Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 050 - S04E11 - Call of Duty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (6 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (2 głosów [33.33%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 33.33%

  2. 9 (3 głosów [50.00%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 50.00%

  3. 8 (1 głosów [16.67%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 16.67%

  4. 7 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 17.10.2011 - |15:25|

Zapraszamy do dyskusji.
:)
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#2 no1special

no1special

    Kapral

  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 16.11.2011 - |17:40|

Wszystko powoli się rozjaśnia i większość wątków zostanie wkrótce zakończona. Otto zaczyna sypać, ciekawe tylko czy klub zdąży do niego dotrzeć i naprawić błąd Munson'a zanim ten podpisze się pod swoimi zeznaniami. Dla Juice'a pojawiło się małe światełko w tunelu, zobaczymy jak to dalej się rozegra. Kolejny członek klubu trafił do piachu, tym razem padło na Kozika. Unser idealnie rozegrał całą sytuację ze śmiercią Piney'a i liczy że Oppe zabije Claya w afekcie (Mdeem dobrze trafił, zobaczymy tylko czy faktycznie Clay zginie z ręki Opiego). W tym odcinku było również więcej Tig'a, którego było ogólnie mało w tym sezonie, więc może odegra jakąś ważniejszą rolę w nadchodzących odcinkach.

Użytkownik no1special edytował ten post 16.11.2011 - |17:51|

  • 0

#3 Me Myself and I

Me Myself and I

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 495 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 16.11.2011 - |22:05|

akcja z kartelem to już regularna wojna była, śmiesznie/dziwnie tak wyglądali jak sobie przypomnieć pierwszą serię kiedy sprzedawali parę kałaszy naziolom

a Wendy się pojawia w najbardziej wkurzającym momencie i smęty są od nowa

poza tym odcinek trzymał ostro w napięciu, ale jakoś nie mogę uwierzyć że Otto ich sypnie. Myślałem że Clay będzie już w piachu po tytule, ale Jax jest jednak miękka faja, dwa zdania i sprawa poszła w zapomnienie. śmieszne są te jego obietnice że to zostawi i się zmieni.

dobrze że było więcej Tiga i Chibsa, najlepsi Sonsi zdecydowanie (+ Happy :P)

Użytkownik Me Myself and I edytował ten post 17.11.2011 - |23:30|

  • 0

#4 gregohr

gregohr

    Kapral

  • Użytkownik
  • 166 postów

Napisano 17.11.2011 - |21:45|

i tak powinno się kręcić seriale. Ten sezon SoA sprawił, że znów poczułem coś czego nie czułem od dawna- potrzebuję następnego odcinka! Już!

Miałem nadzieję, że cliff będzie taki, że Opie wyciągnie telefon- i w ostatniej scenie pod klub podjadą wszyscy, wyjdzie Clay- i wtedy cut.
  • 0
...take a look, to the sky, just before You die- it's the last time he will...

#5 sZakOOu

sZakOOu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 17.11.2011 - |23:57|

Fakt, uczucie potrzeby obejrzenia następnego odcinka "od zaraz" ostatnio mi towarzyszyło w czasach świetności Losta i Prison Breaka.

Mimo to, uważam ten odcinek za nieco słabszy w tym sezonie. Jak mniemam scena rozwałki to był tribut Suttera dla serii Call of Duty, ale jednak było tam sporo przesady. Karabiny, wyrzutnie rakiet, WTF? Oczywiście Jax od razu potrafił się posługiwać wyrzutnią, bez żadnego przeszkolenia... Trochę sztucznie i śmiesznie to wyszło, zwłaszcza jak w momencie kawałek kończyny Kozika wylądowało w okolicach Juice'a, to nie mogłem się powstrzymać od rechotu.

No właśnie, Kozik. Tak się starał o przyjęcie do Sonsów, a tu nagle zginął w taki głupi sposób. Zostanie zapamiętany jako ten, któremu parę wyrostków ukradło ciężarówkę z bronią, i jako gość, który lubi się rozerwać. A myślałem że tu Chuckie gra rolę rozbawiacza...

Chyba najbardziej mi się podobało, jak Romeo przesłuchiwał. No i końcowa scena. Doprawdy, po raz pierwszy od niepamiętnych czasów, gdy zobaczyłem żniwiarza na końcu odcinka, zdarzyło mi się na głos powiedzieć "No k....!". :) Jak można było przerwać w takiej chwili?! Tym bardziej, że większość odcinku tak naprawdę została przegadana. Rozumiem, że to ma być przygotowanie przed wielkim finałem, ale naprawdę, niewiele byśmy stracili, gdy odcinek trwał standardową ilość czasu, wycinając niektóre pogadanki.

Reakcja Chibsa na wyznanie Juice'a była taka, jakiej się spodziewałem. Naprawdę, udziwniony jest Juice'a wątek w tym sezonie, i zresztą większość fanów miała rację, że tak naprawdę Juice nie poniósłby żadnych konsekwencji, z powodu koloru skóry ojca. Tylko niepotrzebnie się w bagno władował. Ale teraz jest szansa, że może z tego wybrnąć.

Czy tylko mi się wydaje, że Otto coś kombinuje? Nie zdziwię się, jak Sonsi zrobią w bambuko Pottera, tak jak zrobili w bambuko Stahl. Szkoda też, że Georgiego kropnęli, w sumie nawet fajna postać to była. :D Piney już trzeci odcinek się rozkłada w chatce, dobrze że Opie go w końcu znalazł. Jak dla mnie całość 8/10.

PS. Trochę jeszcze się zastanawiam nad ostatnią sceną w 4x10, Gemma powiedziała Unserowi, że Clay ma zginąć z ręki syna. Ale nie byłem pewien, czy chodziło o Jaxa, Opiego, czy po prostu któregoś z członków Synów Anarchii. Teraz przynajmniej wiadomo, że chodziło o Opiego, syna Piney'a.
  • 0
The Darkness That Lurks In Our Mind

#6 no1special

no1special

    Kapral

  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 18.11.2011 - |00:22|

PS. Trochę jeszcze się zastanawiam nad ostatnią sceną w 4x10, Gemma powiedziała Unserowi, że Clay ma zginąć z ręki syna. Ale nie byłem pewien, czy chodziło o Jaxa, Opiego, czy po prostu któregoś z członków Synów Anarchii. Teraz przynajmniej wiadomo, że chodziło o Opiego, syna Piney'a.


Gemma nie miała na myśli nikogo konkretnego, chodziło tutaj tylko o członka klubu, czyli 'Syna Anarchii'. W tym kontekście zostały wypowiedziane jej słowa.

Użytkownik no1special edytował ten post 18.11.2011 - |15:05|

  • 0

#7 gregohr

gregohr

    Kapral

  • Użytkownik
  • 166 postów

Napisano 18.11.2011 - |10:55|

też mi się wydaje, że Otto sobie pogrywa.
  • 0
...take a look, to the sky, just before You die- it's the last time he will...

#8 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 24.11.2011 - |09:14|

Oj, oj, oj - naciągana ta regularna bitwa, karabiny maszynowe, miny, "rakietowe" granatniki ;) - chłopaki robią co chcą, niedługo zaczną jeździć czołgami i też nikt postronny się tym nie zainteresuje.
Po takim łomocie Gemma powinna przez tydzień nie wstawać - a ta chodzi i straszy w najlepsze.
Drea de Matteo (Wendy) się troszeczkę "posunęła", w "Sopranos" na Andreę aż miło było popatrzeć.
No to pozostaje trzyodcinkowa końcówka i w moim przypadku od niej będzie zależała ocena całego sezonu.
  • 0

#9 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 29.11.2011 - |15:35|

Czyli śmierć Claya, moim skromnym zdaniem, została już przypieczętowana. Kwestia tylko czy zginie w kolejnym odcinku czy w finale sezonu.
Bitwa karteli faktycznie naciągana, pomysł iscie z gry komputerowej bez żadnych konsekwencji. No i wielka szkoda Kozika, nie nagrał się chłopak za dużo. No i ta jego śmierć śmieszna jakaś taka była. Ogólnie to Sutter lubi chłopaka wysadzać, jak nie granat to teraz mina
Spoiler

Tigowi poświęcili więcej czasu chyba po to aby pokazać, że nawet najwięksi poplecznicy Claya się od niego odwracają i jego śmierć jest tylko kwestią czasu i że nikt się nie zawaha i nie stanie w jego obronie.
Gemma po przemodelowaniu twarzy mogłaby występować w TWD jako jeden z zombie ;)
No i po co dali Wendy żeby jeszcze bardziej mieszała i przyspieszyła wyjazd Tary bo nie rozumiem.
Otto jednak sypnął koleżków i myślę, że nie ma tu żadnego sprytnego planu klubu. Jest tylko skalkulowana zemsta.
Kolejne odcinki zapowiadają się wręcz bosko.

No i gościnny występ Jessiki Drake i Alektry Blue, very nice. To się dopiero nazywa product placement :D :D :D

Użytkownik delta1908 edytował ten post 30.11.2011 - |12:15|

  • 0

#10 Macmax

Macmax

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 696 postów
  • MiastoWrześnia

Napisano 09.01.2012 - |15:24|

Coś gdzieś przeczytałem, ale mam nadzieję, że to nie jest prawdą. Nie widzę innego wyjścia niż śmierć Claya na koniec, i w d...e mam czy gra go Ron Perlman czy kto inny, zasłużył na śmierć całą swoją postawą i to już od dłuższego czasu. Ope, Jax, Gemma, były szeryf i jeszcze kilku innych, wszystkim zalazł za skórę.
Podobała mi się śmierć Kozika, szybko zginął podobnie szybko jakoś żył, mało go było widać, choć dawał się lubić.
Cały sezon jest dobrze prowadzony, mam nadzieję na wielką rozpie*duchę na koniec, to wszystko nie ma prawa się dobrze skończyć.

Użytkownik Macmax edytował ten post 09.01.2012 - |16:25|

  • 0

6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair,  Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych