Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 044 - S04E05 - Brick


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (4 użytkowników oddało głos)

Ocena

  1. 10 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  2. 9 (1 głosów [25.00%])

    Procent z głosów: 25.00%

  3. 8 (2 głosów [50.00%])

    Procent z głosów: 50.00%

  4. 7 (1 głosów [25.00%])

    Procent z głosów: 25.00%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 21.07.2011 - |21:28|

:)

#2 no1special

no1special

    Kapral

  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 06.10.2011 - |14:33|

Ostro. Naprawdę sporo się dzieje w tym odcinku i coś czuję że ten sezon może się zakończyć brutalnie dla kilku postaci.
  • 0

#3 gregohr

gregohr

    Kapral

  • Użytkownik
  • 166 postów

Napisano 06.10.2011 - |17:35|

Kilka teorii o powtórce historii z poprzedniego sezonu na pewno upadło. Juice mnie dziwi- wydawałoby się że ma więcej rozumu...Ale cliff znowu świetny.
  • 0
...take a look, to the sky, just before You die- it's the last time he will...

#4 sZakOOu

sZakOOu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 08.10.2011 - |19:18|

Bardzo dobry odcinek. Zapowiada się najlepszy sezon SoA. :)

Juice kompletnie spaprał sprawę. Zamiast pogadać z chłopakami z klubu, tak jak załatwiono to o Luannie i Bobbym, to wepchnął się na własne życzenie do naprawdę śmierdzącego bagna. Sam Bobby też rozczarował mnie swoją postawą, bo jak do tej pory to była dla mnie postać, która zawsze miała głowę na karku i była najsensowniejsza z całej grupy. No ale skoro w tym sezonie z Claya zrobiono totalnego skurczybyka, to w sumie nie powinno mnie to dziwić (żeby nie było - wcześniej też był skurczybykiem, ale nie aż takim ;) ).

Niepotrzebnie Gemma dała Clayowi resztki listów. Teraz on całkowicie straci zaufanie, i może to zakończyć się śmiercią Tary (jupi!) albo Piney'a (buu!). Coś czuję, że zawierucha w klubie pojawi się szybciej niż się można spodziewać, a w finale założę się, że Jax odejdzie. Ocena odcinka 9/10.
  • 0
The Darkness That Lurks In Our Mind

#5 Wodzu

Wodzu

    Sierżant

  • VIP
  • 722 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 08.10.2011 - |20:57|

Każdy na siebie kręci bacik...
  • 0

...:::Son of Anarchy:::...


#6 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 11.10.2011 - |09:41|

No to wyjaśniło się już na 100% kto zabił Johna Tellera. Jeśli do tego momentu były to tylko mocne przypuszczenia to teraz dostaliśmy kawę na ławę.
Co do Juice'a to faktycznie jego zachowanie jest jakieś takie zupełnie irracjonalne. Myślę że gość może to przypłacić życiem. No i daje sobą manipulować jak jakiś lojtek, który wyskoczył sroce spod ogona. Tyle lat spędzonych w klubie powinno go nauczyć większego sprytu.
Piney chyba nie pożyje długo i szczęśliwie. Wydaje mi się że to już tylko kwestia czasu. No i to ultimatum postawione Clayowi też mu dobrze nie wróży.
A co do samego Claya to nawet jak przytulał Gemmę to źle mu z oczu patrzyło. Chyba nikt nie jest w tej chwili bezpieczny.
O Tarę jestem póki co spokojny, ale nie wiadomo jak się wszystko dalej potoczy.
A po końcówce coś mi się wydaje, że ekipa może mieć niezłe kłopoty z kartelem albo z Mayami. Jakaś konfrontacja wisi w powietrzu. Ciekawe jak w tym wszystkim znajdzie się Juice.
Mam też jakieś takie wrażenie, że Clay może zakończyć swoje życie pod koniec sezonu bo jego zachowanie zaczyna irytować coraz więcej osób. Jax może przejąć po nim schedę i zaczną wszystko od nowa tak jak tego chciał jego ojciec. Póki co pożyjemy zobaczymy.
A no i gościnny występ pana Baywatch. W pierwszej chwili w ogóle go nie poznałem ;)
  • 0

#7 Daria

Daria

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 11.10.2011 - |16:37|

Nie powiem, zrobiło się ostro. O ile wcześniej potrafiłam Clay'owi wiele wybaczyć, bo summa summarum wszystko dało się wytłumaczyć honorem, chęcią ochrony Charming itp., to teraz Clay nie robi nic innego tylko wyciąga łapska po kasę, niezależnie skąd ona jest. Długiego żywota mu nie wróżę.
Martwię się o Piney'a i Tarę, bo lubię obydwie postacie, są powiewem rozsądku dla Klubu.
Opie oficjalnie oszalał :blink: , jak chce mieć żonę w "innej branży" to niech jej załatwi jakąś robotę, a nie namawia na dziecko tęskniąc wciąż za Donną.
Hasselhoff mnie rozbawił, pozując na mega twardziela z branży porno. Ot, taki akcent humorystyczny w bardzo poważnym odcinku :)
  • 0

#8 Macmax

Macmax

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 696 postów
  • MiastoWrześnia

Napisano 21.12.2011 - |22:05|

Epizod średni, ale za to jak wspomniała wyżej @Daria ze świetną i śmieszną rolą Hasselhoffa, w roli Rondo znakomity, z początku go nie poznałem, postarzał się chłop wyraźnie, ale później jak stanął obok niskiego Jaxa to nadal się prezentuje niczym z kalifornijskich plaż.
Jak mnie wkurza wątek Juice'a - wyjątkowego głupka z niego zrobili, kradnie 1 kg kokainy, póżniej zasypia pod drzewem, stoi jak [beeep] gdy już sprawa wychodzi na jaw, a to wszystko przez absolutną błahostkę, którą spokojnie mógłby wyjaśnić.
Wątek z listami mocno zakręcony, ale jednoznacznie pokazuje jak bezwzględny i pazerny na kasę jest Clay.
  • 0

6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair,  Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych