Skocz do zawartości

Zdjęcie

Doom (2005)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 26.10.2005 - |00:56|

Hmm... właśnie zobaczyłem. Filmu Wam opowiadać nie będę, ale przyznam że wynudził mnie on potężnie.
Może powiem tak: mam sentyment do "Doom'a" - gry. Tej w wersji pod Dosa, i tej pod Win95. I chciałem chyba w tym filmie zobaczyć tę grę. No i się zawiodłem.

Owszem, było sporo smaczków /mam na mysli analogie do gry/, jeśli chodzi o scenografię, rekwizyty /bron/ (hehe...piła była debeściarska :hyhy:).
Scena, w ktorej w pierwszej osobie koles biega z gunem i nawala jak w grze do 'zlych'... Nawet te oczka dowódcy zupełnie jak w "Doom'ie" :clap:
Chociaz to wyzej - to raczej do smiechu, ludziska mieli w kinie wlasnie z tego polewke na maxa.
Muzyka też "doomowata", nie zdziwiłbym się nawet gdyby była autorstwa tych samych muzyków.
Ale na tym koniec pozytywow w filmie. Niestety.

Mam serdecznie dosyć filmów dziejących się po ciemku. Owszem, w takim "Obcym" to robiło wrazenie, ale to byl koniec lat '70tych. Ile mozna?? Gra "Doom" w wielu miejscach wcale sie nie dziala po ciemku - a wrecz odwrotnie. Straszenie czlowieka ciemnoscia na ekranie mnie juz nawet nie nudzi a irytuje. Bo nie ma uzasadnienia! Co to kurna jest ze nagle w polowie komplkeksu gasnie swiatlo? Nie mogli sobie go wlaczyc? Zombie pogasilo swiatlo wszedzie? Bo przeciez wystarczylo przekrecic prztyczek i swiatlo dzialalo! Idiotyzm.
Poza tym juz zupelnie mnie rozwala kolejny pomysl roku 2005 na zombie. To jakas epidemia z nimi od roku w kinach :wacko:
Oczekiwałem że obcy będą strzelać tymi swoimi "kulami" chociaż, że zobacze jakieś diabły czy inne 'koziołki', trochę innych krajobrazów, które mimo prymitywizmu grafiki w Doomie sprzed lat 10 z hakiem były całkiem ciekawe. Brakowało mi lawy, no tego wszystkiego czego nie brakowało w grze.
Koniec filmu też taki bez jaj, z cyklu "a moze nam ktos da na episode 2?".
Sumujac - w skali 1-10 daje 5. I to bez przekonania.
Film sie nadaje do autobusu na wycieczke. Szkoda, że Bartkowiak skopał kolejny pomysł na film i tylko nie rozumiem jak on to robi ze ludzi inwestuja w niego swoja kasę? :wacko: Główną wadą tego filmu jest wg mnie skopany i nudnawy scenariusz.

Użytkownik Ogrodnik edytował ten post 26.10.2005 - |13:12|

  • 0
Dołączona grafika

#2 truskolodz

truskolodz

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 502 postów
  • MiastoŁodź/Dublin

Napisano 26.10.2005 - |11:22|

Popieram przedmowcę, nie spodziewałem się ambitnego filmu, choć zdjęcia są robione profesjonalnie, ale skopali troche scenariusz, co za eksperymenty genetyczne? A gdzie moce piekelne??? Ehhh, film do obejrzenia, tyle. Napewno lepszy od produkcji pana Uwe Bolla :P
  • 0
Dołączona grafika

#3 Labienus

Labienus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 25 postów
  • MiastoWarszawa-Bemowo

Napisano 27.10.2005 - |22:12|

Byłem i obejrzałem.

Film prosty, sztampowy i niezbyt inteligentny. Ale taki właśnie miał być. Miały być potwory,mieli strzelać,miał mieć klimat gry. I wszystko to było. Dla mnie fajny film SciFi, który nigdy nie miał pretendować do miana szczególnie ambitnego. Fajna strzelanka na ekranie w tematyce SciFi z niezbyt ambitnymi i ogranymi, żołnierskimi dylematami
I ja takowe lubię. :)

Pomysł z sekwencją ujęć FPP był, w moim przekonaniu, bardzo rajcujący. Przyznaję, że troszkę, nie byłem zadowolony jak okazało się, że zmienili fabułę gry. Ale później się przekonałem, bo na potrzeby filmu nie było to takie złe, choć nie ukrywam, że też wolałbym oryginalną. :)

Może powiem tak: mam sentyment do "Doom'a" - gry. Tej w wersji pod Dosa, i tej pod Win95. I chciałem chyba w tym filmie zobaczyć tę grę. No i się zawiodłem.

Tak to bywa, jak się człowiek nastawia, podczas gdy wiadomo, że po tym filmie wręcz NIE WOLNO spodziewać się czegokolwiek.

Chociaz to wyzej - to raczej do smiechu, ludziska mieli w kinie wlasnie z tego polewke na maxa.

Na szczęście ja miałem może ze 3 osoby w kinie. Mnie tam te rzeczy raczej rajcowały aniżeli śmieszyły.

Muzyka też "doomowata", nie zdziwiłbym się nawet gdyby była autorstwa tych samych muzyków.

Zdziwisz się, bo robił tę muzykę Clint Mansel, czyli kompozytor muzyki z filmu... "Requiem dla snu". Natomiast nie za bardzo wiem, która muzyka była podobna do tej w filmie. Albowiem w Doomie 1 i 2 to zupełnie co innego, a w Doomie 3 w ogóle niewiele muzyki było.

Mam serdecznie dosyć filmów dziejących się po ciemku. Owszem, w takim "Obcym" to robiło wrazenie, ale to byl koniec lat '70tych. Ile mozna?? Gra "Doom" w wielu miejscach wcale sie nie dziala po ciemku - a wrecz odwrotnie.

Oj, to chyba nie grałeś w Dooma 3 :rolleyes:

traszenie czlowieka ciemnoscia na ekranie mnie juz nawet nie nudzi a irytuje. Bo nie ma uzasadnienia! Co to kurna jest ze nagle w polowie komplkeksu gasnie swiatlo? Nie mogli sobie go wlaczyc? Zombie pogasilo swiatlo wszedzie? Bo przeciez wystarczylo przekrecic prztyczek i swiatlo dzialalo! Idiotyzm.

Zdecydowanie nie miało to najmniejszego sensu w obliczu tej fabuły jaka miała miejsce w filmie. Gdyby to była fabuła zaczerpnięta z gry to te ciemności jak najbardziej miałyby uzasadnienie.

Oczekiwałem że obcy będą strzelać tymi swoimi "kulami" chociaż, że zobacze jakieś diabły czy inne 'koziołki', trochę innych krajobrazów, które mimo prymitywizmu grafiki w Doomie sprzed lat 10 z hakiem były całkiem ciekawe. Brakowało mi lawy, no tego wszystkiego czego nie brakowało w grze.

Ja też zdecydowanie wolałbym, żeby fabuła ta z gry. Tym niemniej nie przeszkadzał mi i pomysł na taką, jaka miała miejsce w filmie. Też była na swój sposób ciekawa.... choć zdecydowanie mniej wymagająca od realizatorów ;]

Główną wadą tego filmu jest wg mnie skopany i nudnawy scenariusz.

Scenariusz? :D
Jaki scenariusz? :lol:
Ja tam poszedłem oglądać strzelaniny, potworki itp., więc pewnie dlatego nie zwracałem uwagi na jakiś tam scenariusz hihihi ^_^

Pozdrawiam
  • 0

#4 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 28.10.2005 - |00:34|

Natomiast nie za bardzo wiem, która muzyka była podobna do tej w filmie. Albowiem w Doomie 1 i 2 to zupełnie co innego, a w Doomie 3 w ogóle niewiele muzyki było.
Oj, to chyba nie grałeś w Dooma 3 :rolleyes:

Fragmenty muzki filmowej przypominaja te z gry Doom1 i 2.
A co do tego ze nie gralem w Dooma3 to calkowita racja, za duzy jestem juz na takie gierki :>

Gdyby to była fabuła zaczerpnięta z gry to te ciemności jak najbardziej miałyby uzasadnienie.

To chyba z czesci 3 gry....

Scenariusz? :D
Jaki scenariusz? :lol:
Ja tam poszedłem oglądać strzelaniny, potworki itp., więc pewnie dlatego nie zwracałem uwagi na jakiś tam scenariusz hihihi ^_^

To wlasnie jest scenariusz...
  • 0
Dołączona grafika

#5 Labienus

Labienus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 25 postów
  • MiastoWarszawa-Bemowo

Napisano 28.10.2005 - |11:11|

Tak, twórcy filmu mówili, że opierali się na trzeciej części Dooma, a nie na wcześniejszych. I to chyba wszystko wyjaśnia :)

Co do bycia za dużym... to cóż... na film o tym tytule już poszedłeś hihi :D

Pozdrawiam
  • 0

#6 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 28.10.2005 - |18:14|

Tak, twórcy filmu mówili, że opierali się na trzeciej części Dooma, a nie na wcześniejszych. I to chyba wszystko wyjaśnia :)

No wyjasnia. Tylko to po mojemu bez sensu. Slawe Doom'owi nie przyniosla jej 3 czesc wydana po wielu latach a I i II czesc wydana wiele lat temu. Logicznym wydawalo sie wiec nawiazanie do "tamtego" Dooma, a nie do tego, ktory lepiej lub gorzej schodzi z połek sklepowych dzisiaj.

Co do bycia za dużym... to cóż... na film o tym tytule już poszedłeś hihi :D

Z sentymentu chyba.... -_-
  • 0
Dołączona grafika

#7 Labienus

Labienus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 25 postów
  • MiastoWarszawa-Bemowo

Napisano 28.10.2005 - |22:20|

Osobiście jestem zdania, że sława Doom 1 i 2 zawdzięcza głównie temu, że był jednym z pierwszych. Wybacz, ale ani fabuła ani to co się w ogóle tam działo nie było szczególnie wyjątkowe, jeśli chcieli zrobić z tego film. Doom 3 natomiast już był na takim poziomie zrobiony, że jak najbardziej było można. I osobiście uważam go za najlepszą strzelankę FPP obok HL2. Klimacik miał znakomity.

Proponuję Ci Ogrodniku zagrać, a nie krytykować film za to, że się na Trójce opiera. Myślę, że mógłbyś zmienić zdanie :)
  • 0

#8 Hesuspl

Hesuspl

    Szeregowy

  • Email
  • 74 postów
  • MiastoDesperacja

Napisano 29.10.2005 - |14:43|

Hmmm....To jak ze starym Wolfenstainem.....fabuly czy odwzorowania historycznego praktycznie nie mial....ale byl prekursorem i o to tu chodzi. I mimo to nadal lubie czasem ta gre wlaczyc i postrzelac do niemiaszkow w Wolfenstainie starym zamiast np. MOH.....To chyba kwestia sentymentu i tego od ilu lat ktos ma kompa, bo jesli na tych starych grach sie wychowalo zupelnie inaczej sie do nich podchodzi.....
A co do filmu.....az boje sie go ogladac po tym co zrobili z Alone in the dark....Ale i tak pewnie obejrze. Wlasnie mimo wszystko za sprawa sentymentu :)

Użytkownik Hesuspl edytował ten post 29.10.2005 - |14:46|

  • 0

~I rather be dead than cool~

(\ /)
(O.o)
(> <)


This is Bunny.

Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.


#9 truskolodz

truskolodz

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 502 postów
  • MiastoŁodź/Dublin

Napisano 30.10.2005 - |23:16|

Doom 3 to najlepsza strzelanka obok HL2??? Twoje zdanie, ale za przeproszeniem porównywać te 2 gry to jak porównywać [beeep] do Chleba. HL2 można owszem, porownać ale do .... HL i tyle. A teraz wyszla naprawde klimatyczna gra FEAR.... zachecam do sprawdzenia tego tytułu.
  • 0
Dołączona grafika

#10 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 01.11.2005 - |20:42|

Po obejżeniu stwierdzam , że w sumie dobrze zrobiłem że jednak sciągnełem go sobie (inaczej bym się czył jakbym wywalił 20pln w błoto ).
Film jest tragiczny , nieratują go efekty specjalne (które są i tak kiepskie ). Sceny pokazywane z wysokości karabinu są co najmiej śmieszne - tak , to jest fajne , ale w grze , a nie w filmie .
W mojej ocenie : -1 na 10 .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#11 didaskalius

didaskalius

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 44 postów
  • MiastoPajęczno

Napisano 04.11.2005 - |22:43|

Ja takze jak Obi mam kiepskie zdanie o filmie i wlasciwie to nawet zaluje ze go sciagalem :/. Doom byl gra ktora w pokoleniu obecnych 25-30 latkow wyryla sie w pamieci w sposob trwaly. Do dzis pamietam jak w srodku nocy wlosy sie jezyly podczas przechodzenia poszczegolnych lokacji. Tymczasem to co pokazano w filmie jest jedna wielka beznadzieja. Ani ten film ciekawy ani powalajacy a juz z pewnoscia nie jest to ciekawa rozrywka. Takie polaczenie Obcego i Resident Evil przy czym bez pomyslu i logiki. Scenarzysci wstawili kilku miesniakow, kazali strzelac do wszystkiego co sie rusza i zaczeli co kilka minut zabijac po sztuce tak aby na koncu rozegral sie "straszliwy final". Do tego zupelnie nie oddali klimatu i ducha gry. Do calosci dochodza takze wspomniane kilka postow wyzej "mrozace krew w zylach" ciemnosci. Tymczasem tym co w Doomie bylo fajne to rozlegle i otwarte lokacje. Jednym slowem - nuda nuda i jeszcze raz nuda. Do tego stopnia ze wylaczylem film na kwadrans przed koncem przewijajac jedynie na koncowke. Ta zas okazala sie w 100% przewidywalna. Jedyny plus to chyba tylko calkiem niezla muzyka :) Zdecydowanie jednak nie polecam :/

Użytkownik didaskalius edytował ten post 04.11.2005 - |22:44|

  • 0
www.trek.pl - GWYNBLEIDD - Security Team Member
Dołączona grafika

#12 _Neoo_

_Neoo_

    Lord of Kobol

  • Junior Administrator
  • 2 929 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 09.11.2005 - |23:42|

No obejrzałem. Nie zachwyciłem się, ale też nie odrzuciło mnie od monitora. Faktycznie sceny z karabiny śmieszne, zwłaszcza jak potworek oberwał w głowę swoją własną siekierą :D Efekty słabe, scenariusz szczątkowy (chociaż przyznaję, że sam pomysł wykopalisk i dodatkowego chromosomu mógłby wypalić w jakimś normalnym filmie SF), gra aktorska do bani.

Ot do obejrzenia i zapomnienia. Trzeba pamiętać tylko o jednym, nie należy do tego filmu podchodzić z JAKIMIKOLWIEK oczekiwaniami, bo się człowiek zawiedzie :]
  • 0

->1019<-


#13 Ksyrax

Ksyrax

    Kapral

  • Użytkownik
  • 236 postów
  • MiastoGniezno

Napisano 10.11.2005 - |09:03|

W końcu i ja zaliczyłem ten film. Nastawiłem się że będzie to coś kiepskiego bez wielkich pomysłów i z minimalnym scenariuszem. Ku mojemu zaskoczeniu takie podejście spowodowało, że film nabrał pewnego pozytywnego wyglądu. wielu scenach widziałem powtórkę z Dooma3. Jeśli ktoś nie zna tej części nie powinien się wypowiadać na temat filmu bo scen z pierwszych części można policzyć na palcach jednej ręki. Proponuję przejść trzecią część i zaliczyć film wtedy można podyskutować. Właśnie chyba dzięki temu, że zaliczyłem tą grę mogę powiedzieć, że film był nawet niezłą powtórkę z wielu scen jakie tam widziałem (przechodziłem). Numery z odstrzeleniem ręki czy innego fragmentu ciała są wręcz wyjęte z gry. Dlatego uważam, że film był dobry. Ubrano to wszystko w dosyć sensowną fabułę i podano dla nas na tacy jako znawców. A więc podsumowująć: Film jest niezłym odzwierciedleniem 3 części i jeśli ktoś się nastawi, że to nie będzie kino wysokich lotów to powinno wszystko podobać się. Nawet chyba wrócę dzięki temu do DOOM III.
Kill them all.
  • 0
Nic na świecie nie zostało tak sprawiedliwie rozdzielone jak rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną porcję. Jacques Tati.

#14 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 10.11.2005 - |10:34|

Film jest niezłym odzwierciedleniem 3 części
Kill them all.

Jesli tak - powinno sie to napisac tlustym drukiem na afiszach. Wtedy do kina wybralyby sie jedynie dzieci a starszym zaoszczedziloby to rozczarowan. I sam tutul stalby sie wtedy czytelny. Bo tak, widz jest wprowadzany w blad ze film jest na podstawie gry - no owszem, ale ktorej gry? - chcialoby sie dodac.
  • 0
Dołączona grafika

#15 Labienus

Labienus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 25 postów
  • MiastoWarszawa-Bemowo

Napisano 12.11.2005 - |01:18|

Wtedy do kina wybralyby sie jedynie dzieci a starszym zaoszczedziloby to rozczarowan.

No proszę, ileż to człowiek w dorosłym życiu się dowiaduje ciekawych rzeczy o sobie, albowiem ja bym poszedł i tak :)

Pozdrawiam
  • 0

#16 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 12.11.2005 - |04:27|

No proszę, ileż to człowiek w dorosłym życiu się dowiaduje ciekawych rzeczy o sobie

Ekhm...nie bierz tego do siebie, ja jedynie przedstawilem swoj punkt widzenia ^_^
  • 0
Dołączona grafika

#17 Neko

Neko

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 19 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 12.11.2005 - |12:29|

A mi sie podobalo. I to bardzo :). Znaczy nie, to nie jest dobry film ale jest fajny. Banda facetow biegajca po ciemnych korytarzach i fabula z cyklu "no bo glupio robic film bez zadnej fabuly" czyli dokladnie to czego sie spodziewalam. Jakiekolwiek tlumaczenia kto co i dlaczego tylko zepsulyby klimat. Jakby nie patrzec ciezko wymyslic wielka historie na podstawie tej gry. Film jest o niebo lepszy od konsolowego "Resident Evil" czy nudnego "Alone in the Dark". Dobre zdjecia, niezla muzyka, swietna scena z widokiem z pierwszej osoby - chyba dokladnie przeniesiona z Dooma 3 w dodatku dobrze wpleciona w film, nie pojawila sie nagle "z niczego". Tylko moim zdaniem ten film nalezy obejrzec w kinie z dobrym dzwiekiem, inaczej traci sie polowe zabawy.
Mam nadzieje ze kolejne filmy na podstawie gier nie spadna ponizej tego poziomu (te robione przez Uwe Bolla pomijam bo z zalozenia sa klasy Z).
  • 0

#18 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 03.01.2006 - |02:34|

Obejrzałem teraz film Doom ze zdjęciami Bartkowiaka. Zaczyna się nawet niexle ale potem to już słabość .... Do spójnej i ciekawej historii ALIEN 2 daleko mu bardzo. Nie polecam.
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#19 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 03.01.2006 - |07:47|

Ja spodziewalme sie tego co mozna sie spodziewac po filmie zrobionym na podstawie gry, czyli tak jak np. Wing Commander. (tzn cienutki). Przynajmniej sie nie zawiodlem, Obejrzalem, skasowalem. W gry wole grac, niz je ogladac na ekranie......


Gdyby nie to ze gra byla slawna (nie musieli sie wysilac nad promocja filmu) o filmie nawet by nikt nie rozmawial, a napewno bym go nie obejrzal w calosci tylko wylaczyl po kilku minutach....
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#20 waski

waski

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 685 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 04.01.2006 - |12:35|

A ja dodam swoje trzy grosze. Mnie sie film spodobał i to bardzo. Wszyscy tylko porównują go do gry, tylko czytam cały czas film-gra, film-gra, film-gra, film-gra, film-gra a może by ktoś napisał jak mu sie film podobał i olał jak była gra, chodzi o sam film. Ja uważam że bartkowiak odwalił kawał solidnej roboty, wreszcie nasi pokazali, że umieją zrobić dobry film,

Ja osobiście czekam na wydanie DVD żeby dołączyć je do swojej kolekcji, film jet na tyle dobry, Ze moim zdaniem należy go mieć w swojej kolekcji (może będzie wydanie 2-płytowe, jakieś fajne smaczki będą w dodatkach, zobaczymy?)

A więc tak moim zdanie film extra, efekty niezłe, no i The ROCK. W filmach z jego udziałem nie można sie nudzić
:D
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych