Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ascendowanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
348 odpowiedzi w tym temacie

#1 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 28.06.2006 - |19:38|

Niewiem czy w dobrym dziale poruszam tę kwestie ale tylko ten wydaje mi sie najodpowiedniejszy.

Ja myślicie czy ascendowanie to kolejny krok w ewolucji ludzi. Wiem że ascendować mogą zarówno ludzie jak i np Ori , ale chodzi mi ogólnie o Ludzi. I tak właściwie skąd się wzieło ascendowanie. O ile dobrze pamietam to dokonali tego Pradawni. Tylko w jaki sposób na to wpadli ??? Czy ich wiedza i technologia im to umożliwiła ???
Bo jeśli ascendowali dzieki wiedzy to musiała być naprawdę potężna. W sumie samo stworzenie Gwiezdych Wrót to nielada wyczyn.

Piszcie może wy mi wyjaśnicie tę kwestię
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#2 Sky_walker

Sky_walker

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 62 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 29.06.2006 - |11:42|

Z tego co było powiedziane w 9 serii SG-1 to ascendencja możliwa jest tylko przy pomocy innego ascendenty lub przy wykożystaniu odpowiedniej części mózgu - 90paru%. Puki co rozwój człowieka wskazuje na to, że jeśli wogóle dojdziemy do tego poziomu to dopiero za paredziesiąt tysięcy lat a to i tak pod warunkiem, że czas życia człowieka się wydłuży.
  • 0

#3 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 29.06.2006 - |12:53|

a to i tak pod warunkiem, że czas życia człowieka się wydłuży.

a to niby jak ma się do ascendencji??;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#4 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 29.06.2006 - |19:39|

Sky_walker z tego co piszesz o ascendowaniu to ludzie przy obecnym rozwoju nie maja szans na to aby sami mogli sie ascendować.Chyba ze po kilku tysiącach a moze i kilkudziesięciu tysiącch lat (oczywiscie jesli wczesniej ludzka cywilizacja nieprzestała by istniec)

A tak pozatym czy ktoś z was widzi jakies dobre strony Ascendacji ???? Przecież po tej przemianie nie mozna nic robic ani na nic wpływać - jedyne co pozostaje to obserwacja innych ras.
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#5 Shalom

Shalom

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 375 postów
  • MiastoBędzin

Napisano 29.06.2006 - |23:24|

a nie pomyślałeś na wyższym poziomie egzystencji też jest jakieś życie? Nie wolno wtrącać się w sprawy istot materialnych, ale prawdopodobnie tam u ascendentów też cos sie dzieje ;) Pozatym z tym wtrącaniem się też nie jest tak do końca (patrz Oma, Orlin czy Daniel)
  • 0

#6 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 30.06.2006 - |08:19|

Jesli chodzi o Ome albo Daniela to faktem jest to ze wtrącili sie w sprawy istot materialnych. Tylko obydwoje zostali ukarani - Oma musiała poatrzec jak Anubis niszczy co popadnie :blink: a Daniel nawet nie zdążył przeszkodzić Anubisowi bo powstrzymali go inni Ascendenci.

Wiec przez zasady ustalone przez pradawnych każda próba wtrącania sie zostaje udaremnina albo pozostawia po sobie straszne skutki (zniszczenie Abydos)

Shalom co masz na myśli mówiąc ze u "ascendentów też cos sie dzieje". ;) Maja miasta, czy coś ??? (To nie atak na twoja odpowiedz ale jakos nie moge sobie tego wyobrazic "miasto pełne latajacych świetlistych istot" - to dopiero byłby widok :D :D :D )
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#7 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 30.06.2006 - |09:41|

Shalom co masz na myśli mówiąc ze u "ascendentów też cos sie dzieje". wink.gif Maja miasta, czy coś ??? (To nie atak na twoja odpowiedz ale jakos nie moge sobie tego wyobrazic "miasto pełne latajacych świetlistych istot" - to dopiero byłby widok biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif )

zdobywanie wiedzy; powstrzymywanie Ori itp. itd.; IMHO ascendencja wg Pradawnych to nie sposób na zdobycie większej władzy, ale kolejny stopień ku samodoskonaleniu się i zrozumieniu wszechświata(uhh ale zaleciało Trekiem :P ); jeśli chcesz, żeby coś się działo to jako ascendent musisz się zapisać do PO(partii ori :afro: );

Wiec przez zasady ustalone przez pradawnych każda próba wtrącania sie zostaje udaremnina albo pozostawia po sobie straszne skutki (zniszczenie Abydos)

coś mi się zdaje, że Abydos zniszczył Anubis i wydzarzyłoby się to niezależnie od interwencji Daniela;

Sky_walker z tego co piszesz o ascendowaniu to ludzie przy obecnym rozwoju nie maja szans na to aby sami mogli sie ascendować.Chyba ze po kilku tysiącach a moze i kilkudziesięciu tysiącch lat (oczywiscie jesli wczesniej ludzka cywilizacja nieprzestała by istniec)

innym wyjściem jest to co Anubis robił ze swoim klonem w odcinku 9x09; czyli inżynieria genetyczna;wtedy doś szybko osiągniesz zamierzony cel;

Użytkownik inwe edytował ten post 30.06.2006 - |09:43|

  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#8 morman

morman

    Starszy plutonowy

  • VIP
  • 524 postów
  • MiastoRabka - Zdrój/Kraków

Napisano 30.06.2006 - |10:15|

coś mi się zdaje, że Abydos zniszczył Anubis i wydzarzyłoby się to niezależnie od interwencji Daniela;

tak by było ale wszystko zaczeło się od tego że pradawni "unieruchomili" Anubisa pomiędzy poziomami ascendacji przez co Anubi miał dostęp do całej wiedzy pradawnych i mógł ją wykożystywać do woli a wielcy pradwni na to pozwalali czy to oni byli współ winni zniszczenia Abydos i dlatego pomogli ascendowac całej planecie ponieważ czuli się winni:afro:

Użytkownik morman edytował ten post 30.06.2006 - |10:16|

  • 0
Każdą rewolucyjną ideę można podsumować trzema fazami - to niemożliwe, nie będę marnować czasu - to możliwe ale nie warte zachodu - mówiłem przez cały czas, że to był dobry pomysł
Prawo Clarke'a

#9 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 30.06.2006 - |12:28|

to strasznie pokrętna argumentacja;
Pradawni pozwolili używać Anubisowi tylko tej wiedzy, którą mógł zdobyć jako Goa'uld;
ascendować ludziom z Abydos pomogła Oma, czyli raczej ona czuła się winna;
jeżeli mamy już szukać kozła ofiarnego to raczej Oma tu pasuje;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#10 Sky_walker

Sky_walker

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 62 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 30.06.2006 - |13:00|

a to niby jak ma się do ascendencji??;

dłużej żyjesz = więcej się uczysz = więcej mózgu wykożystujesz = szybciej zbliżasz się do magicznego pułapu.

Sky_walker z tego co piszesz o ascendowaniu to ludzie przy obecnym rozwoju nie maja szans na to aby sami mogli sie ascendować.

Seth, piszesz tak jakby ascendencja była możliwa - a to tylko wymysł twórców SG...

innym wyjściem jest to co Anubis robił ze swoim klonem w odcinku 9x09; czyli inżynieria genetyczna;wtedy doś szybko osiągniesz zamierzony cel;

tak, manipulacja miała /między innymi/ na celu przyśpieszenie ewolucji, tak aby klon Anubisa ewolułował do poziomu z którego można dokonać ascendencji.

dlatego pomogli ascendowac całej planecie ponieważ czuli się winni

Co jak co, ale Pradawni nie mieli żadnego wkładu w ascendencje mieszkańców Abydos - wyraźnie było powiedziane, że to sprawka Omy.
  • 0

#11 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 30.06.2006 - |13:13|

"Seth, piszesz tak jakby ascendencja była możliwa - a to tylko wymysł twórców SG..."

Wiem że to wymysł twórców :D Poprostu mysle w kategoriach serialu. Czy tauri po jakimś czasie dorównali by poziomowi umysłowemu i technologicznemu Pradawnych
Tauri to ponoć potomkowie Pradawnych - chyba że sie myle
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#12 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 30.06.2006 - |15:08|

dłużej żyjesz = więcej się uczysz = więcej mózgu wykożystujesz = szybciej zbliżasz się do magicznego pułapu.

w serialu jest wyraźnie powiedziane,że ascendencje mogą osiągnąć ludzie o określonym stopniu zaawansowania ewolucyjnego;
czyli dłużej żyjesz=wiecej się uczysz=w końcu osiągasz pułap swoich możliwości;
żeby ów pułap przebić albo zmieniasz swoje DNA za pomocą inżynierii genetycznej albo liczysz, że ewolucja doprowadzi w końcu twoich potomków na odpowiedni poziom; czas życia nie ma nic do rzeczy;QED :P
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#13 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 30.06.2006 - |17:35|

No to teraz wszystko jasne. Dzieki inwe :)


P.S Ale i tak uwarzam ze nie ma nic fascynujacego w Ascendowaniu :D :D :D :D :D
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#14 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 30.06.2006 - |22:18|

Ascendenci mimo wszystko często "wtrącali się" w sprawy istot materialnych (czyt: ludzi). I to nie tylko pojedyńcze osoby, ale także jako całość. Mowa o tym była w 1 oscinku 9 sezony, gdzie kapłan ORI wyraźnie mówi, że Pradawni ukryli naszą galktykę przed ORI. To tak apropo wtrącania się.
A jeśli chodzi o kolejne stopnie ewolucji. Już od dawna (przełom XIX i XX w. ) mówi się w filozofii człowieka (klasyczna) o tym, że człowiek zmierza do kolejnego etapu ewolucji - czyli życia niematerialnego - ale świadomego. Chrześcijańscy filozofowie tego okresu twierdzą, że jest to proces nieodwracalny i zamierzony przez Boga (T. de Chardin)
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#15 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 01.07.2006 - |07:10|

Chrześcijańscy filozofowie tego okresu twierdzą, że jest to proces nieodwracalny i zamierzony przez Boga (T. de Chardin)

to, że Chardain był jezuitą nie przeszkodziło władzom Kościoła objąć go zakazem publikacji a na Soborze Watykańskim II potępieniem jego doktryny; idee de Chardina są w swej istocie panteistyczne i nijak się mają do chrześcijaństwa; natomiast twórcy SG podczas wymyślania ascendencji opierali się na pracach tego jezuity albo to niesamowity zbieg okolicznośći, że tak trafili;

A jeśli chodzi o kolejne stopnie ewolucji. Już od dawna (przełom XIX i XX w. ) mówi się w filozofii człowieka (klasyczna) o tym, że człowiek zmierza do kolejnego etapu ewolucji - czyli życia niematerialnego - ale świadomego.

nie rozumiem tego fragmentu; czy chodzi ci o to, że ludzie będą kierować swoją ewolucją i dążyć do czegoś na kształt ascendencji???; zresztą już teraz są próby kształtowania naszej przyszłej ewolucji i udoskonalania człowieka:

Transhumanizm

niektórzy snują dalsze wizje coś na kształt ascendencji a może nawet dalej(to też od Chardin-a,ale także Tipler):

Punkt Omega(po angielsku)

Użytkownik inwe edytował ten post 01.07.2006 - |07:18|

  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#16 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 01.07.2006 - |14:29|

P.S Ale i tak uwarzam ze nie ma nic fascynujacego w Ascendowaniu



Małpy tez kiedys mogly uwazac ze nie ma nic fascynajucego po zejsciu z drzewa...... :look:

Użytkownik Karel edytował ten post 01.07.2006 - |14:30|

  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#17 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 01.07.2006 - |14:58|

Małpy tez kiedys mogly uwazac ze nie ma nic fascynajucego po zejsciu z drzewa...... :look:


Chodziło mi o to że jak dla mnie to z Ascendowania nie wynikaja jakies specjalne korzysci. Może gdybysmy wiedzieli co robia ascendenci nazwijmy to w "wolnym" :D czasie to moje spojrzenie na ten proces było by inne ;] ;] ;]
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#18 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 01.07.2006 - |17:00|

Przeciez wiemy za posiadaja cala wiedze wszechswiata - to jest najwieksza korzysc.

A w wolnym czasie bawia sie w chowanego, chowaja przed innymi cale galaktyki :P

A tak wogole, to ogladales serial ??
Bo w nim dokladnie jest pokazane co potrafia ascendenci. Pozatym jest to potezny krok ewolucyjny.

I tak na dobra sprawe, prosze cie, zdefiniuj mi, co uwazasz za "specjalne korzysci" ? :)

Pozdro
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#19 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 02.07.2006 - |22:01|

Przeciez wiemy za posiadaja cala wiedze wszechswiata - to jest najwieksza korzysc.

A w wolnym czasie bawia sie w chowanego, chowaja przed innymi cale galaktyki :P

A tak wogole, to ogladales serial ??
Bo w nim dokladnie jest pokazane co potrafia ascendenci. Pozatym jest to potezny krok ewolucyjny.

I tak na dobra sprawe, prosze cie, zdefiniuj mi, co uwazasz za "specjalne korzysci" ? :)

Pozdro


Co do tej całej wiedzy wszechswiata to chyba nie jest do końca prawda. Sam Daniel mówił ze stając się Ascendentą nie staje sie wszechwiedzącym i wszechpotężnym.

"Specjalne Korzyści" - chodzi o cechy bądz rzeczy których nie posiada sie przed przemianą (w moim odczuciu)
Wiec jesli chodzi o "specjalne korzysci" to nie widze praktyczne żadnych chyba ze :

1. łatwa zdolność porusznia się (znikanie i pojawianie sie gdzie się chce)
2. nieśmiertelność (o ile ktoś uwarza to za korzyść)
3. moc (której i tak nie można używać - ze wzgledu na ustalone zasady)
4. i oczywiscie wiedza (do tego nie mam żadnych watpliwości)

A może ktos z was widzi jakies inne korzysci wynikające z przemiany. PISZCIE :D POZDRO
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#20 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 01.08.2006 - |14:43|

Co można robić będą na wyższym poziomie ??
Pomoc
Podejrzewam że ascenci (tak to się chyba odmienia) pomagają innym słabym cywilizacjom. W postaci może nie bogów a "dobrych duchów"

--------------------------------------

W jednym z odcinków chyba sg-a, znaleziono planetę gdzie wszyscy cieszyli się beztroskim życiem, a planety przed wraith bronił własnie Ascendowany pradawny (a raczej całkiem ładna pradawna)

Ale pomoc tylko wtedy gdy nie wiedzieli kim jest naprawdę.

Co do ascendowania, to przeniesienie się na wyższy poziom, jest się czystą energią.

A ascendować mogą ludzie ( Daniel zrobił to kilka razy a Oma dawała mu tylko wskazówki)
Są ludzie którzy mają napradę taką możliwość (sądzie że Oniell też mógłby - pomieścił w swojej głowie 2 razy bibliotekę pradawnych - gdzie jego mózg był zapełniony w 90%)

Fakt że długo tego nie utrzymał ale sam chyba asgard przyznał że jesteśmy bardziej "zaawansowani" niż myśleli.
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych