Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wojsko


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
115 odpowiedzi w tym temacie

#1 Cholek

Cholek

    Sokole Oko

  • VIP
  • 494 postów
  • MiastoGrudziądz / Doncaster

Napisano 14.06.2005 - |17:42|

Witam,

Zacząłem ten temat, bo jak zapewne nie tylko ja na tym forum jestem "ścigany" przez wojsko. Właśnie dzisiaj przyszedł do mnie kolejny "bilecik". No i jak większość bronię się, żeby nie pójść, więc zaczynam sobie tworzyć linię obrony. Zacznę może od faktów. Mam w tej chwili 23 lata z małym kawałkiem, stałą pracę (tzn. umowa podpisywana co 6 miesięcy, konczy sie teraz pod koniec lipca, ale wiem, że będzie przedłużona). Nie wiem teraz jak podejść kolesia w WKU. Raczej wątpie, by łyknął to, że mam "stałą" pracę. Dla nich stała praca chyba nie ma znaczenia.
Inną możliwością jest nagadanie mu, że chcę wyjechać do Anglii (bo taka możliwość jest, teoretycznie nawet zaraz). Ale co jeśli koleś powie, że "nie będzie uciekania" i od razu wstawi mi pieczątkę (czy co tam dają)?
Ogólnie wydaje mi się, że to będzie znacznie zależeć od tego, na kogo trafię. Jeśli trafię na służbistę, to mogiła, a jeśli trafię na mało wiele rozsądnego faceta (w co wątpie), to może jeszcze da się coś wywalczyć.
Wcześniej już "uciekałem" w sposób standardowy... zaczynałem i kończyłem już różne szkoły. Na kolejną szkołę już mogą się nie nabrać.
Co wy o tym sądzicie? Może nawet coś doradzicie? :)

Pozdrawiam.
  • 0
Name:Cholek
Height/Weight:Unknown
Last seen:Wojnówko 2007, Poland
Whereabouts: Duty on Deadalus, Mission to England

Member of SG-NORTH TEAM?

#2 Grishka

Grishka

    Starszy kapral

  • VIP
  • 277 postów
  • MiastoMiasto Świętej Wieży

Napisano 14.06.2005 - |18:29|

Usunąłem nieaktywne linki, zostawiam te które jeszcze działają ...

http://www.polska-zb...oradyprawne=157

http://www.us.szc.pl...p...s=&pid=8393

http://www.wkubrzeg....index04_05.html

http://www.wkubrzeg....index04_07.html

http://www.libertari...pl/czarek1.html

http://www.polbi.com...2/rd020043.html

http://www.racjonali...l/kk.php/s,2622

http://www.racjonali...pl/kk.php/s,248

http://lex.sztab.org...wa-obronaRP.htm

itd.

z powodów religijnych
seminarium duchowne
polityka
dzieci
żywiciel - opiekun
studia
praca dla armii - urzędnik
jak weźmiesz sporą pożyczkę, i ...to by musieli spłacać raty

jest tego jeszcze sporo... szukaj i nie ucz się zabijania...

PAX PAX PAX

Użytkownik Grishka edytował ten post 26.08.2006 - |19:48|

  • 0
* złość, wstyd, strach, zazdrość, smutek - nie dają nic a zatruwają duszę... żyj tak, by ich nie doświadczać...
* ciesz się życiem - ale tak, by nigdy nikogo nie krzywdzić, by każdemu móc spojrzeć w twarz i nie pluć sobie w lustro z rana...
* szczęście, które dajesz wraca do ciebie w trójnasób
* wybaczaj i nie bój się prosić o wybaczenie

#3 Grishka

Grishka

    Starszy kapral

  • VIP
  • 277 postów
  • MiastoMiasto Świętej Wieży

Napisano 14.06.2005 - |18:35|

Acha i na wesoło: :clap:

http://forum.gwrota....type=post&id=18

bądź dobrej myśli i nie martw się za bardzo...
  • 0
* złość, wstyd, strach, zazdrość, smutek - nie dają nic a zatruwają duszę... żyj tak, by ich nie doświadczać...
* ciesz się życiem - ale tak, by nigdy nikogo nie krzywdzić, by każdemu móc spojrzeć w twarz i nie pluć sobie w lustro z rana...
* szczęście, które dajesz wraca do ciebie w trójnasób
* wybaczaj i nie bój się prosić o wybaczenie

#4 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 14.06.2005 - |19:36|

Mam w tej chwili 23 lata z małym kawałkiem

W takim przypadku ratuje cię tylko studia - żadna inna szkoła (zgodnie z prawem) .

stałą pracę

To ich nie interesuje - usłyszysz to co ja - że firma musi dać ci urlop na czas służby i nie moze cię zwolnić , przez 6 miesiecy od zakończenia służby .

Inną możliwością jest nagadanie mu, że chcę wyjechać do Anglii

Nawet o tyum nie wspominaj - bo na 95% jak wspomnisz , to wyjedziesz , ale najwcześniej po 12 miesiącach (chyba tyle trwa teraz służba ) .

Ogólnie wydaje mi się, że to będzie znacznie zależeć od tego, na kogo trafię. Jeśli trafię na służbistę, to mogiła, a jeśli trafię na mało wiele rozsądnego faceta

Prawda jest taka , że w na WKU około 75 %stanowią służbiści9prawdziwi wojskowi) , reszta to w miarę normalni ludzie .

Najlepszym sposobem na wojsko jest jakaś choroba .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#5 VeeDee

VeeDee

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 338 postów

Napisano 14.06.2005 - |19:39|

Jak ja byłem na WKU, to była jakaś bardzo dobra komisja, chętnie dawała kat D. Na koniec tylko rozmowa ze służbistą i święty spokój.
  • 0
VeeDee

#6 Jack Gryffin

Jack Gryffin

    Kapral

  • Użytkownik
  • 217 postów

Napisano 14.06.2005 - |20:23|

Ja z wojska wyszedłem przeszło rok temu, ale zanim dostałem bilecik to się mnie pan sierżant grzecznie zapytał czy mam prace bo jeśli tak to „jeszcze pomyślimy”. Nie miałem, ale nie żałuje odsłużyłem swoje teraz mam spokój i pomogło mi to dostać prace o której bez odbytej służby zasadniczej mógłbym tylko pomarzyć.
  • 0
Mamy dokładnie tyle wolności ile jesteśmy wstanie sobie wywalczyć i dokładnie tyle ile jesteśmy w stanie obronić!!!

#7 Cholek

Cholek

    Sokole Oko

  • VIP
  • 494 postów
  • MiastoGrudziądz / Doncaster

Napisano 14.06.2005 - |20:39|

zanim dostałem bilecik to się mnie pan sierżant grzecznie zapytał czy mam prace bo jeśli tak to „jeszcze pomyślimy”.


Czyli jednak zależy teraz, na kogo sie trafi... Oby dopisalo szczescie. :)
  • 0
Name:Cholek
Height/Weight:Unknown
Last seen:Wojnówko 2007, Poland
Whereabouts: Duty on Deadalus, Mission to England

Member of SG-NORTH TEAM?

#8 ujemny

ujemny

    Starszy plutonowy

  • VIP
  • 556 postów

Napisano 14.06.2005 - |20:49|

Moze sluzba zastepcza praca jako wolontariusz w szpitalu czy jako pseudo policjant tacy czarni co nawet mandatu nie moze wypisac tylko jak juz chce wypisac to musi wzywac suke :P

PEACE :P
  • 0

#9 MacGyver

MacGyver

    Chorąży

  • VIP
  • 1 361 postów
  • MiastoWieliszew

Napisano 14.06.2005 - |22:42|

Powiem tak:przez lat 19 uciekałem od spraw wojska.Powtarzałem,że nigdy do wojska nie pójdę.D***Jasia pierdzi Stasia we wrześniu postanowiłem iść do Szkoły Podoficerskiej :] Skłoniło mnie od tego wiele czynników, o których nigdy nie wiedziałem.Dzisiaj się z tego ciesze,ba przynajmniej poczuję klimat SG-1 ;)
Ludzie,wojsko nie jest takie złe :) Ba,wojsko to istniało za wojny :) Teraz to tylko papierkowa robota :P
  • 0
" PAMIĘTAJCIE , STARGATE ISTNIEJE !!! KTO NIE WIERZY NIECH ZAJRZY W SWÓJ UMYSŁ "

#10 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 14.06.2005 - |23:17|

Klimat SG1 to Ci tam szybko wybiją z głowy... Po prostu będziesz wiecej pił i palił. No i będą Tobą pomiatać.

Wojsko powinno być dla zawodowców, takich jak O'Neill. Niestety żadna armia nie jest Gwiezdną Flotą.

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#11 coldmaN

coldmaN

    Starszy kapral

  • Email
  • 294 postów
  • MiastoGlobalna Wioska

Napisano 14.06.2005 - |23:27|

Ja radze ci Cholek zastosować technikę mojego kumpla - fakt to były pierwsze wizyty w WKU ale może przejdzie. Idziesz do paru lekarzy dajesz z 300zł w łapę kładą cię do swojego szpitala na tydzień robią badania, wydają opinię, że niby jesteś chory, brak trzustki, palca u nogi co ci strzelać nie pozwala, niewydolność płuc etc. Idziesz do WKU kładziesz takie papierki i problem z głowy, - przynajmiej u niego.
  • 0
The man in black fled across the desert, and the gunslinger followed...

We are walking on a thin line and you better avoid the risk ...

#12 Katharn

Katharn

    Ostatni Smok

  • Moderator
  • 1 341 postów
  • MiastoWarszawa / Częstochowa

Napisano 15.06.2005 - |07:02|

Niestety nie jest już tak łatwo (przynajmniej u nas).

Qmpel tak właśnie chodził, zbierał papierki od różnych lekaży, nawet jakiś fotki rentgenowskie zbierał nie swoje :D (zdobył jakieś płuca gruźlika czy coś podobnego).
Na nic mu się to zdało bo jak na komisji zobaczyli jego "dokumentacje" to go odesłali na badania, które zrobili sami. Jak się domyślacie - qmpel dobrze na tym nie wyszedł.

Głośna była tez historia kilkugości którzy umówili się że wariatów będą udawać (wieszanie ubrania na gwoździu wbitym własnoręcznie w ściane, nazywanie wojskowych per "panie gajowy", itp...). To też się źle skończyło, bo komisja tylko się uśmiała i wszyscy dostali A (do dwóch wezwali karetkę z kaftanem i posłali na badania :D).

Może szukaj jakiejś miłej kobiety - no i ślub :D
Gdybym mial niebios haftowane szaty,
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...

#13 MacGyver

MacGyver

    Chorąży

  • VIP
  • 1 361 postów
  • MiastoWieliszew

Napisano 15.06.2005 - |07:35|

Klimat SG1 to Ci tam szybko wybiją z głowy... Po prostu będziesz wiecej pił i palił. No i będą Tobą pomiatać.

Rayden

View Post


Po pierwsze nie pale :] I nie mam zamiaru :] Po drugie nie będą mną pomiatać :] W zwykłej zasadniczej i gdzieś daleko na wygnaniu może tak,ale nie tam gdzie idę :] Po trzecie jak ktoś idzie do jednostki,gdzie jego dziadek,a potem ojciec służył i służy to nie ma się czego obawiać :] Nikomu jeszcze nie zaszkodziło mieć znajomości.Klimat SG-1?Powiedziałem w żarcie,gdyż tam wrót na pewno nie mają :P
  • 0
" PAMIĘTAJCIE , STARGATE ISTNIEJE !!! KTO NIE WIERZY NIECH ZAJRZY W SWÓJ UMYSŁ "

#14 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 15.06.2005 - |09:49|

Swego czasu jak miałem ten problem, to wśród kolegów krążyły anegdoty jak się wymigać od służby wojskowej. Jedna z nich była taka:
Gość na komisji w czasie badania oczu udawał że nie może odczytać literek na tablicy. Chodzi o to badanie co się zasłania jedno oko, a potem trzeba odczytać wskazaną literkę. Został skierowany do okulisty. Świecili mu czymś po oczach i oczywiście nic nie znaleźli. Facet się jednak upierał przy swoim. W końcu na komisji mówią mu że dostanie kategorię D, ale czy naprawdę ma kłopoty z oczami. :D Nie wiem co odpowiedział, ale D dostał. ;)
  • 0

#15 Cholek

Cholek

    Sokole Oko

  • VIP
  • 494 postów
  • MiastoGrudziądz / Doncaster

Napisano 15.06.2005 - |12:37|

Może szukaj jakiejś miłej kobiety - no i ślub :D


A ten już zaczyna... :P
Katharn, nawet gdyby nadarzyłą się okazja, to to nie jest tak do końca... musi być odpowiednia sytuacja,. np. żona nie pracuje, nie ma kto jej utrzymać, itp.

Ale jestem dobrej myśli. Jakoś się uda. Tzn, załatwić odwołanie. :)

Pozdrawiam.

Użytkownik Cholek edytował ten post 15.06.2005 - |12:45|

  • 0
Name:Cholek
Height/Weight:Unknown
Last seen:Wojnówko 2007, Poland
Whereabouts: Duty on Deadalus, Mission to England

Member of SG-NORTH TEAM?

#16 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 15.06.2005 - |13:11|

a z komisją to nigdy nic nie wiadomo, niby nie chcą świeżych papierków, bo niby robione specjalnie by umiknąć służby wojskowej, ale jak im przyniosłem papiery z 1990 i do 1994 (od okulisty, bo zork nie najlpeszy mam :/) to powiedzieli że to jest za stare i nie wazne (komisja była w 2003). no i biegałem przez nic po ukuliscie i wiecie co mój wzrok sie prez te lata nie poprawił, :) i mnie zwolnili ze słózby, a właściwie to mam sie lepiej niż większosć bo mnie Ewakułują z kobietami i dziećmi :))))

#17 Grishka

Grishka

    Starszy kapral

  • VIP
  • 277 postów
  • MiastoMiasto Świętej Wieży

Napisano 15.06.2005 - |14:50|

... nie żałuje odsłużyłem swoje teraz mam spokój i pomogło mi to dostać prace o której bez odbytej służby zasadniczej mógłbym tylko pomarzyć.

View Post

Masz rację Yoek - bardzo często pracodawcy wolą pracownika z odbytą służbą zasadniczą. Sugerują się w tym, że nie bedzie to cherlak, nygus-lewus, będzie miał pewien zasób życiowych doświadczeń, no i jak już nabierze doświadczenia w pracy to go armia nie przejmie, a pracodawca będzie musiał płacić i czekać ... normalna sprawa.
Jak nie ma konkretnych przeciwwskazań, typu rodzina, dobra praca, względy religijne (nie zabijaj), strata czasu... To faktycznie można się zastanowić czy nie iść i nie odsłużyć. Jak ma ktoś "bąki zbijać" to dużo zdrowiej i ciekawiej iść i się nie wygłupiać z miganiem... Nie ma co się bać, większość facetów była i przeżyła - no może poza okresami niepokoju i wojen :mellow:
Też pewnie bym poszedł, ale nie mogłem żony z dziekiem samych zostawić, no i zanim skończyłem studiować, to mi lata mineły... Ale w mojej rodzinie wszyscy odsłużyli i nikt nie narzeka za bardzo... może trochę na wszechobecną głupotę - ale to jak wszędzie, tylko że w armi bardziej w oczy się rzuca...
  • 0
* złość, wstyd, strach, zazdrość, smutek - nie dają nic a zatruwają duszę... żyj tak, by ich nie doświadczać...
* ciesz się życiem - ale tak, by nigdy nikogo nie krzywdzić, by każdemu móc spojrzeć w twarz i nie pluć sobie w lustro z rana...
* szczęście, które dajesz wraca do ciebie w trójnasób
* wybaczaj i nie bój się prosić o wybaczenie

#18 Petronius

Petronius

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 92 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 15.06.2005 - |19:18|

No a ja wymigałem się w najlepszy z możliwych sposobów - kończąc studia. Zero kłopotów, zero stresu. Nigdy nie musiałem z tym kombinować, a kategorię mam A. Polecam ten sposób na wojsko. Dzięki temu nie straciłem roku z życia i szybciej pracę znalazłem, jeszcze na studiach. Może wojsko ma i zalety, ale ja tam wolę sam dysponować swoim czasem.
  • 0
Crede, quad habes, et habes

#19 Grishka

Grishka

    Starszy kapral

  • VIP
  • 277 postów
  • MiastoMiasto Świętej Wieży

Napisano 16.06.2005 - |10:25|

...Dzięki temu nie straciłem roku z życia i szybciej pracę znalazłem, jeszcze na studiach. Może wojsko ma i zalety, ale ja tam wolę sam dysponować swoim czasem.

View Post

:) Otóż to - grunt to nie marnować czasu - życie i tak jest za krótkie - ja w tym czasie skończyłem dwa kierunki studiów na różnych wydziałach, ciężko pracowałem i zadbałem jako tako o rodzinę - co w dzisiejszych czasach nie jet takie proste, jak się zaczyna od zera :P
To prawda - im wcześniej zaczniesz coś konkretnego robić, tym większe są szanse, że Ci się uda. A jak to będziemy czynić, to już zależy od naszych decyzji... grunt to nie popadać w stagnację.
  • 0
* złość, wstyd, strach, zazdrość, smutek - nie dają nic a zatruwają duszę... żyj tak, by ich nie doświadczać...
* ciesz się życiem - ale tak, by nigdy nikogo nie krzywdzić, by każdemu móc spojrzeć w twarz i nie pluć sobie w lustro z rana...
* szczęście, które dajesz wraca do ciebie w trójnasób
* wybaczaj i nie bój się prosić o wybaczenie

#20 Jack Gryffin

Jack Gryffin

    Kapral

  • Użytkownik
  • 217 postów

Napisano 16.06.2005 - |11:57|

Hmm wszystko zależy od sytuacji w jakiej znajduje się człowiek, nie ma idealnego rozwiązania dla wszystkich. Ja kiedy skończyłem liceum przez pół roku byłem bez pracy prawa do zasiłku i kasy na studia więc wojsko za bardzo mi nie wadziło. Zresztą i tak prawie całą służbę spędziłem przy kompie (bo nie każdy w wojsku biega z kałachem na plecach) albo kręcąc interesy. I teraz dzięki temu mam parce i mogę „spokojnie” studiować. Za to mój szwagier teraz ma bardzo dobrze płatną prace i pier...li taki interes z pójściem do wojska, bo obawia się że może mieć później problem z powrotem do pracy. Więc zapisuje się do różnych szkół na ile się da, bo nawet jakieś dziwne studium które teoretycznie nie chroni cię od wojska może dać ci odroczkę na 2 lata jeśli tylko w WKU napiszesz prośbę to 95% zostanie pozytywnie rozpatrzona. A koleś który kończył szkołę średnią razem ze mną do tej pory się nie stawił po bilet (już 3 lat) i mówi że tylko od czasu do czasu to niego dzwonią żeby się stawił (ale osobiście tego rozwiązania nie polecam).

Użytkownik Yoek edytował ten post 16.06.2005 - |12:02|

  • 0
Mamy dokładnie tyle wolności ile jesteśmy wstanie sobie wywalczyć i dokładnie tyle ile jesteśmy w stanie obronić!!!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych