Skocz do zawartości

Zdjęcie

Blackout


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 24.11.2012 - |15:13|

7482125_3.jpg

Opis:
Serial przedstawiający dramat skorumpowanego przedstawiciela samorządu, który nie wylewa za kołnierz.
W perfidny sposób zostaje wrobiony w morderstwo i to akurat w momencie, kiedy jego kariera osiągnęła najwyższy pułap. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie jeden uparty gliniarz, który węszy i odkrywa coraz to mroczniejsze tajemnice Daniela.
Walczyć czy się poddać?

Obsada:
Christopher Eccleston - Daniel Demoys
Dervla Kirwan - Alex Demoys
Ewen Bremner - Jerry Durrans
Andrew Scott - Detektyw Dalien Bevan
MyAnna Buring - Sylvie

Dobry, ale tylko dobry, dramat z kryminalną intrygą w tle. Fajny klimat jak z The Killing (prawie cały czas leje). Do tego ciekawy sposób kręcenia oraz intrygująca muzyczka. Bardzo ciekawy bohater z samymi wręcz wadami: pijak zaniedbujący rodzinę, zdradzający żonę, do tego łapówkarz, a jednak jakoś przez cały serial, nie wiedzieć czemu, trzymałem jego stronę. Do tego rewelacyjna rola Ecclestone'a i wydawałoby się, że czego chcieć więcej. Po rewelacyjnym wręcz pierwszym odcinku, kolejne dwa nie trzymają już tego poziomu. Czegoś mi tu zabrakło. Jakby to napisał jeden z ekspertów forum, nie zagrało coś ze scenariuszem, a cytując drugiego "miałkie zakończenie" ;) Trochę nie do końca twórcy wykorzystali drzemiący w serialu potencjał. Generalnie jest dobrze, ale mogło być rewelacyjnie.

Użytkownik delta1908 edytował ten post 17.06.2013 - |14:27|

  • 0

#2 kyrcer

kyrcer

    Kapral

  • Użytkownik
  • 166 postów

Napisano 04.12.2012 - |12:51|

Dobry miniserial. Polecam!
  • 0

#3 rarehare

rarehare

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 501 postów
  • MiastoSzczecin

Napisano 17.06.2013 - |14:24|

Zgadzam się z deltą, pierwszy odcinek narobił mi wielkiego apetytu, natomiast pomiędzy drugim a trzecim miałem już kilkutygodniową przerwę.

Nie jest oczywiście źle, ale czegoś brakowało w zakończeniu tej całej historii, całe wyjaśnienie nie spełnia moich oczekiwań.

Obejrzenia natomiast absolutnie nie żałuję, choćby dla fantastycznej roli Ecclestone'a i świetnego klimatu deszczowego Londynu, prawie jak Seattle ;p


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych