Witam
Jak pisałem w temacie Pytanie do autorów, jestem gotów stworzyć stronkę zbierającą fanf-fici fantasy i science-fiction. Zasady działania strony następujące:
1) Opowiadania nie tylko z OTF, ale tez z innych forow i stron (rzecz jasna po uzyskaniu zgody autora) oraz nowe (mozna przesylac adminowi/sprawdzaczom biggrin.gif)
2) Przeslane opowiadania (i te, ktorych autorzy wyrazili zgode na umieszczeni na stronce) sa automatycznie poddawane kontroli gramatyczno-ortograficzno-stylistycznej. Autor przesylajac/wydajac zgode na publikacje opowiadania wyraza zgode na poprawienie ew bledow.
3) Grafiika - jak wyzej: autor pozwala na ilustrowanie opowiadania
4) Nowe opowiadania przesylane tylko i wylaczenie pod postacia plikow w ktorych mozliwe jest formatowanie tekstow (doc, rtf, wpd, pdf)
5) Autor pozwala na sformatowanie opowiadania i zapisanie go w formacie PDF (mozna by tak uwieczniac co lepsze i dluzsze teksty/cykle)
6) Admin + ew pomocnicy zmienialy by sformatowany tekst na html (daje lepsze mozliwosci formatowania niz automatyczne systemy - wiem cos o tym, bo korzystam z fanfic.net i dostaje czasem bialej goraczki), zapisywali albo w bazie albo jako podstrony html.
7)... Opowiadania tylko sci-fi i fantasy rzecz jasna
----
Strona jednak zastartuje dopiero, gdy będę miał wystarczającą ilość współpracowników. Wszystkich chętnych proszę o zgłoszenia na PM.
Poszukuję:
1) sprawdzaczy - wymagania: b.dobra znajomość polskiego (stylistyki i gramatyki, ortografię word sprawdzi)
2) programistów - wymagania: znajomość HTML'a i wykorzystania CSS (skrypty stylów sam już przygotuje)
Strona Fan-Ficowa
Rozpoczęty przez
Zarathos
, 13.05.2005 - |08:07|
Brak odpowiedzi do tego tematu
#1
Napisano 13.05.2005 - |08:07|
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja







