W 9x20 juz pierwszy strzal przechodzi przez PANCERZ
A chcesz gif'a :>
(lepiej nie, bo ze mnie leń)Eee taki dzwiek wydawany przez czlowieka...

spoko
Skoro juz tak sie czepiasz, to najpotezniejszym Typem statku, jest Miasto, Np Atlantis, zdolne do podrozy miedzygalaktycznych, przenosi tysiace ludzi, zasilane 3 ZPMa, zdolne zapewne do ich produkcji, wlasne warsztaty, w tym olbrzymie magazyny dron itd itp...
Racja, zgadzam sie w 100%, ale akurat w Tym modzie nie dyskutowaliśmy o Atlantis jako o statku
Ja pamietam tylko dwa strzaly, jeden w oslony, a drugi niweluje oslony i przebija pancerz...
Oh... chyba będę musiał zrobić tego gif'a
Starego Ha'Taka, nowsze mialy juz lepsze oslony i bron jonowa Tollan juz nie dzialala...
A to przypadkiem statek A..(nubisa/poffisa) nie miał zmodyfikowanych osłon tak aby wytrzymywały trafienie z jonówy? Sorry jeśli się myslę, ale ten wynalazek chyba ne wszedł do wszystkich Ha'taków
Tollanie, sami wrot nie zrobili, pomogli im Noxowie i Asgard, rasy pamietajace przymierze z pradawnymi...
O... teraz zwątpiłem... może racja... który odcinek i najlepiej która minuta (w zaokrągleniu) - z chęcią sobie przypomnę.
Poza tym Tollanie zgodnie z serialem, wyprzedzali ludzi tylko o jakies 500 lat... Wiec nie porywnujmy Tollan do rasy liczacej miliony lat.
No, jeśli mam racje to można je porównać siłą ognia.
Ori to sa Pradawni, to tak samo jak Rosjanie i Amerykanie na Ziemi, lekkie roznice sa, ale w technice sa na takim samym poziomie...
F-117 vs ?
taki mały przykład (z pamięci, więc jak ktoś zna więcej to walić śmiało), że to nie całkiem jest tak jak widać na pierwszy rzut oka.
I dodatkowo obydwa państwa prowadzą stałą wymianę handlową i technologiczną, podczas gdy Ori z Pradawnymi takowej nie mieli od... uuuu... napewno ponad 10000 lat... a raczej napewno wiele więcej (wojna z Wraith była DUŻO po rozdzieleniu się ras). Mówimy tu o kompletnym braku jakichkolwiek kontaktów.
Swoja droga gdzie ty masz podane zasilanie Dron?
Poczytaj internetowe encyklopedie
Z tego co sie orientuje, zasila sie jedynie fotel sterowania (w skoczku pewno troche inaczej) drona pewno sama sie zasila
Ciekawa teoria, ale nie całkiem tak jest. Część mocy idzie na "świecenie" i inne bajery fotela, ale główna energia trafia do Drony
a sposob uszkodzen przez nia zalezy od wydanego rozkazu, ale pewno ma jakies tam ograniczenia co do max.
Co do ograniczenia to nie wiem, więc się nie wypowiem, ale moc zależy od... hm... ustawień?
Moim zdaniem jedna drona nie zniszczy wiekszej jednostki, co widac w serialu, ze jesli atakowany jest wiekszy cel, to leci ich znacznie wiecej... Vel final 7 sezonu, przeciez gdyby moc jednej drony, zalezna byla by od zrodla zasilania, to po co na flote Anubisa posylac tysiace dron, nie lepiej po jednej na statek?
Hmm... może wtedy zużywa się mniej energii... może zadaje więcej obrażeń... bo jak widać w SGA drona nie eksploduje tylko penetruje cel wytracając energię, czy coś w tym guście - patrz 2x05, końcówka - wyraźnie widać, że drona spowalnia i uszkadza lecąc wewnątrz krążownika wszystko wokół. Na koniec staje (quniec mocy w uszkodzonym skoczku) i dzięki temu krążownik przeżywa.
Użytkownik biku1 edytował ten post 03.04.2009 - |20:29|
poprawa tagów