Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 035 - S04E05 - First of His Name


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (7 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  2. 9 (1 głosów [14.29%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 14.29%

  3. 8 (4 głosów [57.14%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 57.14%

  4. 7 (2 głosów [28.57%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 28.57%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 johnass

johnass

    odznaczony Generał

  • Moderator
  • 5 203 postów

Napisano 23.03.2014 - |19:47|

Zapraszamy do dyskusji.

#2 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 05.05.2014 - |13:11|

Kolejny solidny epizod.

 

Watek Brana sie wyprostowal, ale ciagle brakuje ColdHand.


Użytkownik Jonasz edytował ten post 05.05.2014 - |13:11|

  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#3 .Fenix.

.Fenix.

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 43 postów
  • MiastoMałopolska/Łódzkie/Opolszczyzna

Napisano 06.05.2014 - |15:07|

Dla mnie odcinek średni. Coprawda wątek Brana i twierdzy jest ok ale mimo wszystko czegoś mi brakowało.

Niedosyt pozostał. Czekam na dalsze epizody :)


  • 0

#4 DevilDrom

DevilDrom

    Starszy sierżant

  • Użytkownik
  • 936 postów

Napisano 06.05.2014 - |15:51|

A dla mnie był to dobry odcinek, ale bez szału, bo wprawdzie było trochę akcji, ale nie za to człowiek ceni najbardziej ten serial... Ocena: 8/10


  • 0

#5 sZakOOu

sZakOOu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 07.05.2014 - |10:30|

Odcinek trochę nudniejszy niż poprzednie - jak dla mnie. Znów na południu nudy, i znów przynajmniej na północy coś się dzieje.

 

Biedna Sansa (not!), trafiła z deszczu pod rynnę. A Littlefingera nawet trochę mi było szkoda w tym odcinku. Ciąg dalszy sitcomu Hounda i jego kapryśnego więźnia, choć tekst "big, fucking sword" był naprawdę niezły. :) Hodorminator też okazał się być jaśniejszym punktem tego odcinka.

 

Szkoda, że to już połowa za nami. Pozostało 5 odcinków, liczę na więcej akcji na północy...


  • 0
The Darkness That Lurks In Our Mind

#6 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 07.05.2014 - |13:00|

Wielkim wydarzeniem w tym epizodzie bylo wyznanie Lizy, ze otrula  swego meza Jona Arryna, pod namowa Bealisha. To cos zupelnei nowego i nie przypominam sobie tego z lektury. To wskazuje, ze e telewizyjnej wersji wydarzen, Lore Petr jest animatorem calej historii. On pociaga wszystkei sznurki.


  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#7 Me Myself and I

Me Myself and I

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 495 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 07.05.2014 - |17:13|

mi się zdaje że było to ale dużo później niż w serialu (rozbicie tomów na osoby) i wiadomo że to burmistrz pociąga za wszystkie najważniejsze sznurki


  • 0

#8 cooky

cooky

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 718 postów
  • MiastoPolska centralna

Napisano 08.05.2014 - |00:00|

Odcinek solidny jak zawsze.

Po raz kolejny pominęli zimnorękiego. Pewnie pojawi się jakiś czas później tak jak rodzeństwo Reedów. Wpasowali ich do fabuły właściwie bez większych zgrzytów. Mam nadzieję, że tym razem również tak będzie.

 

Wielkim wydarzeniem w tym epizodzie bylo wyznanie Lizy, ze otrula  swego meza Jona Arryna, pod namowa Bealisha. To cos zupelnei nowego i nie przypominam sobie tego z lektury. To wskazuje, ze e telewizyjnej wersji wydarzen, Lore Petr jest animatorem calej historii. On pociaga wszystkei sznurki.

 

Było. Wszystko było. W końcówce drugiego tomu nawałnicy mieczy, tylko w nieco bardziej dramatycznych okolicznościach.


Użytkownik cooky edytował ten post 08.05.2014 - |10:20|

  • 0

Ten, który walczy z potworami, powinien zadbać, by sam nie stał się potworem.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również na nas.

F. Nietzsche


#9 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 08.05.2014 - |13:11|

Odcinek solidny jak zawsze.

Po raz kolejny pominęli zimnorękiego. Pewnie pojawi się jakiś czas później tak jak rodzeństwo Reedów. Wpasowali ich do fabuły właściwie bez większych zgrzytów. Mam nadzieję, że tym razem również tak będzie.

 

 

Było. Wszystko było. W końcówce drugiego tomu nawałnicy mieczy, tylko w nieco bardziej dramatycznych okolicznościach.

 

Czas by kolejny raz przeczytac.


  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych