UPDATE (weteran opowiada, żeby było łatwiej)
Przecież można zrobić poddział zlotów Lostomaniaków w Tauricon (dalej uważam, że to okrutna nazwa
) i podlinkować na górze tego działu, żeby nie było problemu, że niektórzy nie zaglądają do zlotowego działu
Wiek zawsze jest problemem, niektózy po prostu nie będą mogli na razie się zjawić, mówi się trudno, ale na pewno jest sporo takich, którzy będą mogli, potem dochodzi sprawa lokalizacji, jeśli jest w miejscu zamieszkania, to młodsi mają łatwo, żeby dotrzeć, z czasem może rodzice puszczą ich i dalej, jak zobaczą, że z tych lokalnych wracają cało i zdrowo i że nie jest to jakaś sekta i że nie waracają "nasztormieni", co na zlotach Stargateomaniaków często się zdarza
Początki nie są łatwe, ale potem jest już tylko lepiej, macie problemy z wyjazdami, to spotkajcie się najpierw lokalnie w wyżej wymienionych miastach w przeciągu tygodnia czy dwóch, jak już się zgracie powoli lokalnie to pomyślcie o czymś większym w jednym miejscu w jednym czasie
Na początku nie musi być lokali, quiz'ów, oglądania, tylko tak spotkać się po prostu na jakiś ogródkach w rynku i pogadać, a większe przedsięzwięcia przyjdzie jeszcze czas, a jak Wam wyjdzie wszystko to spokojnie jeszcze w te wakacje będzie można coś większego zmontować, a i pewnie tu czy tam jakcyś oblatani w zlotach Stargateomaniacy się pojawią i poradzą to i owo.
Pamiętam początki zlotów na tym forum w roku 2003, to nie było tak jak teraz, lokale, TV, rzutniki, quizy itd Po prostu kilka osób tam, kilka tu i od tego ruszyliśmy
Przez zloty Stargateomaniaków przewinęli się ludzie od lat chyba 16-tu do grubo ponad 40-tu i naprawdę nie ma problemu, żeby taka grupa mogła coś robić i niezwracać uwagi na tak mało istotną rzecz jak wiek, w końcu jest wspólna pasja
Tak więc powodzenia i wszystko małymi kroczkami
kwiatek
Użytkownik wojtek edytował ten post 18.09.2006 - |09:54|

Logowanie »
Rejestracja










