Paycheck (2003)
#1
Napisano 08.09.2005 - |20:39|
Światowej sławy geniusz Michael Jennings (Ben Affleck) pracuje nad najbardziej zaawansowanymi technologicznie projektami. Po wykonaniu każdego zadania poddaje się "wyczyszczeniu" pamięci, aby nie narażać swoich pracodawców. Ostatni z wykonanych projektów, nad którym spędził trzy lata, ma wzbogacić jego konto o ośmiocyfrową sumę. Jednak zamiast czeku otrzymuje kopertę pełną przypadkowych przedmiotów wraz z informacją, że zgodził się zrzec całego wynagrodzenia. Jak się okazuje są one kluczem do jego przeszłości. Z pomocą swojej nabliższej współpracowniczki i kochanki Rachel (Uma Thurman) Jennings podejmuje wyścig z czasem - starając się poskładać elementy tej niezwykłej układanki zanim dopadną go jego byli pracodawcy.
http://film.onet.pl/9515,film.html stąd wziąłem info.
Ale do rzeczy. Otóż tak naprawdę chodzi oto, czy można stworzyć taką maszynę, by przewidywaćprzyszłość i jeszcze z niej korzystać. No cóż w filmie to trochę dziwnie wygląda. Czy ktoś oglądł ten film?
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#2
Napisano 08.09.2005 - |22:16|
Tak. Film jest nakrecony na podstawie książki Philipa K. Dicka pod tym samym tytułem.Ale do rzeczy. Otóż tak naprawdę chodzi oto, czy można stworzyć taką maszynę, by przewidywaćprzyszłość i jeszcze z niej korzystać. No cóż w filmie to trochę dziwnie wygląda. Czy ktoś oglądł ten film?
Powiem zupełnie szczeże , że ten film jest jednym z ciekawszych prób przeniesienia prozy Dicka na wielki ekran (może dlatego że Zapłata to powieść a nie kilku stronicowe opowiadania takie jak było w przypadku Total Recal czy Impostra ).
W sumie film ogląda się całkiem miło i przyjemnie . Wiec polecam .
Co do samej maszyny - to jest topic o podobnych zagadnieniach (w tym i podrużach w czasie ) .
#3
Napisano 09.09.2005 - |09:15|
Użytkownik inwe edytował ten post 09.09.2005 - |09:15|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#4
Napisano 09.09.2005 - |15:38|
Nie zgodzę, się z Tobą Obi. Uważam że Raport Mniejszości (Blade Runnera nie widziałem jeszcze (chcę wpierw wchłonąć wersję tekstową) - wybaczcie) jest zdecydowanie lepszy, mimo, że z opowiadania wzięli niewiele (chyba tylko pomysł i imię bohatera
Those who understand binary and those who don't.
#5
Napisano 07.10.2005 - |17:04|
#6
Napisano 07.10.2005 - |21:43|
Nie polecam go nikomu.
Odnosnie Blade Runnera - nie porownujcie tego gniota do BR
#7
Napisano 10.04.2006 - |18:01|
Tylko z tym czyszczeniem pamięci przesadzili.
Ogólnie to mi się podobał.
-------------------
Pozdro "Alfa"
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja











