Odcinek 026 - S03E07 - When the Dead Come Knocking
#1
Napisano 30.09.2012 - |22:25|
#2
Napisano 27.11.2012 - |14:04|
Wyglada na to, ze konfrontacja pomiedzy bracmi moze sie odwlec. To jesli Gubernator wysle zwiadowcow do wiezienia, zanim nastapi atak plemienia Ricka na miasteczko.
Genesis
#3
Napisano 27.11.2012 - |20:54|
Bardzo dobry odcinek (jak chyba wszystkie w tym sezonie, w odróżnieniu od sezonu drugiego - farma Sux!). Glenn pokazał się bardzo mocnej strony, nie spodziewałem się w nim takiego ducha walki.
Nie podoba mi się za to, co robi ta murzynka (wciąz nie mogę nauczyć się jej imienia). Jest skrajnie nieufna, nie udziela naszym bohaterom zbyt wielu informacji i zapomina o najważniejszej - że Daryl spotka tam kogoś znajomego...
Jeszcze odnośnie umierająceo dziadka - jak ja zobaczyłem tę scenkę, na początku myślałem, że to jakiś zombiak, którego przywrócono do normalnego życia i teraz próbują przywrócić mu pamięć. Reakcja Andrei - właściwa, chociaż jednak nie mieliśmy okazji zobaczyć jak się zachowuje osoba tuż po przebudzeniu - w trzech dotychczasowych sytuacjach (Amy, kobieta na 'rentgenie' z finału 1. sezonu oraz ten dziadek) osoby takie natychmiast dostawały w głowę. Ja jestem jednak ciekaw, co byśmy zobaczyli gdybyśmy poczekali parę minut?
A tak przy okazji zupełnie - kilka odcinków temu komentując obcięcie nogi Hershelowi ktoś znający komiks napisał coś o akcji z uciętą ręką, której pewnie nie odważą się pokazać w serialu (czy czymś takim). O co chodziło? O rękę Merle'a, o rękę tego zakażonego więźnia, którego zabił potem "szef" więźniów czy może o coś jeszcze innego, co nadal mogłoby być spoilerem?
Użytkownik Haes edytował ten post 27.11.2012 - |21:09|
Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).
#4
Napisano 27.11.2012 - |21:09|
Edit:
Ja jestem jednak ciekaw, co byśmy zobaczyli gdybyśmy poczekali parę minut?
Rozumiem, że to pytanie retoryczne
Użytkownik Kiz edytował ten post 27.11.2012 - |21:20|
#5
Napisano 28.11.2012 - |09:00|
Zgoda z Jonaszem, że scena odcinka to walka Glenna z walkerem. Za to nie wiem po co nam była chatka zamieszkała przez wariata, który chyba nawet nie wie co to zombie.
#6
Napisano 28.11.2012 - |12:56|
Najlepsza to scena walki Glenna z walkerem jak wspomniano. Scena w Szopie w lesie też niezła.
Przez chwile wydawało mi się, że Andrea zaczyna ponownie mieć rozum, i widzi, że coś nie tak, ale dalej ma klapki na oczach.
Aż dziw bierze, że Mich nie wspomniała nic (albo jej nie zapytali), że nie wędrowała sama, jej koleżanka jest w Woodbery! Albo nie zapytali jej kto porwał Glenna i Maggie (podała by opis osoby która ich porwało, imię Merla może by padło i wszystko jasne, plus o Andrei by się dowiedzieli). Przecież skoro wiedziała o tym mieście i wiedziała kto porwał ich, mogła powiedzieć. Ale nie... wszystko wyjdzie na jaw w jesiennym finale... Pomimo, że działo się wiele, coś musieli zostawić na 8 odcinek.
#7
Napisano 28.11.2012 - |14:05|
To chyba zart. Facet tak zapity, ze nawet nie zauwazyl konca swiata.[...] Za to nie wiem po co nam była chatka zamieszkała przez wariata, który chyba nawet nie wie co to zombie.
Genesis
#8
Napisano 28.11.2012 - |16:49|
Jeśli chodzi o najnowszy odcinek to ekipa Ricka bardzo szybko wybrała się i dotarła do Woodbury, chyba faktycznie to więzienie leży o rzut beretem.
Andrea całkowicie zaślepiona i jak dla mnie pierwsza osoba do odstrzału z dawnej ekipy.
Dziwi trochę zachowanie Michonne - dlaczego nie wspomniała o Andrei i Merleu ?
3 sezon trzyma znakomity poziom i już nie mogę doczekać się cliffa, którego najprawdopodobniej otrzymamy w następnym odcinku.
#9
Napisano 28.11.2012 - |17:13|
Byc moze nie zdaje sobie sprawy, ze sa to dla nich osoby znane. Zreszta nie wspomniala tylko o Andrei. Plemie Ricka wie, ze Marlow jest w masteczku.Dziwi trochę zachowanie Michonne - dlaczego nie wspomniała o Andrei i Merleu ?
.
Genesis
#10
Napisano 28.11.2012 - |21:59|
...
A tak przy okazji zupełnie - kilka odcinków temu komentując obcięcie nogi Hershelowi ktoś znający komiks napisał coś o akcji z uciętą ręką, której pewnie nie odważą się pokazać w serialu (czy czymś takim). O co chodziło? O rękę Merle'a, o rękę tego zakażonego więźnia, którego zabił potem "szef" więźniów czy może o coś jeszcze innego, co nadal mogłoby być spoilerem?
Podesłałem Ci info na PW.
Pomimo tego, że komiks bardziej oddaje dramaturgię postapokaliptycznej rzeczywistości, to i tak serial - a szczególnie ten sezon - ogląda się całkiem nieźle. Liczę na jeszcze mocniejsze uderzenie w nadchodzącym "rozstaniowym" (na cholerne 3 miechy) epizodzie.
P.S. Czy ja dobrze kojarzę niejakiego "pana Abramsa" w arsenale Gubernatora?
#11
Napisano 29.11.2012 - |10:09|
Plemie Ricka wie, ze Marlow jest w masteczku.
Skąd to wiedzą ?
Przecież Michonne powiedziała, że osoba która porwała Glena i Maggie to ta sama, która ją postrzeliła.
Nie padło imię Merlea.
#12
Napisano 29.11.2012 - |14:13|
Chyba pomieszalem odcinek z zapowiedzia nastepnego. Jesli tak, to przepraszam za spoiler.Skąd to wiedzą ?
Przecież Michonne powiedziała, że osoba która porwała Glena i Maggie to ta sama, która ją postrzeliła.
Nie padło imię Merlea.
Genesis
#13
Napisano 12.12.2012 - |13:56|
Śmieszna scena z tym żulikiem. Musiał chłopina nieźle zapić, że przegapił taką apokalipsę. Trochę to nierealne z drugiej strony, bo skąd brał wódę, no i wokół chaty kręciło mu się całe stado zombiaków.
Po końcówce zapowiada się jakaś niezła rozwałka w przyszłym odcinku. Już się nie mogę doczekać.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








