Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 059 - S05E06 - Small World


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (3 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  2. 9 (1 głosów [33.33%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 33.33%

  3. 8 (2 głosów [66.67%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 66.67%

  4. 7 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 10.10.2012 - |15:01|

Zapraszamy do dyskusji.
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#2 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 17.10.2012 - |21:48|

Ale pojechali. Myślę, że to już wreszcie ostatni sezon Claya...

I mam nadzieję, że ten glina rozwali ten gang, bo nie ma w nim nic romantycznego (a łudziłem się, że w Jaxie może coś jest), typowe bandziory na motorach.

#3 yungar

yungar

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 147 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 18.10.2012 - |15:38|

Dużo się działo w tym odcinku.
Wbrew wcześniejszym przewidywaniom uśmiercili nie tylko dziecko szeryfa, ale też jego żonę.
Clay udaje słabszego, niż jest naprawdę i w końcu potwierdziło się, że sam stoi za tymi wtargnięciami. Jax już to chyba podejrzewa po tym, jak obserwował nowych członków podczas głosowania.
Akcja z Carlą zupełnie niespodziewana, myślałem, że babka tak trochę zniknie na dalszy plan.
Unser w końcu postawił się Gemmie (fajną miał gadkę) i zasugerował Clayowi, że podejrzewa go o te ataki. Zobaczymy, jak Clay zareaguje.
I pytanie na koniec. Dlaczego Tara okłamała Jaxa w sprawie Otto? Czyżby zamierzała spełnić jego prośbę? :)
  • 0

#4 johnass

johnass

    odznaczony Generał

  • Moderator
  • 5 203 postów

Napisano 18.10.2012 - |19:55|

Mnie się wydaje, że chce złożyć Otto propozycję nie do odrzucenia...

#5 Kiara

Kiara

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 531 postów

Napisano 19.10.2012 - |08:20|

Ciągle to samo. Piekielnie groźna konkurencja i "o rety wykończą nam klub", a potem oczywiście wygrzebują się ze wszystkich kłopotów i jest cacy. Pope był straszny przez 2 odcinki, a teraz mają wspólny biznes i całkiem dobrze się dogadują. W ogóle ciekawe jak inne gangi zawsze grzecznie czekają na swoją kolej i wcale nie próbują wykorzystać sytuacji, że SoA ledwo zipią i można ich wykończyć raz dwa.
Albo śpiewka jak to trzeba ratować klub i ideały. Była afera z listami, z odkryciem prawdy przez Jaxa, Piney zabity, Opie zabity (głównie przez to), Clay był murowanym kandydatem do piachu, skończyło się jak zwykle. CIA przeszkodziło młodemu w naprawianiu świata.
Tara miała zniszczoną przyszłość i karierę chirurga i co? Ostatnio już wspominali jak to zaskakująco dobrze goi się jej ręka.
Co jakiś czas pojawia się też dla urozmaicenia niby zagrożenie w postaci Wendy czy Carli, można umrzeć ze śmiechu.
Mogliby jeszcze kogoś zabić, np. pozwolić żeby Juice wtedy się powiesił, ale musieliby za to wprowadzić nowe osoby do SoA, jak np. ostatnich nowych członków, którzy są tylko po to, żeby było kogo się pozbyć. Poprzednie nabytki (grubasek) niezauważalne, plączą się w tle.
W tym odcinku Roosevelt zapowiedział, że rozwali klub. Ojej, no teraz to już nie mają szans. A zaraz, czy nie to samo zapowiadał w poprzednim sezonie? Parę kuksańców i pójdą na piwo.
Przy tym całym bagnie 3/4 z nich powinno już dawno nie żyć...
Patrzę jak Jax non stop gada, kręci głową prawo-lewo, góra-dół, może w końcu mu odpadnie? To by było coś, Clay wraca na stanowisko i rządzi świeżakami, bo reszta nie żyje albo w więzieniu.
Tęsknię za Stahl. Była akcja, napięcie, działo się.
  • 0

#6 cliffhanger

cliffhanger

    Chorąży

  • VIP
  • 1 447 postów
  • MiastoEARTH_2.0 beta ver.

Napisano 19.10.2012 - |09:31|

Popieram w 100% dlatego też odpuściłem dalsze oglądanie po dwóch odcinkach, powróciłem jeszcze na trzeci odcinek i fragment z Gogginsem.

Wracając do wątku Juice'a z poprzedniego sezonu to najbardziej mnie rozbawiło rozwiązanie tego wątku. Przewlekał się on przez cały sezon, ten o mało nie wiesza się, biega po polu minowym i w końcu wyjawia to Chibbsowi po czym ten mówi "Co z tego?" i koniec wątku :D.
  • 0

#7 Dinsdale

Dinsdale

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 317 postów

Napisano 19.10.2012 - |10:15|

Ale pojechali. Myślę, że to już wreszcie ostatni sezon Claya...

I mam nadzieję, że ten glina rozwali ten gang, bo nie ma w nim nic romantycznego (a łudziłem się, że w Jaxie może coś jest), typowe bandziory na motorach.


Taaa, tym razem Jax się popisał. "Chcemy wyjść z narkobiznesu zerwać z przeszłością, handlowaniem bronią, ale przy okazji po drodze zabijmy jeszcze niewinną kobietę i zwiększmy dwukrotnie przemyt koki."
  • 0

#8 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 19.10.2012 - |21:31|

Ciągle to samo. Piekielnie groźna konkurencja i "o rety wykończą nam klub", a potem oczywiście wygrzebują się ze wszystkich kłopotów i jest cacy. Pope był straszny przez 2 odcinki, a teraz mają wspólny biznes i całkiem dobrze się dogadują. W ogóle ciekawe jak inne gangi zawsze grzecznie czekają na swoją kolej i wcale nie próbują wykorzystać sytuacji, że SoA ledwo zipią i można ich wykończyć raz dwa.
Albo śpiewka jak to trzeba ratować klub i ideały. Była afera z listami, z odkryciem prawdy przez Jaxa, Piney zabity, Opie zabity (głównie przez to), Clay był murowanym kandydatem do piachu, skończyło się jak zwykle. CIA przeszkodziło młodemu w naprawianiu świata.
Tara miała zniszczoną przyszłość i karierę chirurga i co? Ostatnio już wspominali jak to zaskakująco dobrze goi się jej ręka.
Co jakiś czas pojawia się też dla urozmaicenia niby zagrożenie w postaci Wendy czy Carli, można umrzeć ze śmiechu.
...
W tym odcinku Roosevelt zapowiedział, że rozwali klub. Ojej, no teraz to już nie mają szans. A zaraz, czy nie to samo zapowiadał w poprzednim sezonie? Parę kuksańców i pójdą na piwo.
Przy tym całym bagnie 3/4 z nich powinno już dawno nie żyć...
Patrzę jak Jax non stop gada, kręci głową prawo-lewo, góra-dół, może w końcu mu odpadnie? ...


Nic dodać, nic ująć. Jeszcze tylko brakuje jakiegoś wątku związanego z Afganistanem lub Iranem - bo na czasie. Niech w końcu coś pierdyknie bo te ograne schematy stają się irytujące.
  • 0

#9 sZakOOu

sZakOOu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 23.10.2012 - |01:42|

Mnie się wydaje, że chce złożyć Otto propozycję nie do odrzucenia...

A mnie się wydaje, że by ze sprawiedliwości stała się zadość, chyba da się przelecieć Otto. By klub nie ucierpiał, skoro Bobby przeleciał jego Lejdi, to w ramach rewanżu on przeleci Lejdi Jaxa - i wycofa zeznania. Taka nowa, świecka tradycja u Sonsów, bracia wymieniają się swoimi lachonami (bo hugi stały się zbyt mainstreamowe). ;)

Zakończenie z założenia miało być twistem, ale było równie przewidywalne co podatki i śmierć. Romans Gemmy dogasa, i nie zdziwię się jak znów wrócą do siebie, a serial do punktu wyjścia. Znając Clay'a, jak sytuacja zacznie wymykać się spod kontroli, on sam tych nowych co przy stole kropnie (i przy okazji Unsera). I wszystko będzie cacy.

A Pope coraz bardziej zaczyna mi się podobać.,,
  • 0
The Darkness That Lurks In Our Mind

#10 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 23.10.2012 - |10:14|

No i zemsta za Opie'ego się dokonała. Teraz chyba czas na Pope'a, ale z tym trzeba chyba bedzie zaczekać do końca sezonu.
Faktycznie końcówka odcinka jakimś większym zaskoczeniem nie mogła już być chyba dla nikogo. Słabo jakoś ten wątek poprowadzili, że stał się tak przewidywalny. Oby tylko tym razem Clay się nie wywinął i dosięgła go "ręka sprawiedliwości".
A co do Tary i Otto, to może skoro gość chce tak bardzo już iść do piasku, to właśnie Tara zaserwuje mu złoty strzał w zamian za zmianę zeznań. Chociaż kto ich tam wie, Sutter ma różne pomysły, to on chyba stał za odcinkiem The Shield, w którym to Aceveda klękał ;)

</p></p>
I mam nadzieję, że ten glina rozwali ten gang, bo nie ma w nim nic romantycznego (a łudziłem się, że w Jaxie może coś jest), typowe bandziory na motorach.

Co ci się tak na romantyzm zebrało? Zawsze możesz Mickiewicza poczytać ;)

Użytkownik delta1908 edytował ten post 23.10.2012 - |10:17|

  • 0

#11 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 23.10.2012 - |11:34|

Co ci się tak na romantyzm zebrało? Zawsze możesz Mickiewicza poczytać

Hehe. ;) No po prostu podszedłem z błędnym założeniem do serialu (nie pierwszy i nie ostatni raz zresztą), że chcą nam pokazać coś pozytywnego, albo jakieś przesłanie, albo nawrócenie się któregoś z bohaterów, czy coś w tym stylu. Zresztą początkowe kreowanie Jaxa dożyło w tym kierunku. A tym czasem wydaje się, że nakręcili po prostu serial o bandziorach, w których nie ma nic z romantycznych rycerzy na swoich błyszczących stalowych potworach, którzy przemierzają proste i puste drogi USA. ;)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych