Akcja serialu rozgrywa się w 1964 roku. Układ sił politycznych w Azji ulega zmianie a Singapur znajduje się na rozdrożu. To czasy wielkich zmian, gdy kolonialne rządy Brytyjczyków dobiegają końca a zza horyzontu wyłania się szansa na niepodległość.
Nad wyraz udana premiera. Zapowiada się niezłe widowisko - oby tylko skupili się na głównym wątku a nie rozdrabniali się na sprawy odcinka. Serangoon Road to klimatyczny i trzymający w napięciu serial osadzony w trakcie burzliwych lat 60 ubiegłego wieku w Singapurze. Głównym bohaterem jest Sam Callaghan - były żołnierz, obecnie prowadzący małą firmę importowo-eksportową oraz świadczący usługi detektywistyczne. Serial otwiera sugestywna i bardzo mocna scena egzekucji na dzieciach, która okazuje się być koszmarem nawiedzającym głównego bohatera od dzieciństwa. Potem zaś robi się coraz ciekawiej. Amerykański marynarz zostaje zasztyletowany przed lokalnym barem, by chwilę później doszło do gigantycznej eksplozji będącej efektem ataku terrorystycznego.
Strona wizualna serialu prezentuje się znakomicie, począwszy od lokacji, poprzez samochody, barki, a skończywszy na ubraniach. Nie wiem, jak ma się odzwierciedlenie realiów tamtego okresu, ale wygląda to przekonująco i autentycznie - nie jesteśmy zalewani z ekranu słabo wygenerowanymi tłami, znanymi chociażby z niedawnego Da Vinci's Demons. Strona merytoryczna prezentuje się równie znakomicie i nad wyraz interesująco; mamy tajemnice związana ze śmiercią wspólnika i przyjaciela Sama, niebezpieczny romans, koszmary i grzechy przeszłości głównego bohatera, zatargi z niebezpiecznymi ludźmi oraz lekkomyślnego wspólnika o imieniu Kang, który jest hazardzistą i słoność do wpadania w kłopoty. Pilot w pełni mnie usatysfakcjonował. Gorąco polecam.
Użytkownik DevilDrom edytował ten post 29.09.2013 - |22:50|
Niestety serial jest proceduralem z mocno zaznaczonym wątkiem głównym oraz pobocznymi, ale mimo wszystko proceduralem, chyba ze ulegnie to jeszcze zmianie, gdy zagęści się atmosfera wokół śledztwa w sprawie śmierci Winstona. W końcu nie jest możliwe prowadzenie śledztwa bez konkretnych poszlak - zatem konieczne jest zapełnienie czasu antenowego innymi sprawami.
Drugi odcinek opowiada historie małżeństwa rozdzielonego w przededniu wybuchu II Wojny Światowej. Feng powraca do Singapuru w poszukiwaniu męża, którego nie widziała od wybuchu wojny, nie wiedząc nawet, czy nadal żyje. I oczywiście zwraca się o pomoc do Agencji Detektywistycznej Cheng. Historia ma oczywiście szczęśliwe zakończenie, ale nie zabrakło w nim odrobiny goryczy. Chociaż wolałbym zobaczyć odwrócone proporcje. Ale dane nam było poznać lepiej niektóre postaci, szczególnie przeuroczą Su Ling, która odegrała istotną role w tym odcinku - najlepsza była jej rozmowa z Harrisonem.