Użytkownik johnass edytował ten post 12.10.2011 - |21:15|
Odcinek 006 - S01E06 - Bylaw
#1
Napisano 27.09.2011 - |21:41|
#2
Napisano 01.11.2011 - |19:34|
#3
Napisano 02.11.2011 - |01:57|
Użytkownik johnass edytował ten post 02.11.2011 - |09:13|
Genesis
#4
Napisano 02.11.2011 - |05:26|
A po tym odcinku doszła jeszcze kretyńsko idealnie naiwna pani doktor która przybyła do tej dziczy z jak wiemy "koszmarnej i zbiurokratyzowanej" przyszłości. I której to zachciało się urządzać proces przestępcy który się dobrowolnie przyznał jej mężowi do winy. OMG Co to ma być?
I jeszcze te sceny rodem z teleranka z jajem i ich małą córeczką.
Niech skończą z tymi wątkami dla 12 latków i ich miłostkami tylko zaczną pokazywać w końcu coś ciekawego.
Niech skończą w końcu robić ten serial dla wszystkich bo w tej chwili jest dla nikogo.
Za podsumowanie tego serialu, jego poziomu, niezwykle "rozbudowanej i wciągającej" a przede wszystkim jakże "oryginalnej" fabuły oraz jego scenarzystów niech wystarczy zdanie pani doktor które powiedziała w kłótni z mężem o proces:
- Nie pomyślałam.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#5
Napisano 02.11.2011 - |11:11|
Jakoś to wszystko nie do końca mnie przekonuje. Pani doktor marnuje czas na ratowanie prehistorycznego gada, który najprawdopodobniej zostanie ich zwierzątkiem domowym. Żona przyprawia mężowi rogi, ale natychmiast się w nim zakochuje, gdy ten bierze na siebie winę za jej rzekomą zbrodnię. No i pan detektyw przyprowadza w sam środek obozu dopiero co wygnanego człowieka ( gdzie te straże do licha). No i młody, który gotów jest narazić całą kolonię dla ratowania swojej dziewczyny. Słowem sielanka prawie jak w "Doktor Quinn ".
Ten, który walczy z potworami, powinien zadbać, by sam nie stał się potworem.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również na nas.
F. Nietzsche
#6
Napisano 02.11.2011 - |14:44|
#7
Napisano 02.11.2011 - |17:37|
Tu nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Western miał lepsze i gorsze filmowe i serialowe wcielenia, ale to co tutaj zaserwowali to przyprawia o sercową pikawkę
Tu się aż prosiło trochę odbrązowić postaci. Nasz dobry ojciec powinien kropnąć tego żołdaka - dając niezły hak na siebie dowódcy. Synalek pracujący powinien nadgorliwie samemu podwędzić te "papierowe rachunki". Ojej ile tu można opchnąć pomysłów przy zachowaniu nawet głównych wątków fabularnych takimi jakie one tu są. Jakiś szóstak powinien wepchnąć karteluszkę-lojalkę-TW pretendence do serca synalka pracującego, chcąc zostać wtyką TN, bo mu się Szefowa Nadrzewnych opatrzyła.
No błagam - a my tu - gadzika z jajeczka wykluwamy - no żeby go jakoś jeszcze ktoś genetycznie zmodyfikował celem uknucia zakonspirowanej bioeksterminacji. A tu nic. I Naczelna Nadrzewna na gębę dobija targu z synem gliny - brakowało tylko plunięcia w łapska jak na końskim targu. A jedynym trwałym i ponadczasowym osiągnięciem cywilizacji anglosaskiej jest było i będzie szeryfowanie i banicja. Allleeeeeeluuuuujaaaaaaaaaa!
Ten serial ma potencjał fabularny, ale leży on na dnie ... tej dolinki-kotlinki a scenarzyści mają chyba ambicję stukać o to dno i to od spodu. Jak tak alej pójdzie do zacznę oceniać odcinki w skali ujemnej
#8
Napisano 02.11.2011 - |20:33|
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
#9
Napisano 02.11.2011 - |21:43|
#10
Napisano 03.11.2011 - |14:26|
Użytkownik xetnoinu edytował ten post 03.11.2011 - |14:28|
#11
Napisano 03.11.2011 - |17:37|
O dogoniłem zacne forumowe grono z odcinkami Terra Nova, zaskakuje mnie wasze podejście do filmu, po pierwsze to nie SG więc niema co oczekiwać dobrego sci-fi. Serial nie jest najlepszy to fakt, ale ma kilka fajnych wątków przede wszystkim szóstkowcy , sama osoba Taylora nie mogę wyjść z dziwnego przeczucia że ten koleś ma coś poważnego na sumieniu, niestety w tym odcinku skupili się bardziej na banalnym wątku śmierci jakiegoś tam X to już jest nudne w każdym odcinku ginie co najmniej jedna osoba i od czasu do czasu jakiś dinek... Nie rozumiem też tekstów typu "nie zabijemy go prawda?" greenpeace był by bardzo dumny z Jima, ale czy w budowaniu koloni nie chodzi przypadkiem o to by wybić zagrażające kolonii drapieżniki dinozaury i tak zdechną wiec.
Na początku serialu mówili że nie można wysłać sygnału zwrotnego czyli że jak się kontaktują z przyszłością? ryją kamienne tablice i starannie je konserwują czy jak?
Wyjście z kolonii już raz dzieciaki uciekły przez dziurę w płocie a oni zapomnieli o tym skoro nie chcą wysłać strażnika wzdłuż murów to nieć chociaż założą drut kolczasty, bo niby jaki problem dla dinka wleźć do obozu. ten "rekin z zębami" ( jak oni go tam nazywali?) w kilka sekund był na szczycie drzewka, wiec myślę że jakby zobaczył jakieś apetyczne dziecko przeszedł by przez ten ich "płotek" porwał krwistego steka i zniknął w zaroślach zanim dzielni koloniści po niego wyjdą
No i Mira ( czy jak tam tej czarnulce z której na sile robią raz złą a raz mniej złą) w tym odcinku była zła w mniejszym stopniu, nie zabiła dziewczyny i nawet pozwoliła im odejść odstawiając ich pod drzwi ta to ma gest...
no dobra już pomarudziłem co mi się podobało:
Mamy hazard, mamy cała bandę ludzi przyznających się do drobnych przestępstw dla mnie bomba pokazuje że człowiek zawsze robi to co jemu pasuje. Mimo że mieszkają w drewnianych domkach mają technologie z przyszłości podobała mi się scena sekcji ( choć zabrakło mi techno bełkotu ja chce McKaya) pomijając scenę z jajkiem ( która nie tylko mi nie przypadła do gustu) mieliśmy kilka fajnych dinozaurów nigdy nie słyszałem o żadnych z tych dwóch. Ogólnie dało się ten odcinek oglądać można było wyjść z pokoju i wrócić po 5 minutach i odrazu wiadomo że akcja stoi w tym samym monecie w którym go zostawiłem
Zamierzam obejrzeć: Firefly, Farescape,Lexx, Supernatural,4400, heroes
Obejrzane: SG1 SGA SGU BS:Caprica BSG StarTrek:OS TNG Voyager DS9 Enterprise Earth2 Babylon2 Crusade Andromeda
#12
Napisano 04.11.2011 - |00:17|
Na początku serialu mówili że nie można wysłać sygnału zwrotnego czyli że jak się kontaktują z przyszłością? ryją kamienne tablice i starannie je konserwują czy jak?
ale to nie jest proste przełożenie przeszłość/przyszłość, przecież sondy nie odnaleziono w przyszłości, więc założenie jest że to inny wymiar przeszłości.
#13
Napisano 04.11.2011 - |16:19|
ale to nie jest proste przełożenie przeszłość/przyszłość, przecież sondy nie odnaleziono w przyszłości, więc założenie jest że to inny wymiar przeszłości.
Tak ale sonda mogła ulec zniszczeniu w jakimś wybuchu wulkanu, trzęsieniu ziemi, nie wiem tornado mogło wywiać ją gdzieś w stronę oceanu, jakie stopy i materiały przetrwały by taki okres czasu ? nie bardzo się znam na tym i być może plotę bzdury ale mi się wydaje że ta wielka stalowa rzecz powinna zostać pożarta przez rdzę. Uszkodzenia mechaniczne zmiany klimatyczne powinny dostatecznie zadziałac aby zniszczyć coś takiego. I dlatego według mnie teoria o innym wymiarze czy innej czasoprzestrzenni powinna być odrzucona, ktoś tu po prostu nakombinował i skłamał.
Nie jestem do końca pewny ale te ich podróże w czasie zależały od układu planet czy coś w tym stylu, być może wczasach terra nova można natrafić na taki układ planet że da się wysłać sygnał zwrotny a może i nawet przedmioty i istoty w przyszłość
Zamierzam obejrzeć: Firefly, Farescape,Lexx, Supernatural,4400, heroes
Obejrzane: SG1 SGA SGU BS:Caprica BSG StarTrek:OS TNG Voyager DS9 Enterprise Earth2 Babylon2 Crusade Andromeda
#14
Napisano 06.11.2011 - |11:50|
#15
Napisano 07.11.2011 - |18:43|
#16
Napisano 09.11.2011 - |11:24|
#17
Napisano 30.12.2011 - |01:19|
Po pierwsze jacy idioci otwierają zwierzę na terenie pełnym drapieżników, przecież to istne zaproszenie na ucztę.
Po kolejne, otwarcie i zamknięcie gada w warunkach polowych to chyba ździebko niewykonalne zadanie, czym go potem zszyją, spawarką? I jeszcze sam fakt rozcięcia bebechów, to w końcu jedna z gorszych ran, jakie można mieć. Ja się nie znam, weterynarzem nie jestem, zresztą ta kobieta też nie, co najwyżej sanitariuszka, ale chyba najhumanitarniej byłoby palnąć gadzinie w łeb i operację przeprowadzić na martwym stworzeniu...
Ale pomijać wszystkie idiotyzmy, zwłaszcza wypunktowane wyżej wyjście dzieciaków na zewnątrz do Szóstek i ta umowa: "Kiedyś będę coś od ciebie chciała i zrobisz to bez szemrania, ok. OK". Ludzie, co to w ogóle miało być? I jaką ona ma niby dźwignię na niego? Jego strach przed ojcem? Dobra, po co się denerwować. Najlepszą częścią odcinka było wyklucie się malucha i reakcja małej. To był jedyny logicznie i spójnie poprowadzony motyw od początku do końca. I był taki sympatyczny.
Swoją drogą zauważyłem że brama to belki oparte na łączach, które łączą tylko sąsiadujące belki, czyli dolna wisi na belce powyżej, czyli by wyłączyć bramę z użytku wystarczy rozwalić najwyższą belkę, lub jej łączenia z tą poniżej.
System obronny kolonii z odcinka na odcinek prezentuje się coraz bardziej mizernie, muszą mieć tam naprawdę mało drapieżników...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








