Nowa Era Jedi
#1
Napisano 23.12.2003 - |15:31|
Nowa, wojownicza i niezwykle agresywna rasa - Yuuzhanie Vong - przypuszcza szturm na galaktyke. Ich zmasowany i zaskakujący atak zastaje Nową Republikę całkowicie nieprzygotowana do odparcia tajemniczego najeźcy. Posługują sie oni wyrafinowaną biotechnologią we wszystkim aspektach, od broni i statków po zwykłe narzędzia codziennego życia. Są niewidoczni w Mocy i niewrażliwi na Moc. Fanatycznie nienawidzą maszyn itp technologii. Stanowią śmiertelne zagrożenie dla wszystkich żyjących istot w galaktyce. Do walki przeciwko najeźcom pierwsi stają Rycerze Jedi...
Pierwszy tom: Wektor pierwszy napisany przez R.A.Salvatore
jest rewelacyjny - opowiedziana historia na tyle mnie wciągnęła, że postanowiłem czytać dalej. Niedawno skonczyłem 12 tom, wkrótce zabieram się za 13ty Zdrajcę. Poszczególne tomy cyklu dosyć mocno różnią się jakością. Niektóre są bardzo dobre, ale sporo jest też kiepskich.
Do tej pory w Polsce wydano 15 tomów, w Stanach chyba 18. Wydawcą w Polsce jest Amber
#2
Napisano 21.01.2004 - |21:15|
Jak doszedłeś tak daleko , to powinieneś znać powód ich ataku .Nowa, wojownicza i niezwykle agresywna rasa - Yuuzhanie Vong
A jednak można ich wyczuć , a dokładnie pustkę jaką wokół siebie twożą . Ale to jest dosyć dziwne bo nawet Isalamiry daje mimo ich pewnych właściwości daje sie wyczuć i odziaływać na nie mocą .Są niewidoczni w Mocy i niewrażliwi na Moc
#3
Napisano 21.01.2004 - |22:03|
gulus zapytowując się
#5
Napisano 21.01.2004 - |22:28|
gulus
#6
Napisano 22.01.2004 - |15:56|
Nie będe odbierał innym przyjemności czytania. Może nie zauważyłeś, ale starałem się unikać spoilerów. To co napisałem odnośnie fabuły moża przeczytać na okładce do pierwszego tomu. Po co mam pisać więcej, zwłaszcza w pierwszym post-cie?Jak doszedłeś tak daleko , to powinieneś znać powód ich ataku .
A jednak można ich wyczuć , a dokładnie pustkę jaką wokół siebie twożą . Ale to jest dosyć dziwne bo nawet Isalamiry daje mimo ich pewnych właściwości daje sie wyczuć i odziaływać na nie mocą .
btw: skończyłem już Zdrajce i jestem zachwycony. ten tom jest fantastyczny, mimo że nie ma praktycznie bitew.
#7
Napisano 30.01.2004 - |00:22|
#8
Napisano 28.04.2004 - |23:58|
#9
Gość_Saleme_*
Napisano 29.04.2004 - |10:14|
Z gory dzieki
#10
Napisano 29.04.2004 - |19:59|
Nowa Era Jedi - 25 lat po BY
1).Wektor Pierwszy - R. A. Salvatore - wydana
Duologia Mroczny Przypływ - Michael Stackpole
2). Tom I - Szturm - wydana
3). Tom II - Inwazja - wydana
Duologia Agenci Chaosu - James Luceno
4). Tom I - Próba Bohatera - wydana
5). Tom II - Zmierzch Jedi - wydana
26 lat po BY
6) Punkt Równowagi - Kathy Tyers - wydana
7). Recovery - Troy Denning - nie wydana, a szkoda bo podobno dobra
Duologia Ostrze Zwycięstwa - Greg Keyes
8). Tom I - Podbój - wydana
9). Tom II - Odrodzenie - wydana
27 lat po BY
10). Gwiazda po Gwieździe - Troy Denning - wydana
11). Mroczna podróż - Elaine Cunningham - wydana
Duologia Linie Wroga - Aaron Allston
12). Powrót Rebelii - wydana
13). Twierdza Rebelii - wydana
14). Zdrajca - Matthew Woodring Stover - wydana
28 lat po BY
15) Szlak Przeznaczenia - Walter Jon Williams - wydana
16). Ylesia - Walter Jon Williams – nie wydana, jest uzupełnieniem Szlaku
Przeznaczenia
Trylogia Heretycy Mocy- Sean Williams & Shane Dix
17). Ruiny Imperium - Sean Williams & Shane Dix - wydana
18). Refugee - Sean Williams & Shane Dix - zostanie wydana w czerwcu
19). Reunion - Sean Williams & Shane Dix - zostanie wydana we wrześniu
29 lat po BY
20). The Final Prophecy - Greg Keyes - zostanie wydana w październiku
21). The Unifying Force - James Luceno - zostanie wydana w grudniu
#11
Napisano 13.08.2004 - |09:49|
Rayden
He is my Shield and my Force. "
#12
Napisano 18.08.2004 - |13:43|
Seria jest DOBRA. Po dłuższym okresie manipulacji starymi postaciami wreszcie ktoś zdecydował się na coś nowego. I bardzo dobrze, bo ileż można eksploatować stare postaci.
Wnuka - też mi żal. Myślałam, że coś z niego będzie... A tu wszystko się plącze.
Niewątpliwie Stover najlepiej sobie radzi ze światem Mocy - jego "Zdrajcę" uwielbiam (mam powody :> ), "Shatterpoint" też.
Proszę też nie nazywać YV Vongami, bo oni uważają to za obraźliwe, a nigdy nie wiadomo, kto siedzi w sąsiednim ooglithu :>
Miecz jest duszą samuraja.
Jeżeli kto o nim zapomni lub utraci go
nie będzie mu odpuszczone.
Shogun Tokugawa Ieyasu
#13
Napisano 18.08.2004 - |15:27|
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#14
Napisano 19.08.2004 - |06:33|
Miecz jest duszą samuraja.
Jeżeli kto o nim zapomni lub utraci go
nie będzie mu odpuszczone.
Shogun Tokugawa Ieyasu
#15
Napisano 19.08.2004 - |19:25|
A może należałoby zakończyć serię SW (książki) na Trylogii Thrawna, Kryzysie Czarnej Floty itp. i nie tworzyć już NEJ ? W ten sposób lepiej zachowano by legendę SW, rycerzy Jedi itp. I tak w książkach wymyślano już kopę rzeczy typu isalamiry, niemoc Mocy na niektórych planetach... Moze należałoby się skupić na serii X-wingi, oraz książkch o Starej Republice, Wojnach Klonów, wojnach Sith... W końcu Stara Republika to wiele tysięcy lat. A tu stworzono takie kreatury jak YV i ich cała "niewidzalnosć w Mocy".Wg mnie NEJ jest dobre tylko dlatego, że jest nowe. Nowe postacie (mogli by wreszcie Lukasza Niebochoda zaszlachtować), nowe rasy, nowa wojna. A nie w kółko Han, Luke i Leia ratujący wszechświat przed knowaniami Imperum, byłego Imperium, Nowego Imperatora etc. Jedyne czego mi żal to nie wnuk ale niejakiiego Włochatego (i nie mam na myśli Ewoków
).
Własciwie rasa YV jest tym czynnikiem, który pokazuje ograniczenie Mocy i sugeruje, że jest ona "tworem" nie całkiem duchowym (te midichloriany). Gdyby był to czynnik duchowy, energia świata to po ingerencji w Galaktyce przez rasę YV, byliby oni widziani w Mocy.
Lord Rayden
He is my Shield and my Force. "
#17
Napisano 19.08.2004 - |21:25|
Widoczni przez dziury w mocy ? O to Ci chodzi ? To c ozauważył Anakin Skywalker ? Nieznam innego sposobu (może za mało przeczytałem książek NEJ).Ależ oni są widziani w mocy. To sami Jedai się ograniczają i dlatego nie potrawią ich ujżeć . Chociaż niektórym się udaje na różne dziwne sposoby .
Rayden
He is my Shield and my Force. "
#18
Napisano 20.08.2004 - |06:38|
Miecz jest duszą samuraja.
Jeżeli kto o nim zapomni lub utraci go
nie będzie mu odpuszczone.
Shogun Tokugawa Ieyasu
#19
Napisano 21.03.2005 - |17:44|
Czytam właśnie The Unifying Force. Wraz ze "Zdrajcą" tworzy ona ładną całość, jeśli chodzi o rozumienie Mocy przez Jedi. Luke dochodzi do wniosku, że być może jest mistrzem żywej Mocy, ale daleko mu do ogarnięcia całości, dlatego Jedi na jego poziomie nie są w stanie widzieć YV.
Nie uwazasz, ze w tym momencie nagle mit Sith staje sie malo aktualny?? Przez tyle czasu Jedi walczyli zeby byc zgodnie z regulami, a tu zaczynaja naginac swoje zasady. Dlaczego?? Tylko dlatego, ze jednemu z autorow, ktory wprowadzil "towarzyszke" Jacena, pasowalo to do fabuly... Czyzby w koncu seria zaczela ewoluowac?? Szkoda, ze Lucas nie wykorzystal tego pomyslu...
#20
Napisano 21.11.2005 - |20:05|
Książka jest świetna, lecz ma jeden motyw, który spowodował, żemusiałem ze śmiechu zaciskać pęcherz. Jak przeczytałem o wężu odpornym na lajtsejbra, który zesztywniał w formę włóczni to myślałem, że jedyne co zrobil Salvatore to dał pozwolenie na użycie jego nazwiska. Tak poza tym seria na prawdę fajna. Ile można z tym imperium sie tłuc?Czytałem zaledwie parę książek z tej serii i zgadzam sie, że "Pierwszy Wektor" jest wręcz genialny. Salvatore pokazał piękną klasę. Do tego jeszcze bardzo podobały mi się dwa tomy autrostwa Stackpole'a . Polecam.
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja











