Odcinek 055 - S05E07 - Here I Go Again
Rozpoczęty przez
johnass
, 27.12.2011 - |16:14|
3 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 27.12.2011 - |16:14|
Zapraszamy do dyskusji.
#2
Napisano 21.02.2012 - |10:34|
Może było trochę lepiej niż poprzednio ale to ciągle dalekie od tego co prezentowały nam pierwsze sezony i chyba już nie ma co łudzić się że chociaż na chwilę ten serial wróci do tego co było. Beatsy praktycznie idzie na dno i chyba nie ma już dla niego nadziei na szczęśliwe małżeństwo z Karen. Hank jak zwykle na koniec odcinka u wszystkich ma przerąbane i jedziemy dalej. Odcinek pozbawiony Samuraja i od razu trochę inaczej to wygląda.
don't try
#3
Napisano 21.02.2012 - |23:13|
To był specyficzny klimat Californication i takie sekosgłupawki lubię, faktycznie bez tego drętwego Samuraja o wiele lepiej. Batesy przechodzi sam siebie - takie numery żeby robić to trzeba mieć pod kopułą śrut, a nie mózg.
Świetna Drea De Matteo, co się tak a'propos stało z tą dziewczyną z Soprano, rozrosła się w barach i talii okrutnie, w pierwszej chwili mówię sobie - ee, to chyba nie ona, ale jednak tak.
Runkle wreszcie zaliczył fajną nianię, gdzie takie są do wynajęcia? Trochę powiało optymizmem, że coś się może uda uratować z sezonu.
Świetna Drea De Matteo, co się tak a'propos stało z tą dziewczyną z Soprano, rozrosła się w barach i talii okrutnie, w pierwszej chwili mówię sobie - ee, to chyba nie ona, ale jednak tak.
Runkle wreszcie zaliczył fajną nianię, gdzie takie są do wynajęcia? Trochę powiało optymizmem, że coś się może uda uratować z sezonu.
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
#4
Napisano 05.03.2012 - |12:25|
W końcu rewelacyjny odcinek. To jest to do czego przyzwyczaiło nas Californication w poprzednich sezonach. Drea wymiata, najjaśniejszy punkt tego odcinka, ale tak jak wspomniał Macmax to już nie ta sama Andrea z Soprano. Nawet już w Sonsach lepiej wyglądała.
Końcówka jednak z jakimś takim dramatycznym wydźwiękiem zwiastująca kolejne kłopoty Hanka w życiu osobistym. Ale to jest to co lubię miks komedii i dramatu, oby trzymali taki poziom już do końca tego sezonu.
Końcówka jednak z jakimś takim dramatycznym wydźwiękiem zwiastująca kolejne kłopoty Hanka w życiu osobistym. Ale to jest to co lubię miks komedii i dramatu, oby trzymali taki poziom już do końca tego sezonu.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja







