Napisano 28.12.2012 - |23:03|
Że tak to ujmę koszmarny scenariusz a właściwie to wykonanie.
Drewniania gra aktorska jak i dialogi, ładna lalunia jako ozdobnik reszta prosta jak drut.
Sceny pościgowe słabe, lepsze już są te walki wręcz a część absurdalna jak unikanie kul przez naszego bohatera.
I rozwalił mnie ten starszy przygrubawy boss na końcu co tak "nieźle" fikał z naszym Transporterem.
Zero chemii między bohaterami a do tego Pani Słuchawka która dla Transportera w magiczny sposób wszędzie i do wszystkiego się może podłączyć. LOL
Nie polecam.
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT