Jak donosi Max Kolonko, w stanach postanowili zastosować ten trik, czyli fakt, że człowiek nie widzi kilku procentowej różnicy w tempie, by wcisnąć jeszcze więcej reklam między programami i przyśpieszyli materiał o 7% by dodać sobie dodatkowe 2 minuty reklam na każde 30 minut materiału...
Już nie tylko skraca się seriale (vel filmy) przy ich produkcji - godzinny odcinek trwa 42 minuty, dwu godzinny film, to ledwo 1,5h rzeczywistego materiału, ale jeszcze zaczynają go przyśpieszać i dziwią się, że publika od telewizorów odchodzi...
Max zauważył jeszcze skrócenie czołówki, ale ten materiał był przez nasze forum przerabiany, gdy obecne Syfy skróciło czołówkę SGA i SG1 do kilku sekund z normalnej minuty i bardzo szybko musiało zarzucić ten projekt, bo dodatkowego zysku z reklam on nie przyniósł, a i wrogość fanów owszem.
Pełny materiał:
A wy jakie macie podejście do tematu? Warto przyśpieszać program by puścić dodatkowe reklamy? Warto oglądać materiał przerywany reklamami? A jeśli tak, to ile przerwy można wytrzymać?
Mnie osobiście już wiele razy zdarzyło się, że przez reklamę nie widziałem drugiej połowy programu, po prostu przeskakując na inne kanały, nim się reklama skończyła zdążyłem zapomnieć co oglądałem, a jak już sobie przypomniałem, to już było po.
Ps. Ale widzę też pewien plus 7% szybciej, przy całym SG, ST, BSG, B5 itd, to pewno kilka godzin do przodu by się było.

Logowanie »
Rejestracja







