Użytkownik wojtek edytował ten post 12.10.2005 - |21:42|
Walt
#1
Napisano 15.02.2005 - |23:28|
#2
Napisano 15.02.2005 - |23:41|
Jest jakiś sens w tym co mówie?
Użytkownik wojtek edytował ten post 25.05.2005 - |22:25|
#3
Napisano 15.02.2005 - |23:50|
Użytkownik wojtek edytował ten post 25.05.2005 - |22:25|
#4
Napisano 15.02.2005 - |23:53|
u mnie rodzi sie tez taka mysl, ze te odglosy, stapanie itd to wyolbrzymione odglosy Vincenta. Jakby tak sie przyjrzec to w sumie puki nie ma Vincenta to jest potwor. Moze przez te odglosy i gabaryty Walt chcial podswiadomie ulatwic znalezienie psa. Pies sie pojawia, 'duze cos' znika, nie wiem...ale w tym serialu jest wszystko mozliwe. A no i jeszcze jedno, moze dlatego ten potwor nic nie zrobil Lockowi, bo w sumie stanli prawie 'oko w oko' :wink: a Walt chyba najbardziej na wyspie lubi wlasnie Johna...
#5
Napisano 15.02.2005 - |23:55|
Lock wie duzo wiecej niz nam pokazuje
no i stanąl z tym "potworem" twarza w twarz i przezyl :?
Użytkownik wojtek edytował ten post 25.05.2005 - |22:26|
#6
Napisano 15.02.2005 - |23:59|
Nie mówie ze to są same dzwieki ! Ale wlaśnie coś co wydaje takie dzwieki które mialy miejsce podczas katastrofy.
Yaro,
Masz [beeep] pomysly!
Użytkownik wojtek edytował ten post 25.05.2005 - |22:27|
#7
Napisano 16.02.2005 - |00:05|
#8
Napisano 16.02.2005 - |00:07|
Użytkownik wojtek edytował ten post 25.05.2005 - |22:27|
#9
Napisano 16.02.2005 - |08:33|
Użytkownik wojtek edytował ten post 25.05.2005 - |22:28|
#10
Napisano 16.02.2005 - |13:59|
#11
Napisano 26.05.2005 - |21:39|
albo
mieszkal w Smallville przez jakis czas
#13
Napisano 21.06.2005 - |14:04|
W zaden sposob jego wyobraznia nie tworzy niczego w rzeczywistosci.
Zreszta, jestem pewien, ze Walt ma teraz lepiej niz reszta - na wyspie bedzie goraco, Walt ostrzegal przed otwarciem wlazu ale na pytanei czy chce zostac odpowiedzial, ze musza wyplynac (choc z drugiej strony nie wiem czy mial swiadomosc tego co ich czeka na morzu).
Ciekawe tylko po co byl potrzebny 'innym'?
#14
Napisano 30.06.2005 - |03:39|
Temat Walt+Komiksy podsunal mi kilka ciekawych spostrzezeń.
Jako ze sam komiksami się interesuję,przypomnial mi się motyw z seri "Heroes Reborn/Heroes Return" w której to syn Reda i Susan Richardsów(tak tych z "Fantastycznej Czwórki"
Podobny motyw zaobserwowalem też w jednym z odcinków "Justice League Unlimited"
Może więc bylo tak.
Pasazerowie lotu 815 zgineli,a Walt stworzyl alternatywny wymiar w którym przywrócil ich do życia(na jednym z zagranicznych for zaslyszalem teorię o alternatywnym wymiarze w którym jakoby mieli egzystować zagubieni).Wymiar ten jest zrobiony z jego podświadomosci( niedzwiedz-z komiksu który czytal,potwór moze być manifestacja jakichś dziecięcych lęków).
A ponieważ wymiar ten nie jest doskonaly,mozemy sugerować ingeręcje z zewnątrz(INNI).
Ot taka teoria o piątej rano wymyślona........
#15
Napisano 20.07.2005 - |16:36|
Prosze Bardzo Paniusiu !!! Przedstawie ci moją teorie !!! Ale czy nie uważasz że to co napisał John CONSTANTINE nie jest postrzelone ??
PRZECIEŻ TO JEST BEZ SENSU !!! Chłopak Ma Jakieś swoje zdolności !!! Ale nie możliwe jest żeby sobie ten świat stworzył :| !!! NIE MOŻLIWE JEST TEŻ TO ŻE JEST TO JAKAŚ BAZA WOJSKOWA I SĄ ONI PODDAWANI JAKIEŚ PRÓBIE !!!!!!! ponieważ jeżeli ludzie mieliby ginąć na tej wyspie to w taki sposób żeby nikt z rozbitków tego nie widział !!! :> Żaden z tego typów SPRAWDZIANÓW TESTÓW nie może zabić człowieka na prawde, który bierze w tym udział. Poza tym te osoby które zgineły podczas katastrofy oraz Boone i Ethan ZOSTALI POCHOWANI !!! W ZIEMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZY TERAZ JESTEŚ ZADOWOLONA !!!!!!! :> Jestem troche inny z charakteru niż ci wszyscy tutaj !!! Gdyby było inaczej NIE DAŁBYM SOBIE KSYWY SOJER
!!!
Widzę że mamy tutaj do czynienia z kimś z ekipy "Lost" kto wszystko wie najlepiej,stary mam dla ciebie dwie rady
1)Jeśli jakaś teoria ci sie nie podoba to do jej oalenia uzyj jakichś ARGUMENTOW,a nie krzykow w stylu "mój punkt widzenia jest jedyny i słuszny".
2)Nie porównuj sie do postaci Sawyera,nie ta liga...
#16
Napisano 26.07.2005 - |02:40|
Jak dal mnie Walt ma moc Jedi
albo
mieszkal w Smallville przez jakis czas
No wątek ze SmallVille ma dla mnie doskonały sens :clap: . Należy przyjąć, że Walt to młodszy i jakoś nieślubny czy coś brat Peta. Po tym jak stracili ziemię to ich życie biegło niezależnie. No i oczywiście Walt jadł parę lat na śniadanie sałatę z ogródka w którym zielone kamyczki służyły za nawóz :afro: . Oczywiście Vincent też się napromieniował wałęsając się po ogródku z sałatą. No i to wiele tłumaczy
Gdyby jeszcze dodać, że we włazie mieszka ekipa wykończonych przez młodego Supermena, którzy zbiegli ze szpitala to już mamy kompletny klucz do zagadek...
:clap: :clap: :clap:
A poważnie to nelży zakładać, że tak doświadczeni producenci i scenarzyści tak budują serial i jego fabułę aby specjalnie mylić widzów i naprawadzać na fałszywe wątki i zarazem mieć stale pełne pole do spekulacji i ewentualnych korekt scenariusza. Tak rozumując to rozwikłanie zagadki wyspy musi być zaskakujące i niemal niemożliwe do odgadnięcia po tym co widzieliśmy dotąd. A na pewno mamy celowo podsunięte szereg pozornych i fałszywych rozwiązań.
Użytkownik Gaj edytował ten post 26.07.2005 - |02:48|
#17
Napisano 18.09.2005 - |20:38|
Hehe. Dobre. Po ostatnim odcinku, wiadomo niemal napewno, że Walt jest kimś specjalnym, bardzo ważnym. "Inni" chcieli właśnie jego.
No właśnie - kim są Inni, że chcieli właśnie Walta? Musi posiadać jakieś właściwości, które im są potrzebne. Francuzka Danielle twierdziła, że jej dziecko - wtedy bardzo malutkie, Alexa, też zabrali Inni. Ale nie interesowało ich dziecko Claire. Co może dla nich zrobić Walt? Macie jakieś pomysły?
#18
Napisano 23.09.2005 - |11:04|
Scenarzyści bawią sie z nami i jeszcze długo nie dowiemy się czym tak naprawde jest wyspa
#19
Napisano 23.09.2005 - |19:10|
#20
Napisano 23.09.2005 - |20:20|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








