsi wiedza takze ze od kilkunastu lat prowadzone sa badania nad takim silnikiem.
I teraz, tutaj moge sie mylic, ale o ile dobrze pamietam to udowodnienie istnienia atomow to byl wielko szok dla nauki, to bylo cos poza swiadomoscia uwczesnych naukowcow, tak jak teraz sa silniki antygrawitacyjne, czy zdolnosci paranormalne (lewitowanie, wyginanie metalowych rzeczy, czytanie w myslach, itp.), ktore pewnie za 100 lat beda chlebem powszednim uwczesego swiata.
a nawet można zauważyć pożyczoną broń z Atlantisa
Jesli to ma byc powod dlaczego uwazasz ze serial jest slaby to jestem w szoku i chcialbym powiedziec ze idac tym rozumowaniem SGA to tak naprawde [beeep], bo ponad polowa rzeczy w niz jest z "wypozyczona" z SG1

.