Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 077 - S05E13 - Just Another Day...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (3 użytkowników oddało głos)

Ocena

  1. 10 (1 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

  2. 9 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  3. 8 (1 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

  4. 7 (1 głosów [33.33%])

    Procent z głosów: 33.33%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 03.01.2012 - |16:28|

:)

#2 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 08.07.2012 - |21:40|

I tak kończy się przygoda z Eureką...

Całkiem przyjemny odcinek jak na zakończenie serialu, sporo wątków dopinają, choć Beverly wśród zamkniętych nie ma.
Nieco klamra kompozycyjna im nie wyszła (aż sobie sprawdziłem) innym autem w pilocie jechali...

Niestety ostatni serial SF, który się przyjemnie oglądało został zakończony.

Ps. Gdyby ktoś nie wiedział, Syfy upadło do końca, DVD z ostatnim sezonem jest dostępne wcześniej niż zakończenie emisji w tv.

#3 kokoprezes

kokoprezes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 18.07.2012 - |17:01|

ech, łza się w oku zakręciła...
osobiście zakończyłabym to wszystko w innym stylu, ale nie było źle.
Co prawda ostatni sezon był, jak dla mnie, najgorszy, ale mam taki sentyment do tego serialu, że złego słowa teraz nie powiem :)
żal, wielki żal że to już koniec...
  • 0

#4 zis279

zis279

    Kapral

  • Użytkownik
  • 213 postów

Napisano 18.07.2012 - |22:18|

Co do finałowego odcinka ciesze się że finał był szczęśliwy dla wszystkich bohaterów. Na plus zasługuje na pewno "wycieczka" Cartera przez wspomnienia jaki również powrót starych bohaterów do miasta oraz ostatnia scena z mijającymi się bohaterami. Minusem w moim odczuciu było,że ten odcinek jako finał zbytnio nie różnił się schematem od poprzednich.

Odnosnie całego finału to:
Szczerzę mówiąc to spodziewałem się czegoś lepszego i nie tylko w ostatnim odcinku finałowego sezonu ale w całym sezonie. Wątek załogi mógł by być rozbudowany w kierunku grupy Beverly Barlowe oraz ich tajemnic jak np poznanie ich przywódcy. Miałem takie wrażenie że cały ten jej watek od 4 sezonu był bardzo nie przemyślany przez co stanowił tło. Kolejnym minusem było to że nie wrócili do jednej rzeczy w tym serialu która była inne niż wszystkie a mianowicie doakashic field.
  • 0

Zapraszam (jesli chcesz) na mojego bloga o serialach - http://scianadziwnyc...i.blogspot.com/


#5 pancor

pancor

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 518 postów
  • MiastoMielec/Warszawa

Napisano 19.07.2012 - |09:23|

@Toudi:
Co do klamry kompozycyjnej - zmienił się timeline, mógł zmienić się samochód

Dla mnie Eureka umarła ze śmiercią Nathana Starka i urwaniem wątku Artefaktu, wszytsko potem to jej dawny cień.
Wątek z Tess byl jeszcze ciekawy w 3. sezonie i z tym laboratorium z lat 50. ale dalej jak zwykle tego nie pociagnieto ;(
  • 0
You are what you believe yourself to be

#6 rogue_ruda

rogue_ruda

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 49 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 31.07.2012 - |17:55|

Było mi bardzo smutno jak oglądałam ostatni odcinek. Uwielbiałam ten serial i w sumie nie chciałam żeby się skończył. Dobrze się go oglądało. Było zabawnie, czasem smutno i wzruszająco, człowiek naprawdę się nie nudził. Twórcom udało się tak połączyć wątki, że chyba każdy mógł tam znaleźć coś dla siebie.
Podobał mi się wątek z Holly. Bardzo się cieszę, że tak to rozwiązali. Po obejrzeniu jednego z pierwszych odcinków przeklinałam twórców za ich decyzję. Jednak wszystko piękne się ułożyło. Oświadczyny Jo nawet mnie wzruszyły.
Nie podobało mi się to, co stało się z Eureką. Jasne, lepiej tak niż gdyby mieli ją zamknąć. Ale taki nagle cudowny ratunek przez bohatera o którym w sumie zapomniano? Nie wiem, jakoś nie bardzo mi się to podobało.
I świetnie zrobili z tym samochodem na końcu. Takie ładne połączenie z początkiem serialu. To naprawdę im się udało.
Ogólnie zakończenie wyszło naprawdę dobre. Przynajmniej w porównaniu z finałowymi odcinkami niektórych seriali w tym roku. Szkoda, że już więcej nie usłyszymy trochę suchych dowcipów szeryfa Cartera, ale nie można mieć wszystkiego. Zawsze zostają powtórki ^^
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych