Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 036 - S04E01 - 30 Days Without an Accident


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (2 użytkowników oddało głos)

Ocena

  1. 10 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  2. 9 (2 głosów [100.00%])

    Procent z głosów: 100.00%

  3. 8 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  4. 7 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 14.10.2013 - |06:07|

4 sezon TWD. Zapraszam do dyskusji.

Użytkownik Toudi edytował ten post 14.10.2013 - |06:09|


#2 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 14.10.2013 - |21:49|

30 dni bez "wypadku" - i starczy tej sielanki ^_^  Rozpoczynamy w momencie kiedy życie za kratami więzienia jest w miarę poukładane, na swój sposób toczy się rutynowo. Bohaterowie mają świadomość "problemu ogrodzenia" - czyli wiemy co się w następnych epizodach wydarzy. Nauka posługiwania się bronią pod przykrywką czytanek - to jest słuszna koncepcja, nie bardzo rozumiem czemu jest to ukrywane przed Rick'em, wiadomo przecież w jakim świecie żyją. No i przypadek chłopca w okularach, czyżby coś było nie tak z wodą, czy był po prostu osłabiony, walnął łbem o glebę i się "zreinkarnował" naturalnie? Na razie nie wiemy co tam u pana Gubernatora, na razie tylko Michone "drąży" temat. Dobre otwarcie, nie zawiodłem się.

P.S. Oglądalność 16,1 mln przy współczynniku 8,2, w kablówce! ja pier..lę!!! :)


Użytkownik Mdeem edytował ten post 14.10.2013 - |21:49|

  • 0

#3 Stingwood

Stingwood

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 63 postów

Napisano 15.10.2013 - |13:31|

Przyzwoite otwarcie, a przynajmniej nie wyhaczyłem charakterystycznych dla 2. sezonu baboli. Odcinek można podzielić na 2 części. Otwarcie raczej spokojne, gdzie bohaterom towarzyszą żarty i dość luźne gadki. W drugiej części zaczyna już narastać napięcie za sprawą przygody w markecie. Ogólnie jestem zadowolony, więc jeśli twórcy pójdą w tą stronę to nie powinny być źle.

 

Co do tego chłopaka to rzeczywiście czekam na wyjaśnienie w drugim odcinku, bo to może stanowić realne zagrożenia dla ich siedziby.


  • 0
Favorite TV Shows
Breaking Bad | Community | House M.D. | House of Cards
Justified | Orange Is The New Black |  Suits | Six Feet Under

#4 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 15.10.2013 - |14:20|

Oglądalność rośnie, bo 3 sezon był moim zdaniem tym czego oczekuje się od serialu o zombie, znaczy się dużo ich padło.

A w tym odcinku... cosik słabe te hamerykańskie budowle. Rok nieużywane i wszystko im się wali...

#5 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 15.10.2013 - |14:27|



A w tym odcinku... cosik słabe te hamerykańskie budowle. Rok nieużywane i wszystko im się wali...

 

W szczegolnosci w Georgi, gdzie zimy raczej lagodne. Chyba musimy zalozyc, ze bylo to "pre-existing condition"

 

A powaznie.Epizod raczej powoli sie rozwija. Przedtsawione sa nowe postacie, oraz stare w nowych rolach; Rick w roli farmera, Karl - w roli dziecka, Darrel w roli przywodcy. W drugiej czesci zapowiedz przyszlych wydarzan. Czyzby jakas nowa epidemia?


  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#6 Kraven

Kraven

    Kapral

  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 15.10.2013 - |18:31|

Oglądalność rośnie, bo 3 sezon był moim zdaniem tym czego oczekuje się od serialu o zombie, znaczy się dużo ich padło.

A w tym odcinku... cosik słabe te hamerykańskie budowle. Rok nieużywane i wszystko im się wali...

 

 

Oczywiście każdy supermarket powinien posiadać dach, który wytrzyma katastrofę śmigłowca ;) seriously?

 

Fajny początek sezonu, tylko jakoś szybko zleciał ten odcinek.

Ekipa ma nowe dowództwo, jest dobrze odżywiona i wyposażona, po prostu sielanka :) oczywiście do czasu.

Jeśli chodzi o tę świnię to czy ona się najzwyczajniej nie oprosiła, a następnie zdechła?

Na początku odcinka w tej zagrodzie była sama, a pod koniec biegały tam prosiaki, a maciora leżała martwa.

To tyle zoologii.

No i najbardziej intrygująca sprawa - co było chłopakowi? czyżby jakaś epidemia?

 

Podsumowując: TWD wciąga i patrząc na to jaką widownie zgromadził ten odcinek można być spokojnym o zamówienie kolejnych sezonów.


  • 0

#7 johnass

johnass

    odznaczony Generał

  • Moderator
  • 5 203 postów

Napisano 15.10.2013 - |19:34|

Może zaraza zaczęła przenosić się na zwierzęta? Na początku odcinka chłopak dziękował za jelenia, padła świnia, prawdopodobnie jakieś zwierzę w lesie, potem on...

#8 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 15.10.2013 - |22:51|

Oczywiście każdy supermarket powinien posiadać dach, który wytrzyma katastrofę śmigłowca ;) seriously?

No ale ten helikopter rozbił się tam jakiś rok wcześniej. Dach przez rok wytrzymał i załamał się jak z zapałek akurat jak bohaterowie plądrowali sklep?

Widząc jak się buduje te wielkopowierzchniowe sklepy, wątpię by dach wytrzymał lądowanie takiej maszyny, a co dopiero jej rozbicie (na ujęciu wygląda jakby grzmotnął i to dosyć mocno. Więc skoro dach to przetrzymał, to tym bardziej powinien przetrzymać zombie. No i fakt, że nie zrobiła się jedna dziura, tylko trupiaki zaczęły przelatywać przez niego jak przez sito. Dramatyzmu to dodało, ale naciągana mocna ta scena była.

#9 Logon

Logon

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów

Napisano 16.10.2013 - |16:18|

A zwróciliście uwagę na oczy Pottera? Były dziwnie zakrwawione, podobnie jak zombiaka, albo zombiaków(nie jestem pewien czy był jeden czy dwa) przy płocie. Wydaje mi się że wirus po prostu zmutował w ten czy inny sposób. Pierwszym może być że jak to napisali już panowie powyżej zaczął przenosić się na zwierzęta, co dosyć dobrze uargumentowali. Druga opcja to taka że wirus stał się bardziej zjadliwy, a jako że każdy go ma to jednostki słabe, ze słabym systemem immunologicznym nie dają mu rady i padają.

To sprawia że nawet ogrodzenie nie zapewni im 100% bezpieczeństwa, bo wróg może pojawić się znikąd w środku.

No i jasne, płot może nie wytrzymać, więc wiemy czego możemy się spodziewać. Chociaż ja na ich miejscu bym go jak najszybciej wzmocnił.

Co do dachu w supermarkecie. Zombiaki przed przybyciem grupy niezbyt się ruszały, wręcz stał i nasłuchiwały, dlatego nie wpadły do środka. Dopiero hałas je przebudził i poszły w stronę rozbitej maszyny która osłabiła dach. A potem jak domek z kart.


  • 0

#10 Haes

Haes

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 17.10.2013 - |12:24|

Serial mnie powoli męczy. Przede wszystkim denerwuje obfitość zombiaków, które powoli powinny w okolicy się kończyć (codziennie mordują ich kilkadziesiąt - skąd ich do ciężkiej jasnej tyle w leśnej głuszy w okolicach odludnego więzienia z dala od cywilizacji?). A tu wciąż przychodzą nowe, nowe, nowe. Gdziekolwiek się nie poruszysz - stado zombie. Byłoby logiczne, gdyby bohaterowie dużo podróżowali, co rusz odkrywali nowe tereny or something, ale nic takiego tu nie zachodzi. Siedzą na [beeep]e w tym samym więzieniu, polują w tym samym lesie, jeżdżą do tego samego supermarketu - ale truposzy wciąż jest multum.

 

Poza tym - chciałbym, żeby coś pchnęło do przodu wątek, nazwijmy to, "naukowy". Żeby się znalazł ktoś taki jak badacz w bazie w finale I sezonu, albo Milton, kto bada istotę choroby i szuka czegoś, co ją powstrzyma. Może jednak idzie nawiązać jednak jakoś kontakt z zombiakami? Może mają jeszcze cząstkę świadomości w sobie? Moim zdaniem odpowiedzi na tego typu pytania to zaniedbany i nieco zapomniany temat. Mam nadzieję, że coś ruszy w tym kierunku.

 

A sam odcinek? Trzyma w emocjach jak niemal każdy poprzedni. Boli natłok nowych postaci, których nie umiem ogarnąć i do których muszę się przyzwyczaić. Reakcja tej blondie na śmierć chłopaka nie zaskoczyła mnie - zbyt wiele się już zdarzyło w ich świecie, aby płakać nad kolejną ofiarą. Tematem przewodnim nowego sezonu będzie zapewne choroba/zaraza - średnio pasjonująca rzecz dla mnie, ale dajmy scenarzystom szansę.


  • 0

Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

 

Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).


#11 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 17.10.2013 - |12:59|

Hoes,

 

Ameryka jest bardzo ludnym krajem, a przetrwal zaledwie nikly odsetek. Zreszta przytlaczajaca liczba "walkerow" mozy nie byc przypadkiem. Ktos (mozna sie domyslec kto) pracuje nad tym by kierowac hordy w kierunku wiezienia. To moze byc jednym z wiadacych watkow sezonu.

 

Co do badan naukowych, to niestety malo mozliwe. Centrum w Atlancie zostalo zniszczone. Infrastruktura badawcza nie istnieje. Jesli jacys wykwalifikowani badacze przetrwali pozostaja w rozposzeniu i nie maja srodkow. Milton byl zaledwie amatorem i poslugiwal sie XiX wieczna metoda w swych badaniach.


  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych