Mod do Earth 2160
#1
Napisano 03.05.2006 - |12:44|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#2
Napisano 27.05.2006 - |13:52|
#3
Napisano 27.05.2006 - |14:43|
A co do Earth 2150 to różnica była spora. Pojawiła się baza główna (coś w stylu miasta głównego w Age of Empires 3 - hyhy jak ja lubię, gdy ludziom zdaje sie, ze graja w cos oryginalnego a ja wiem, że tak nie jest) na wykonanie wszystkich misji mamy ściśle ograniczony czas, zatem w kampanii nie ma czegoś takiego jak noobowanie, trzeba dzialać szybko i sprawnie, ale nie trzeba wykonywać wszyskich poleceń by wykonać cel główny jakim jest ucieczka z Ziemii. No i oczywiście dodano multiplayer. Jak dla mnie seria bardzo soczysta, choć przydałoby się jeszcze bardziej podkreślić różnice między jednostkami, czego każdy RTS może pozazdrościć Empire Earth (wbrew tytułowi nie ma on nic wspólnego z Earth).
No i lepiej bądź gotów na astronomiczne wymagania sprzętowe E2160. Ja na sempronie 2200, GFFX5200 128/128, 768 MB RAM 400MHz musiałem grać w 800/600 i tylko kilkoma włączonymi efektami na minimalnych detalach. Przy dużych bitwach robił się wielki slideshow.
Użytkownik Hans Olo edytował ten post 27.05.2006 - |14:43|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#4
Napisano 27.05.2006 - |15:04|
btw gierka byla dostepna w gazecie za ok 20 zl, widac przez te wymagania wogule im nie schodzila, panowie wyprzedzili epoke robiac ta gierke :]
Użytkownik silent_ edytował ten post 27.05.2006 - |15:07|
#5
Napisano 27.05.2006 - |16:57|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#6
Napisano 28.06.2006 - |11:13|
Ja na przykład i znalazłem w niej równierz duzo zapożyczeń jak:Rok temu kupiłem tą wyśmienitą 100% polską gierkę i teraz mi sie o niej przypomniało. Oficjalnie nie korzysta ona z żadnej licencji Stargate, ale w singleplayerze jest sporo zapozyczeń i inspiracji Gwiezdnymi Wrotami. Grał ktoś w nią? (...).
- Wrota nad Io - jak dla mnie "dowód koronny" ,że twórcom GW było inspiracją.Gdy zobaczyłem je po raz pierwszy ,to od razu skojazył mi się SG:Atlantis,
- Tajemniczy obcy-budowniczowie - byli wpomnani już w E2150 ,ale tutaj ich charakterystyka przypomina Pradawnych.I zagineli dawno ,i zbudowali te wrota (portal) ,i to co znalazł ten naukowiec z LC na jednej z planet poza Układem Słonecznym (chodzi mi o piramidy)
- Morphidzi - robalopodobny i groźny obcy(nie z tej ziemi) przeciwnik tak jak Goa'uld (tylko ,że nie byli pasożytami)
#7
Napisano 28.06.2006 - |12:14|
hehe co do wymagan to jestem srednio przygotowany athol 2000 xp, radek 9800 128/256 bit, 512 ramu dam rade a gierka juz sie zassysa, poczekamy ocenimy :]
btw gierka byla dostepna w gazecie za ok 20 zl, widac przez te wymagania wogule im nie schodzila, panowie wyprzedzili epoke robiac ta gierke :]
Żadne wyprzedzanie epoki tylko zawyżone wymagania sprzętowe nie mające potwierdzenia w grafice gry która nie poraża ..... stałe błędy programistyczne polegające na złym dostosowaniu silnika graficznego.... No cóż , to oni na tym tracą , nie my - gracze zawsze znajdą coś konkurecyjnego ale oferującego 30 fps a nie np. 5 fps
P.S : Grał ktoś już w komputerową odsłonę Call of Cthulhu ?
Użytkownik Surin edytował ten post 28.06.2006 - |12:15|
= Teoria Prawdy Telewizyjnej =
#8
Napisano 28.06.2006 - |15:21|
Żadne wyprzedzanie epoki tylko zawyżone wymagania sprzętowe nie mające potwierdzenia w grafice gry która nie poraża ..... stałe błędy programistyczne polegające na złym dostosowaniu silnika graficznego.... No cóż , to oni na tym tracą , nie my - gracze zawsze znajdą coś konkurecyjnego ale oferującego 30 fps a nie np. 5 fps
Osobiście jestem zaskoczony jak tanio orygialne gry stoją obecnie w sklepach
P.S : Grał ktoś już w komputerową odsłonę Call of Cthulhu ?
Ta, juz widze cale tlumy rzucajace sie na konkurencyjny produkt bo ma mniejsze wymagania sprzetowe. Gracz kupi nowy sprzet, zeby zagrac w upatrzona gre, a nie inny tytul.
To co ty nazywasz bledami programistycznymi jest wykorzystaniem najnowszych technologi kart graficznych. Jakby tego nie zastosowali to bys jeczal, ze gra ma slaba grafe. Dodatkowym parametrem majacym wplym na wymagania gier jest wplyw producentow sprzetu. Odpowiednie premie dla tworcow i gar od razu potrzebuje te 512MB ramu wiecej :]
Twoje zaskoczenie cenami oryginalnych gier wskazuje, ze zaopatrujesz sie u piratow, bo ceny gier sa mniej wiecej stale od 2 lat.
#9
Napisano 28.06.2006 - |15:29|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#10
Napisano 28.06.2006 - |15:50|
Ta, juz widze cale tlumy rzucajace sie na konkurencyjny produkt bo ma mniejsze wymagania sprzetowe. Gracz kupi nowy sprzet, zeby zagrac w upatrzona gre, a nie inny tytul.
To co ty nazywasz bledami programistycznymi jest wykorzystaniem najnowszych technologi kart graficznych. Jakby tego nie zastosowali to bys jeczal, ze gra ma slaba grafe. Dodatkowym parametrem majacym wplym na wymagania gier jest wplyw producentow sprzetu. Odpowiednie premie dla tworcow i gar od razu potrzebuje te 512MB ramu wiecej :]
Twoje zaskoczenie cenami oryginalnych gier wskazuje, ze zaopatrujesz sie u piratow, bo ceny gier sa mniej wiecej stale od 2 lat.
Raczej w tym momencie przegiąłeś z tym piractwem , ponieważ ceny FAKTYCZNIE są niższe niż w zeszłym roku , to co się teraz wyrabia to po prostu desperacja dystrybutorów którzy nie chcą plajtować , więc obniżają jak mogą ....
Jest bardzo dużo różnica pomiędzy zaawansowaniem enginu graficznego danej gry a złym dostosowaniem go do obecnego rynku . Jeśli gra ma wielkie wymagania to jest to wprost proporcjonalne do jej oprawy wizualnej . ( pixel shadingi , hdr i inne bajery ) Ale jak zobaczysz takie buraka , który z tłumu się nie wyróżnia zadnymi bajerami , a podaje smiesznie wysokie wymagania , to chyba już cos nie tak
A że gry stają się miejscem wyścigu nowych technologii....... to tylko gorzej dla graczy ktorzy coraz czesciej mogą oglądac swoje ukochane produkcje co najwyżej w gazetach .....
Użytkownik Surin edytował ten post 28.06.2006 - |15:59|
= Teoria Prawdy Telewizyjnej =
#11
Napisano 28.06.2006 - |16:00|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#12
Napisano 28.06.2006 - |16:04|
No tak, ale postęp jest calkowicie naturalny. A to, że programiści wprowadzajanowe technologie w życie to wcale nie jest tak, że idą na łatwiznę. Zastosowanie iluś tam shaderów na wszystkich obiektach, cieniowanie blablabla towcale niejest jedna komenda dla całego programu. Też trzeba się narobić i nie da rady tego zoptymalizować. Po prostu trzeba mieć obsługę tych efektów i tyle.
Tylko aż strach patrzeć tempo wzrostu wymagań aplikacji :/ To nie to co na przykład 1997 rok , gdy opis grafiki gry opierał się na formule " Ładna oprawa audio-wideo "
Użytkownik Surin edytował ten post 28.06.2006 - |16:05|
= Teoria Prawdy Telewizyjnej =
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








