Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 056 - S05E03 - Laying Pipe


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (3 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (3 głosów [100.00%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 100.00%

  2. 9 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  3. 8 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  4. 7 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 01.09.2012 - |13:16|

Zapraszamy do dyskusji.

Użytkownik biku1 edytował ten post 01.09.2012 - |13:23|

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#2 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 26.09.2012 - |16:23|

R.I.P. Opie. :(

Oj ciężki ten odcinek.
Aż nie wiadomo co napisać.
Owszem plan A częściowo się udał bo latynosi w miarę możliwości chronili ich w pace ale Pope i tak pokazał, że ma dłuższe ręce.
Do tego doszedł sadystyczny sierżant od karceru i mamy wyniki Sonsi -1. :wacko:
Ciężko się oglądało scenę śmierci Opiego.
Potem Jax pięknie się odgryzł sierżantowi co mu zrobi jak wyjdzie z więzienia.

A na wolności: Clay menda chodząca, znowu miesza i tym razem załatwił nalot na klub Nero.
Do tego Gemma również miesza Tarze i dzieciom i nasyła na nią Wendy której dawno nie widzieliśmy.
Jak na razie Tara wyszła obronną ręką.
Poza tym chłopaki z klubu dalej podtrzymują interes z Galindo i Real IRA.

Mozna by powiedzieć, że Klub praktycznie wykończył całą rodzinę Opiego od żony przez ojca po niego samego.
Ciekawe co teraz z jego dzieciakami.

Ech na razie tyle muszę ochłonąć po tym odcinku i pewnie potem coś jeszcze dopiszę.

Użytkownik biku1 edytował ten post 26.09.2012 - |21:21|

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#3 yungar

yungar

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 147 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 26.09.2012 - |18:16|

W trakcie nalotu Carla mówi, że to sprawka Emmy Jean, więc w sumie nie wiadomo czy to na pewno Clay.
Śmierci Ope'a się nie spodziewałem, wcześniej typowałem Juice'a. Ciekawi mnie tylko, czy ten sierżant poważnie nie wiedział, że reszta zaraz wyjdzie i na pewno mu nie odpuści, czy też ma jakąś mocną ochronę.
Poza tym Clay chyba zaczyna się domyślać, że układ z Luisem i Romeo to coś więcej niż zwykły handel.
Mocny odcinek, czekam na więcej.
  • 0

#4 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 26.09.2012 - |18:31|

Masz rację o tekscie z Emmy.
Tyle, że tam pada coś z tego co pamiętam w stylu "to musiała być Emma Jean".
Więc oni i w sumie my jeszcze nic na pewno nie wiemy.
Dlatego jak dla mnie to raczej najprostsze wytłumaczenie jest sensowne.
Jakoś nie wierzę, że po niedawnej wizycie u nowego fagasa swojej prawie ex-żony Clay nic nie namieszał.
Facet ma do takich zakulisowych świnstw zbyt duży talent. ;)

Kurcze i nadal nie mogę przeżyć (głupio brzmi) śmierci Opiego.
Też się tego nie spodziewałem.

A jeśli chodzi o tego sierżanta to też facet jest dla mnie taki trochę ni z gruchy ni z pietruchy z tą swoją brutalnością.
W końcu każdy ma tam jakąś rodzinę, i że tak nazwę cywilne życie poza pracą więc musiałby być jakiś szalony jakby tak jeździł po każdym.
Tym bardziej, że w końcu Jax & spółka to nie jakiś samotny złodziej tylo ludzie z gangu czyli mają jakieś powiązania na wolności.

Użytkownik biku1 edytował ten post 26.09.2012 - |18:34|

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#5 johnass

johnass

    odznaczony Generał

  • Moderator
  • 5 203 postów

Napisano 26.09.2012 - |20:20|

Zakuli Gemmę w kajdanki, więc to raczej Emma, ale sam nalot "załatwił" swoim zachowaniem Clay.

#6 cliffhanger

cliffhanger

    Chorąży

  • VIP
  • 1 447 postów
  • MiastoEARTH_2.0 beta ver.

Napisano 27.09.2012 - |08:36|

Jeśli to była decyzja aktora no to trudno, zrobili co mogli, ale jeśli to był kontratak Suttera na zarzuty z poprzedniego roku i to, że chciał udowodnić iż może zabić kogo chce w serialu to moim zdaniem kolejny samobój z jego strony. Potencjalnie ta śmierć mogłaby nauczyć czegoś Jaxa, ale podejrzewam, że Sutter będzie miał na tyle schowaną głowę w swoim tyłku, że nie będzie z tego konsekwencji.
  • 0

#7 Me Myself and I

Me Myself and I

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 495 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 27.09.2012 - |20:42|

Opie i tak był w serialu na boku od jakiegoś czasu, a tu nagle wraca, wali z dyni każdemu co się nawinie więc tak jakby szykowali go na bohaterskie odejście, zamiast zapomnienia
  • 0

#8 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 30.09.2012 - |21:08|

Szkoda Opiego, tak jakoś trywialnie zakończono udział tej postaci w serialu, żal...
No i to co się stało w realu z Johny'm Lewise'm czyli niezapomnianym "Pół-Worem" - szok!
  • 0

#9 sZakOOu

sZakOOu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 01.10.2012 - |23:20|

"Pół-Worowi" chyba scjentologiczne brednie zaskodziły...

A wracając do serialu - odcinek konkret. Dziwne jest dla mnie za to podejście Opiego, czy też wytłumaczenie Kurta na jego zachowanie. Opie to samotny ojciec bodaj dwójki dzieci. Psychologicznie rzecz biorąc targnięcie się na swoje życie (bo tak się właśnie Opie zachował) mając w głowie dzieciaki, które z pewnością kochał, jest po prostu strasznie mało prawdopodobne. Ten typ osób robi zazwyczaj wszystko, aby przetrwać właśnie dla swoich pociech. Bo nie powiecie mi, że dla Opiego większą wartość miał klub i Jax. Zwłaszcza po jego rzuceniu aktorki porno, z wiadomych względów.

Tiggy rzucił tekstem odcinka, że tylko zęby widzi. Szkoda, że teraz tak naprawdę będzie niewolnikiem Jaxa. Ale może i w tym szaleństwie jest jakaś metoda...
  • 0
The Darkness That Lurks In Our Mind

#10 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 04.10.2012 - |08:38|

Co za odcinek, nie wiem, czy nie jeden z lepszych w całej historii SoA. Tyle dramatu i to na wielu płaszczyznach. Oglądałem prawie, że na baczność, a po zabiciu Opie'ego to normalnie łza mi się w oku zakręciła. Myślę, że ta sytuacja mocno wpłynie na Jaxa i oby to wszystko nie rozeszło się po kościach, ale miało jakiś większy wpływ na poczynania w przyszłości zarówno Jaxa jak i reszty załogi.
Co do Claya, to tę wredną mendę powinni odstrzelić, jak tego nie zrobią w tym sezonie, to znaczy, że Sutter nie ma jaj. A przecież te jego poczynania z nowymi członkami na bank muszą wyjść na wierzch. Cała trójka na pewno skończy w piasku, co do tego nie mam wątpliwości, oby Clay do nich dołączył.
No i ciekawe kiedy zakupi sobie motorek po Piney'u.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych