To wszystko zależy od tego jak rozwija się akcja. Reżyser i producenci mają wizje i dodają trochę dramaturgii. Niektórzy po strzale wstaja szybko - bo to np. główny bohater i jemu nie może się stać krzywda, a inni leżą rozłożeni - bo to tylko statysci i ich zadaniem jest zginąć 
Fakt, ja też zauważyłem, że postacie dobre zazatowane, wstają znacznie szybciej niż złe. Tak jest na ogół. Ale wszystko zależy od odcinka.
A pamiętacie intary? W 1 odcinku, w którym je pokazano - SG1 padli na wg mnie przynajmniej pół godziny. A w tym, z szkoleniem rekrutów i domniemaną inwazją na bazę, mimo natawienia mocy intara na max, Daniel po 1 trafieniu wstaje prawie natychmiast...
Czyli obowiązuje tzw wizja artystyczna...