Wysokość IQ w SG-1
#1
Napisano 19.10.2003 - |22:00|
Jesli chodzi o drużynę to uważam, że najinteligentniejszy jest Jack, za nim Daniel, Sam i Teal'c.
Pewnie znowu mnie zakrzyczycie, dlaczego Teal'c ostatni...
No cóż...chętnie podyskutuję...
do serca człowieka
zimnego jak głaz
Ale ja – jak woda
co cierpliwe czeka
aż skałę zniszczy czas

Mój świat
#2
Napisano 19.10.2003 - |22:03|
#3
Napisano 19.10.2003 - |22:03|
Najinteligentniejszy jest Jack, to jasne - dowódca. Po nim Sam, z tą różnicą że ona jest najmądrzejsza z całego teamu. Po Sam to już Daniel i na końcu Teal'c.
#4
Napisano 19.10.2003 - |22:14|
to ze ktos jest dowodca nie oznacza wcale ze musi miec wysokie iq. ronald reagan mial podobno ok w okolicy 105 - a byl przywodca duzo wiekszej rangi niz jackNajinteligentniejszy jest Jack, to jasne - dowódca.
ja obstawiam najwyzej sam minimalnie nad danielem. tealc'a z jackiem nie potrafie za bardzo porownac - tal'c nigdy nie mial takich przedmiotow jak matematyka itd - wiec na naszych testa prawdopodobnie by kiepsko wypadl. ale to nie znaczy ze nie ma duzych mozliwosci. ale i jack i tealc sa ponizej sam i daniela
#5
Napisano 19.10.2003 - |22:21|
#6
Napisano 19.10.2003 - |22:26|
a od kiedy to dowodca wojskowy musi byc inteligentny?A od kiedy to prezydent USA musi być inteligentny? Przecież ma cały sztab doradców. Myślisz, że prezydenci, premierzy, itd. to jacyś inni ludzie? Jack jest dowódcą super tajnej jednostki w super tajnym programie. To o czymś świadczy. I daltego zapewne on jest najinteligentniejszy.
ja inteligencje poznaje predzej po zachowaniu a nie po pozycji wojskowej.
a sprobuj zamienic miejscami sam i jacka - jack myslisz poradzil by sobie we wszystkich naukowych sprawach? raczej nie. a sadze ze sam byla by w stanie dowodzic jednostka - gorzej niz jack - ale to nie oznacza ze zle.
jeszcze cos dodam: jack tez ma doradcow - wlasnie sam i moze tealc'a. poza tym taki zespol ma bardzo wiele schematow dzialan w okreslonych sytuacjach. a popatrz na druga strone - daniel - w sumie geniusz - pomogl rozpracowac wrota (patrz film). sam - rowniez pracowala przy wrotach - gdyby nie ona by nie chodzily. ja sie zgodze ze jack jest inteligentny - ale jest moim zdaniem ponizej daniela i sam.
Użytkownik Dag edytował ten post 19.10.2003 - |22:46|
#7
Napisano 19.10.2003 - |23:07|
W koncu Jack nie został dowódcą tylko za poczucie humoru i pewną wiedzę na różne tematy też musi mieć. I to wszechstronną. pamiętajcie, ze IQ to nie tylko wiedza techniczna, matematyczna, ale i wiedza humanistyczna i o kulturze...sądzę, że Jack jest po prostu najbardziej wszechstronny.Castor Krieg,19.10.2003 |23:21? Jack jest dowódcą super tajnej jednostki w super tajnym programie. To o czymś świadczy. I daltego zapewne on jest najinteligentniejszy
Nie osądzajcie tak pochopnie Teal'ca. Ja dopiero po długim namyśle zostawiłam go na końcu. Przecież nawet Guldziaki mają technologię, jakos musieli wiedzieć coś o swej broni, kryształach i innch takich. A Jaffa to też ich doradcy, nieraz duuużo mądrzejsi...
do serca człowieka
zimnego jak głaz
Ale ja – jak woda
co cierpliwe czeka
aż skałę zniszczy czas

Mój świat
#8
Napisano 19.10.2003 - |23:14|
mi sie wydawalo ze inteligencja to jest zupelnie cos innego niz wiedza. wiedza to jest madrosc, to co czlowiek wie, pamieta. mozna sie wykuc wszystkiego na pamiec i miec duza wiedze - ale to nie znaczy ze sie jest inteligentnym.I to wszechstronną. pamiętajcie, ze IQ to nie tylko wiedza techniczna, matematyczna, ale i wiedza humanistyczna i o kulturze...sądzę, że Jack jest po prostu najbardziej wszechstronny.
inteligencja to raczej bystrosc, pojetnosc, zdolnosci rozumienia..
nie powiedzialbym ze jack jest najbardziej wszechstronny - raczej bym to przypisal sam. nie dosc ze naukowiec to jeszcze ma wysoki stopien wojskowy.
#9
Napisano 20.10.2003 - |06:24|
Sam - jest inteligentna i mądra. Człowiek głupi raczej nie może zostać astrofizykiem i to najlepszym.
Daniel - wiadomo, że jest inteligentny bo rozgryzł wrota. Dokonał w tydzień tego czego inni próbowali przez miesiące. Jego wykład o zasadzie wybierania symboli wrót w filmie dowodzi, że zna się nie tylko na archeolohii.
Jonas - wszyscy o nim zapomnieli! Wydaje mi się, że ma najwyższe IQ. Jest spostrzegawczy. Myśli i uczy się szybciej od innych.
Jack - czy jest tak bardzo inteligentny jak twierdzi wiele osób? Nie wiem, ale na pewno nie jest głupkiem na co niekiedy wskazuje jego zachowanie.
Teal'c - nie można o nim powiedzieć, że jest głupi. Często zachowuje się dziwnie (honor i te sprawy), ale to raczej sprawa odmiennej mentalności jaffa.
Those who understand binary and those who don't.
#10
Napisano 20.10.2003 - |08:33|
[COLOR=orange]Co do jednego masz rację - według mnie Jack czasem zachowuje się głupek, ale czy nie jest to zbyt oczywiste przyjąć, że jego inteligencja jest proporcjonalna do zachowania?Trudno mi jednoznacznie orzec kto jest najinteligentniejszy z SG-1.
Sam - jest inteligentna i mądra. Człowiek głupi raczej nie może zostać astrofizykiem i to najlepszym.
Daniel - wiadomo, że jest inteligentny bo rozgryzł wrota. Dokonał w tydzień tego czego inni próbowali przez miesiące. Jego wykład o zasadzie wybierania symboli wrót w filmie dowodzi, że zna się nie tylko na archeolohii.
Jonas - wszyscy o nim zapomnieli! Wydaje mi się, że ma najwyższe IQ. Jest spostrzegawczy. Myśli i uczy się szybciej od innych.
Jack - czy jest tak bardzo inteligentny jak twierdzi wiele osób? Nie wiem, ale na pewno nie jest głupkiem na co niekiedy wskazuje jego zachowanie.
Teal'c - nie można o nim powiedzieć, że jest głupi. Często zachowuje się dziwnie (honor i te sprawy), ale to raczej sprawa odmiennej mentalności jaffa.
Co do pozostałych - na pierwszym miejscu jest Sam i Jonas, potem Daniel. Co do Teal'ca i Jacka mam mieszane uczucia - oni tak dobrze ukrywają swoje prawdziwe charaktery, że trudno zdecydować
Procrastinator's Creed #7-
I shall never forget that probability of a miracle, though infinitesimally small, is not exactly zero
Nigdy nie zapomnę, iż prawdopodobieństwo wystąpienia cudu, choćby nie wim jak nikłe, nie wynosi zero.
#11
Napisano 20.10.2003 - |12:13|
Sam > Daniel > Jonas > Jack > Teal'c
Chociaż z Jackiem to tak naprawdę nigdy nic nie wiadomo i możliwe że Jack jest lepszy od Jonasa. Jednak tego nikt nie zbadaa.
Przy okazji teamat przetłumaczyłem fanfic:
Fanfic: Testy
#12
Napisano 20.10.2003 - |12:46|
Nie wiem jak Wam, ale mnie zawsze wydaje się, że on zawsze więcej wie i rozumie niż daje po sobie poznać...
I przepraszam, ze zapomniałam o Jonasie...Jego, Sam i Daniela oceniłabym w zasadzie na tym samym poziomie...bardzo zbliżonym do siebie...
A co myślicie o IQ Goa'uld?
wg mnie najlepszy z władców galaktyki jest Yu (chyba się nie pomyliłam) oczywiście zanim dopadło go starcze otępienie. Uważam, że o inteliginecji świadczy też stosunek do podwładnych. Inni sieją strach bo są zbyt głupi by zdobyć sobie posłuch i uznanie w inny sposób.
Co o tym myślicie?
do serca człowieka
zimnego jak głaz
Ale ja – jak woda
co cierpliwe czeka
aż skałę zniszczy czas

Mój świat
#13
Napisano 20.10.2003 - |12:58|
co do tego wyboru to niezabardzo, fakt ze mial ta calawiedze w glowie i nie zginol wcale nie swiadczy ze gdyby to najpierw Sam albo Daniel tam spojrzeli pierwsi to wtedu ktores z nich bylo by "kolejnym ogniwem ewolucji"Faktycznie, może Sam jest lepsza od Jacka...ale nie wiem...w sumie to on jest kolejnym ogniwem ewolucji a Asgard się chyba na tym dobrze znają... Więc skoro jego wybrli....
a nawiasem mowiac czy to wazne kto jakie IQ ma to przeciez tylko jakas liczba, pamietacie chyba Foresta nic mu nie przeszkodzilo zarobic na jablkach hehe
#14
Napisano 20.10.2003 - |18:49|
Powiedzmu szczeże iż to że Tea`c jest ostatni nie oznacza iż jest mało inteligetny , na pewno ludzie w odziałach SG mają bardzo wysokie IQ ( a napewno powyżej przeciętnej ) .
Go`uldowie to raczej ciężka sprawa , bo można stwierdzić tak jak 121277 o wyszości Yu nad innymi bo nie prowadzi polityki terroru . Ja jednak bym rozpatrywał to troszczekę innaczej. Jak wszyscy wiemy w radzie władców galaktyki cały czas trwają jakieś intrygi , spiskują wszyscy przeciwko wszystkim i to raczej tu bym szukał wyznacznika inteligencji Goa1uldów . Im dłużej jesteś w radzie tym bardziej cwany , a to przekłada się na inteligetny .
#15
Napisano 20.10.2003 - |19:14|
Nie pisałem w kolejnościTak jak mathix uważa uważam i ja:
Sam > Daniel > Jonas > Jack > Teal'c
Tak właściwie to zastanawiam się jak zdefiniować trzy terminy związane z umysłem:
mądrość, wiedza i inteligencja? Każdy z nich oznacza chyba coś innego.
Those who understand binary and those who don't.
#16
Napisano 20.10.2003 - |19:41|
Co do serialowych bohaterów to sądzę, że najinteligentniejsi będą Daniel, Sam , Jonas. Kolejność przypadkowa. Daniel w dwa tygodnie zrobił to co zespół innych archeologów nie mógł zrobić przez 50 lat. Od strony technicznej podobną rolę pełni Sam. No i Jonas, też niejeden raz dowiódł, że jest bystry. Teal’c- udało mu się zostać pierwszym przybocznym. To na pewno świadczy o jego zdolnościach umysłowych. A Jack? Nie ma zbyt dużego wykształcenia. Sam kiedyś powiedział, że lekceważył szkołę średnią, ale inteligencja to najprościej mówiąc zdolność kojarzenia faktów, a nie wykształcenie. Jack nieraz wykazał się inteligencją no i jest tym następnym ogniwem ewolucyjnym. Chociaż nie wiem jak to się ma do inteligencji.
#17
Napisano 20.10.2003 - |20:04|
bardzo prosze:Tak właściwie to zastanawiam się jak zdefiniować trzy terminy związane z umysłem:
mądrość, wiedza i inteligencja? Każdy z nich oznacza chyba coś innego.
wiedza - ogół wiadomości zdobytych dzięki uczeniu się; zasób wiadomości z jakiejś dziedziny
mądrość - wiedza nabyta przez naukę lub doświadczenie, umiejętność jej wykorzystania, zastosowania;
inteligencja - zdolność rozumienia otaczających sytuacji i znajdowania na nie właściwych, celowych reakcji; zdolność rozumienia w ogóle, bystrość, pojętność
co do tematu - faktycznie jonasa nie policzylem - jakos za nim nie przepadalem wiec nie zwracalem szczegolnie na niego uwagi. byc moze w okolicy jacka by byl.
jack - zapomnialem o tym nastepnym etapie ewolucji hmmmm
ps. a jonas tez cos mial nie tak (w pozytywnym sensie) z dna
ps2.
no tak - zapomnialem na to odpisacA co myślicie o IQ Goa'uld?
goa'uldowie maja pamiec genetyczna wiec zdaje sie ze najstarszy osobnik nie musi byc najbardziej inteligentny.
nie jestem pewien, ale zdaje mi sie ze wcale nie musza byc bardzo inteligentny. tzn chodzi mi o to, ze potrafia korzystac z gotowych rozwiazan (ktore przejmuja od nosicieli), ale zadko kiedy wymysla cos nowego (sporo na to wskazuje w serialu). to by moglo sie zgadzac - gdzie w takim malym wezyku zmiesci sie mozg mogacy rozwiazywac powazne problemy?
Użytkownik Dag edytował ten post 20.10.2003 - |20:10|
#18
Napisano 20.10.2003 - |21:47|
A tak pozatym wydaje mi się, ze posiada on z całej grupy najlepsze wykształcenie. No ale są to tylko moje, humanisty z zamiłowania przemyślenia ;-)
o poranku..."
Cytat z filmu "Apocalypse Now"
#19
Napisano 20.10.2003 - |21:57|
bo jest zdaje sie kilka rodzajow inteligencji. a w serialu przedkladam wierze techniczna, gdyz sam budujac nowe urzadzenia jest jakby tworca.. tzn tworzy cos nowego, musi wymyslac nowe rzeczy. a daniel jest jakby bardziej odtworczy - tzn poznaje jezyki ktore juz istnieja.. hmm w sumie tez pewnie musi sobie wiele rzeczy dopowiadac - ale moze w mniejszym stopniu (nie wiem - nie jestem polonista)Hmm widzę po wiekszości postów (w których Sam wyprzedza Daniela), że na tym forum przewagę mają technofile, którzy wyżej stawiają więdzę techiczną nad wiedzę humanistyczną.
a poza tym to raczej technologia pcha ten swiat na przod... stad moj osad
#20
Napisano 20.10.2003 - |22:04|
W SG1 wielokrotnie przwijało się, że wiedza stricte techniczna to nie wszystko, ale "jak mówi stare przysłowie pszczół" Errare Humanum est...*
*błądzić (mylić się) jet rzeczą ludzką
o poranku..."
Cytat z filmu "Apocalypse Now"
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










