polityczna poprawność
#1
Napisano 23.12.2003 - |21:59|
#2
Napisano 23.12.2003 - |22:05|
#3
Napisano 24.12.2003 - |10:41|
#4
Napisano 24.12.2003 - |11:07|
#5
Napisano 26.12.2003 - |11:11|
#6
Napisano 26.12.2003 - |11:57|
#7
Napisano 01.01.2004 - |00:09|

fanatyczny wyznawca SGU
#8
Napisano 01.01.2004 - |01:43|
Może to uraz noworoczny ale jakie "jakieś zmiany w SG1"? Czy mnie oczy nie mylą że to jednak dział "Atlantis"... najwyraźniej.... albo nie...Ciągle jakieś zmiany w tej SG-1 to wyaje mi się nazbyt częste
#9
Napisano 04.03.2004 - |17:53|
Pozdrawiam Andrzej
#10
Napisano 25.03.2004 - |13:26|
Z pewnoscią będzie. Najważniejsze, że będziemy mieli co oglądac i o czym pisać."POLITYCZNA POPRAWNOŚĆ" , "NAUKOWCY", ludzie są nieprzewidywalni, naukowcy to ludzie, może trafi się jakiś taki 'szalony', który zechce zbawić cały świat,........ skutki trudno przewidzieć.
. Na pewno bedzie ciekawie
![]()
Pozdrawiam Andrzej
Chrystian
#11
Napisano 07.07.2004 - |18:05|
#12
Napisano 07.07.2004 - |18:23|
a co do pomyslow to jedna z rzeczy nieskonczonych jest wyobraznia ;]
Użytkownik bahari edytował ten post 07.07.2004 - |19:07|
#13
Napisano 07.07.2004 - |23:02|
#14
Napisano 11.08.2004 - |19:49|
Dzis po obejżeniu SGA 1x05 mam tylko nadzieje ze nie będą sie "cackać" zjeńcem zabardzo, całe szczę.ście ze nie ma tu mowy o żadnym nosicielu którego można by żałować....
Yo....
#15
Napisano 22.01.2005 - |10:52|
A potem taka moralność - "nie możemy kraść ZPM" - CO TO JEST? Każdy człowiek chce wrócić do domu, tęskni. Tylko święty wykorzystałby siły do zdobycia ZPM. A więc - bohaterzy - aniołowie.
Minus dla scenarzysty.
Pozdrawiam
Memlay
#16
Napisano 22.01.2005 - |16:02|
A co ma polityczna poprawność do tego, że Sam podoba się Rodneyowi? Bo ja nie widzę żadnego związku... I Rodney nie jest irytujacy. Irytujacy jest ten pajac Cavanaugh.poprawny politycznie to raczej nie bedzie chocby ze wzgledu na postac tego irytujacego doktorka ktory sie podwalal do carter
a co do pomyslow to jedna z rzeczy nieskonczonych jest wyobraznia ;]
#17
Napisano 22.01.2005 - |22:10|
A potem taka moralność - "nie możemy kraść ZPM" - CO TO JEST? Każdy człowiek chce wrócić do domu, tęskni. Tylko święty wykorzystałby siły do zdobycia ZPM. A więc - bohaterzy - aniołowie.
Minus dla scenarzysty.
Pozdrawiam
Memlay
Nie prawda, nie trzeba być świętym, wystarczy, że zna się takie pojęcia jak honor, prawda, że ma sie ustalone wartości, których się przestrzega. Inaczej mamy kradzieże, mordy, rozboje tylko dla tego, że ktoś ma lepiej, a ja nie. Pewnych rzeczy nie robi się, bez względu na sytuację. Ale niestety dla wielu liczy się tylko własne "ja", inni mogą sczeznąć.
#18
Napisano 23.01.2005 - |00:01|
na pewno znajdzie się jakiś latynos, i kto wie, zauważyłem prawidłowość w amerykańskich serialach, jeśli kobieta latnyoskiego pochodzenia zostaje jakiś funkcjonariuszem (np. policji) to zwykle dostaje nazwisko Morales..
#19
Napisano 24.01.2005 - |09:53|
Ludzie nie są aniołąmi, w każdym z nas siedzi element "złego". Tacy jestemy i takich filmów ja oczekuje. Poza tym ja w odebraniu ZPM-u jakimś dzikusom (a propos - czemu wszyscy Przywódcy planet są tacy młodzi? Brakło starszych aktorów? Czy wszyscy zginęli po stronie pewnej planety która próbowała zdobyć Atlantis?) nie widze problemu. Może jestem wykolejeńcem bez zasad i honoru. Przyszłym mordercą itp. No cóż, przykro mi takie rzeczy słyszeć . Ja po prostu jestem neoidealistą - wierzę że są ideały, nie są jednak one przez nikogo przestrzegane i tego oczekuje od filmów, literatury itp. Bo tylko takie pokazywanie człowieka może przygotować dzieci na rozczarowanie "idealistyczne", a właściwie "nieidealistyczne". Z drugiej strony masz racje że nie mozna pokazywać zbrodniarzy w glorii bohaterów, odniosłoby to odwrotny skutek. Więc - dobrzy i źli ludzie na Atlantis, a nie dobrzy ludzie, źli Wraithowie.
Pozdrawiam
Memlay
#20
Napisano 24.01.2005 - |13:27|
czemu wszyscy Przywódcy planet są tacy młodzi? Brakło starszych aktorów?
Nie było brak, ale zauważ zasady panujęce na tej planecie. Każdy dorzywający pewnegho wieku, popełnieał samobójstwo żeby zapobiec najazdowi Wraith.
Co do tematu topica. Polityczna poprawność w filmach amerykańskich, była, jest i będzie i nic tego nie zmieni. Osobiście takie idealistyczne podejście może mi się nie podobać, ale nic z tym nie mogę zrobić, więc już dawno nauczyłem się że należy przejść z takimi sprawami nad pożądkiem dziennym i cieszyć się nowym odcinkiem
->1019<-
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









