Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zeke koles z bródką 2x11


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
55 odpowiedzi w tym temacie

#1 Wolfie

Wolfie

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 20.01.2006 - |00:49|

Ogladalem 11 odcinek i wpadło mi coś takiego na myśl. A może ten Zeke to jest ten doktorek Gerald DeGroot ktory zapoczątkował projekt DHARMA. I może to ma troche sens że rości sobie prawa do tej wyspy, gdyż wyspa miała być miejscem eksperymentów. Co do różnych grup others to może po prosu ludzie z różnych stacji badawczych. I jeszcze jedno to co Zeke mowil do Jacka, cytuje słowa o ciekawości: "since the dawn of our species...". Wiecie czyje to słowa?? Samego Alvaro Hanso. Tutaj jest dowód:) http://www.thehansofoundation.org/
Co o tym sądzicie?
  • 0

#2 ejsid

ejsid

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 20.01.2006 - |02:22|

powiedział również "You know somebody a whole lot smarter than anybody here once said...", zapewne chodziło mu właśnie o pana Alvara - a więc są jakies powiązania między panem Zeke, a Hanso (brodaty wyraża się o nim jakby z szacunkiem "ktoś mądrzejszy niż którykolwiek z nas" - ciekawe jakiego typu koneksje łaczą innych i AH...)

Użytkownik ejsid edytował ten post 20.01.2006 - |02:23|

  • 0

#3 Bojden

Bojden

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 101 postów

Napisano 20.01.2006 - |23:04|

powiedział również "You know somebody a whole lot smarter than anybody here once said...", zapewne chodziło mu właśnie o pana Alvara - a więc są jakies powiązania między panem Zeke, a Hanso (brodaty wyraża się o nim jakby z szacunkiem "ktoś mądrzejszy niż którykolwiek z nas" - ciekawe jakiego typu koneksje łaczą innych i AH...)

Nie masz pewności, że to chodziło o Hansa. Wg mnie nie chodziło o niego.
  • 0

#4 Snow

Snow

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów
  • MiastoKraków

Napisano 22.01.2006 - |00:06|

Nie masz pewności, że to chodziło o Hansa. Wg mnie nie chodziło o niego.


http://www.thehansof...alvarhanso.html

“From the dawn of our species, Man has been blessed with curiosity. Our most precious gift, without exception, is the desire to know more - to look beyond what is accepted as the truth and to imagine what is possible.”


- Alvar Hanso, Address to the U.N. Security Council, 1967

mi się zdaje, że to właściwy trop :)
  • 0

#5 Wolfie

Wolfie

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 22.01.2006 - |00:14|

musi być pomiędzy nimi jakaś konkcja, tylko jaka?? :)
  • 0

#6 Slide

Slide

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 85 postów

Napisano 22.01.2006 - |03:06|

Ja właśnie przed chwilą skończyłem oglądać 11 odcinek i od razu mi się coś skojarzyło mianowicie, fakt jak Walt mówił do Locke'a żeby nie otwierali włazu. Czyżby już wtedy spotkał grupę Zeke'a. Czemu chciał wydostać się z wyspy. Hmm znowu jak go porywali to raczej nie chciał iść...hmm....tyle niewiadomych ;P
  • 0

#7 Corristo

Corristo

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 109 postów
  • MiastoChrzanów

Napisano 22.01.2006 - |08:27|

Wolt jest znany jako "wróżka". w 23x01 odcinku gdy odpływali z wyspy na tratwie Shanoon wyrwał sie Vincent i płynon w strone tratwy. Wolt zakazał mu płynać a ten jak posłuszny baranek zawrucił :/

Czy to jest normalne?

A co do Zeke... Mi sie wydaje ze to może być marynaż z statku który jest na wyspie... A uważa wyspe za swoją ponieważ nie mugł sie z niej wydostać to zdudował sobie tytaj dom

pozdro

Użytkownik Corristo edytował ten post 22.01.2006 - |08:28|

  • 0
4 8 15 16 23 42

#8 superbowl

superbowl

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 22.01.2006 - |20:56|

ZEKE, to nazwa jednej z lalek grających w "Ulicy sezamkowej", charakteryzowała się bujną brodą i wąsami. dlatego sowyer nazwał "pana z brodą" ZEKE, oglądał ulice sezamkową:)
  • 0

#9 Ara:)

Ara:)

    Szeregowy

  • Email
  • 10 postów
  • MiastoK-ów

Napisano 22.01.2006 - |21:27|

ZEKE, to nazwa jednej z lalek grających w "Ulicy sezamkowej", charakteryzowała się bujną brodą i wąsami. dlatego sowyer nazwał "pana z brodą" ZEKE, oglądał ulice sezamkowąsmile.gif


Jeśli już, to The Muppets, a nie Ulica Sezamkowa. http://www.kermitage...racterwxyz.html

Ja polecam jednak przestudiować http://www.481516234...ht=zeke&start=0
  • 0

#10 superbowl

superbowl

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 22.01.2006 - |22:13|

The muppets wywodzą się od ulicy sezamkowej, co prawda nie jest to to samo, ale dobra niech będzie że moj błąd.
  • 0

#11 Sawyer

Sawyer

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 384 postów

Napisano 23.01.2006 - |17:52|

ZEKE, to nazwa jednej z lalek grających w "Ulicy sezamkowej", charakteryzowała się bujną brodą i wąsami. dlatego sowyer nazwał "pana z brodą" ZEKE, oglądał ulice sezamkową:)


superbowl ma rację ... wszyscy znamy cięty język Sawyer'a i jego "ksywki" dla innych Lostowiczów NP. Jack (doktorek) Jin & Michael ( CHeve & Han Solo ) Locke (atlas) Hurley (gruby balonik xD) Sayid (Al-Jazera) Miś Polarny ( z Gumisiowego lasu ) przecież skąd niby sawyer miał wiedzieć jak on sie nazywa. Bardziej interesuje mnie to i was również powinno malutka podpowiedź Sawyera i scenarzystów że szykuje sie konkret cytuje : Sawyer - To jeszcze Nie Koniec Zeke >=] // Jack - Ile czasu potrzeba żeby wyszkolić armie ?? B) B) B) B) B) B) B)

Użytkownik Sawyer edytował ten post 23.01.2006 - |17:53|

  • 0
Whatever happens, happens !!!

#12 sayid_jarrah

sayid_jarrah

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 23.01.2006 - |18:45|

: Sawyer - To jeszcze Nie Koniec Zeke >=] // Jack - Ile czasu potrzeba żeby wyszkolić armie ?? B) B) B) B) B) B) B)

Roznie to mozna bylo odczytac Sawyer mowiac te slowa moze mial na mysli prywatna zemste za ramię. A slowa Jacka były troche nie na miejscu, jak oni moga wyszkolic swoja armie w kilka dni :>

Użytkownik sayid_jarrah edytował ten post 23.01.2006 - |18:45|

  • 0

#13 Bojden

Bojden

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 101 postów

Napisano 23.01.2006 - |20:37|

Roznie to mozna bylo odczytac Sawyer mowiac te slowa moze mial na mysli prywatna zemste za ramię. A slowa Jacka były troche nie na miejscu, jak oni moga wyszkolic swoja armie w kilka dni :>


Mogą. Ale to pytanie zostało zadane do złej osoby. Powinien zapytać Sayid'a, w końcu był w wojsku. Albo Locke'a.
  • 0

#14 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 23.01.2006 - |20:56|

Mogą. Ale to pytanie zostało zadane do złej osoby. Powinien zapytać Sayid'a, w końcu był w wojsku. Albo Locke'a.


Powinien, ale Jack nie ma zaufania ani do jednego, ani do drugiego. Wie też, że są to osoby trudne do kontrolowania. Wybiera więc kogoś z kim być może będzie mu sie lepiej współpracowało. To także element dramatyczny. Prawdopodobnie producentom chodzi o właczenie do akcji na uoboczu pozostającą osobę.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#15 papa_Justify

papa_Justify

    Szeregowy

  • Email
  • 6 postów

Napisano 24.01.2006 - |01:00|

[font=Arial][size=4]Apropo osoby pozastającej na uboczu, jest nią od jakiegoś czasu Ana Lucia i jak dało sie zauważyć to ją Jack zapytał o wyszkolenie armii i to ja ma za swojego sprzymieżeńca i darzy zaufaniem... czy może się myle :> ??
  • 0

#16 th0rax

th0rax

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 19 postów
  • MiastoRybnik

Napisano 24.01.2006 - |08:51|

Ja mam mam takie małe wrażenie, że jeszcze ta budowa armii że się tak wyraże "zbliży" Jacka i Sawyera. Chodiz mi o to że się może trochę polubią i będą ze sobą współpracować... Wkońcu Sawyer chce rewanżu a Jack ma manie przywódczą i przez to będzie chciał "dowodzić" na wyspie... jednak aby to mieć trezba pokonać the others... co wydaje się być niemożliwe... :>
  • 0

#17 SfG

SfG

    Szeregowy

  • Email
  • 10 postów

Napisano 24.01.2006 - |09:14|

Mogą. Ale to pytanie zostało zadane do złej osoby. Powinien zapytać Sayid'a, w końcu był w wojsku. Albo Locke'a.


Lock by "wyśmiał" Jacka. Widzieliście jego nastawienie do całej tej pogoni za "Han Solo". Po za tym Lock jest spokojny i opanowany i nie sądze by na to się zgodził. Natomiast Sayid... ma wyżuty sumienia za to, że torturował ludzi i jest mu z tym źle. Sądzę, że "Al-Jazera" jest w stanie zabić, ale w ostateczności. (Ana mógł zabić z miejsca, a nie próbowac podejść do niej po tym jak zabiła Shannon).
Co do Any to jak wszyscy widzimy jest odważną buntowniczką, która nie lubi jak wchodzi się jej w drogę bądź ukazuje sprzeczne z jej przekonaniami poglądy.
A może Jack tez liczy na jakieś zbliżenie z Ana za pośrednictwem tego....

Ja mam mam takie małe wrażenie, że jeszcze ta budowa armii że się tak wyraże "zbliży" Jacka i Sawyera.


Po mimo tego, że James (Sawyer) pragnie zemsty to nie zbliży się do Jacka ponieważ moim zdaniem Kate ich poróżni...

Nie zdziwił bym się również gdyby "przygotowania do wojny" podzieliły naszych lostowiczów na dwie grupy...

Użytkownik SfG edytował ten post 24.01.2006 - |09:16|

  • 0

#18 Bojden

Bojden

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 101 postów

Napisano 24.01.2006 - |14:16|

Ciekawa sprawa z tym całym przygotowaniem. Skoro Brodacz zna ich imiona, to musi ich obserwować. Wykluczam szpiega u Lostowiczów, stawiałbym już prędzej na kamery. Ale niby gdzie one miałyby być? Jeśli już to tylko w bunkrze. Bądź też chowają się za drzewami i ich obserwują :wacko: . Skoro tyle o nich wiedzą to bez problemu się dowiedzą o tych przygotowaniach. Jak oni chcą to ukryć...? :rolleyes:
  • 0

#19 Ara:)

Ara:)

    Szeregowy

  • Email
  • 10 postów
  • MiastoK-ów

Napisano 24.01.2006 - |14:47|

Przecież Othersi mają Walta... Mogą znać imiona Lostowiczów właśnie od niego. Trudno pomylić osoby, nawet jeśli się ich nigdy nie widziało. Cała trójka jest bardzo charakterystyczna. A imienia Kate Zeke nie używa ani razu (jeśl się mylę- poprawcie mnie, nie mam w tej chwili dostępu do odcinka).

Użytkownik Ara:) edytował ten post 25.01.2006 - |17:40|

  • 0

#20 Person

Person

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 25.01.2006 - |10:17|

Co do Any to jak wszyscy widzimy jest odważną buntowniczką, która nie lubi jak wchodzi się jej w drogę bądź ukazuje sprzeczne z jej przekonaniami poglądy.



Ja nie widzę :P

Co do sympatii do Ana-Lucii to mi mocno przeszła. Wg mnie jest typową narwaną gliną, której gnat w ręce daje wieeelkie poczucie władzy. Chciałaby mieć wszystko pod kontrolą, ale nie za bardzo jej idzie :(.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych