Użytkownik MacGyver edytował ten post 25.08.2003 - |11:28|
Daniel vs. Jonas
#1
Napisano 25.08.2003 - |11:28|
#3
Napisano 25.08.2003 - |17:33|
Ale w momencie pojawienia się Jonasa, dużo szybciej zyskał moją sympatie i już byłem gotowy na pozostanie jego w drużynie.
Ciekawe co on teraz porabia i co u niego słychać.
Pzd
#4
Napisano 25.08.2003 - |17:50|
#5
Napisano 25.08.2003 - |18:16|
#6
Napisano 25.08.2003 - |19:36|
Daniel za biurko:)
-------------------
zaraz bedzie opr...
Operator systemów ofensywnych B1 sięgnął do przycisku odpalenia i zrzucił na ziemie kawałek piekła...
#7
Napisano 25.08.2003 - |21:24|
#9
Napisano 25.08.2003 - |21:37|
#10
Napisano 25.08.2003 - |22:38|
Operator systemów ofensywnych B1 sięgnął do przycisku odpalenia i zrzucił na ziemie kawałek piekła...
#11
Napisano 26.08.2003 - |06:52|
Powrót daniela był baaaardzoooo naciągany. Oglądając ten odcinek poprostu zdębiałem. Znależli golaska z amnezją a potem pstryk! i już pamięta. Eeeee scenarzysta powinien być kopnięty w d*
#12
Napisano 26.08.2003 - |13:24|
Wedlug mnie w 8 serii jak bedzie im brakoalo 4 do druzyny (z wiadomych wzglesow) to powinien wrocic Jonas! Wraz z Danielem tworzyli doskonala pare , wzajemnie uzupelniajacy sie zespol na poczatku 7 sezonu.
Film sci-fi AI o AI i tworzony przez AI
"Cząstka Przeznaczenia"
#13
Napisano 26.08.2003 - |13:35|
Najchętniej widziałbym uziemienie Daniela, uczynienie z niego specjalisty od problemów nowych kultur, ale z zakwaterowaniem w bazie, bez przydziału do SG. Jonas mógłby być myślakiem operacyjnym.
gulus zwolennik Jonasa
#14
Napisano 26.08.2003 - |13:41|
#15
Napisano 26.08.2003 - |13:42|
Jonas tak samo na poczatku ale pozniej mi sie spodobal bardziej niz daniel i powinien zostac w serialu albo ew. powinni byc oni razem odcinek w ktorym byli razem byl niezly i tak moglo by zostac
#16
Napisano 26.08.2003 - |13:59|
Daniel
Miom zadaniem Daniel stracił to co miał na początku - radośc z poznawania nowych miejsc i kultur. Stał się jakby swego rodzaju "dyktatorem". Butny, uażający że to on zawsze ma racje, wywyższający sie ponad innych. Taka postać Daniela jest dla mnie niezrozumiała. Niezrozumiałe są dla mnie też jego relacje z Jackiem - raz się "kochają" raz "nienawidzą" - brak odcinka który wyjaśnił by relacje między nimi.
Jonas
To ktoś kto trafil do świata swoich mażeń. Cieszy się jak dziecko z każdej sytuacjii. Ciekw wszystkiego, radośc sprawia mu każde nawet banalne odkrycie - czego brak Danielowi. To ktoś kto chce sobie zasłużyc na szacunk a nie go "nażucić". jego relacje z Jackiem są przejżyste - wie doakonale że nie łatwo zapracowac sobie na jego szacunaek ale pomimo wszystko stara się z całych sił - i wkońcu mu się udaje. Jego postac jest całkowitym przeciwieństwem Daniela, choć nie rozumiem dlacego ralizatorzy serialu starali się go za wszelka cenę upodobnić do Daniela.
Podsumowanie
Kiedyś miałbym dylemat. Teraz wybór jest oczywisty. Jonas jest tym którego wolałbym oglądać zamiast Daniela.jego poprostu nie da się nie lubić.do Daniela przyzwyczajiliśmy się za bardzo - ale nie na tyle żeby nie zakceptować zmian. Może czas na jeszcze jedną zmanę - Jack - lub przynajmniej aktora jego grającego (jak się RDA niechce występowac serialu to niech go ktoś zastąpi - brak Jacka w SG-1 zaczyna być irytujący)
Użytkownik rexus edytował ten post 26.08.2003 - |14:02|
#17
Napisano 26.08.2003 - |18:25|
Daniel może spokojnie iść na emeryturę... I to dosłownie...
#18
Napisano 26.08.2003 - |18:48|
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...
#19
Napisano 26.08.2003 - |19:07|
--
Pozdrawiam
Radek
#20
Napisano 26.08.2003 - |19:46|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








