Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 042 - S04E03 - Dorylus


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (5 użytkowników oddało głos)

Ocena

  1. 10 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  2. 9 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  3. 8 (3 głosów [60.00%])

    Procent z głosów: 60.00%

  4. 7 (1 głosów [20.00%])

    Procent z głosów: 20.00%

  5. 6 (1 głosów [20.00%])

    Procent z głosów: 20.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 21.07.2011 - |21:26|

:)

#2 sZakOOu

sZakOOu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 24.09.2011 - |13:55|

Kolejny dobry odcinek.

Clayowi już całkiem odwala. Morduje kolesia (mimo wszystko), stawia się do Gemmy, Pine'a, goni za kasą, naprawdę aż się prosi by mu Jax utarł nosa. Albo chociaż by odszedł, zabierając lekareczkę i dzieciaki. Tara by się w sumie też mogła postawić, dać w sposób bezpośredni Jaxowi te listy, nie rozumiem jej podchodów. Teraz Jax te listy może znaleźć dopiero w finale, trochę to było zagrane na czas...

Motyw z porwaniem ciężarówki z bronią był dość naiwny. Mimo iż to był zapychacz, w sumie całkiem przyjemnie się oglądało akcję z nimi, a zwłaszcza z mamuśką. Problemy żołądkowe Chibsa też śmiechowe. A poza tym, jestem ciekaw czy Roosevelt zagnie chłopaka... IMHO 8/10
  • 0
The Darkness That Lurks In Our Mind

#3 Wodzu

Wodzu

    Sierżant

  • VIP
  • 722 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 24.09.2011 - |17:01|

Troche dziwi mnie akcja z Juicem - przecież klub nigdy w żaden sposób nie wydawał się mi rasistowski. Fakt, są w nim sami biali, ale nie sądzę, żeby robili gościowi jakieś większe problemy z powodu jego pochodzenia. Przecież całkiem nieźle się dogadywali z "9" i Grim Bastardami, w których są jak wiadomo sami czarni. Czyżby szukanie haczyka w SaA trochę na siłę przez scenarzystów?
  • 0

...:::Son of Anarchy:::...


#4 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 24.09.2011 - |21:45|

Mi też SAMCRO dotychczas nie dało powodu (może nieuważnie oglądałem?) do podejrzeń członków o rasizm - gdyby to się potwierdziło - uznałbym ich za skończonych dupków - ale może wpisuje się to w schematy obowiązujące w "białym" społeczeństwie wuja sama, które nie potrafi zaakceptować/nie zna/ nie dopuszcza faktu skąd pochodzimy "homo" MY.
A Clay to mnie tak wkur..a ostatnio, w końcowym głosowaniu też jestem na NIE.
Zobaczymy co z tego będzie - chyba nic dobrego.
  • 0

#5 sZakOOu

sZakOOu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 24.09.2011 - |22:58|

Wydaje mi się, że zastraszenie Juice'a przez Roosevelta, wynika z pewnej niewiedzy tego drugiego. Z tego co pamiętam, to w przypadku dogadywania się np. z Dziewiątkami, to chodziło bardziej o biznes, niż wyraz miłości dla osób odmiennego pochodzenia. Sam gang wpisuje się raczej w wizerunek twardzieli na motocyklach, prawicowców, którzy chronią małe miasteczko przed napływem cywilizacji i rozwiązujących problemy lokalnej społeczności (jak np. w sezonie pierwszym gwałcicielowi jajca obcięli). Więc niechęć do czarnoskórych wg mnie akurat nie byłaby na siłę.

Aczkolwiek z drugiej strony wydaje mi się, że jakby się SAMCRO dowiedziało prawdy o Juice'u, to nic by się nie stało. On może tę niewiedzę szeryfa wykorzystać, by miał wrażenie jakoby miał chłopaka w garści.
  • 0
The Darkness That Lurks In Our Mind

#6 boskie_yapko

boskie_yapko

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 26.09.2011 - |07:50|

Synowie nie sa klubem motocyklowym stawiajacym na czystosc bialej rasy poniewaz Juice jest z pochodzenia Latynosem, co nie jest tajemnica dla pozostalych czlonkow klubu, a domieszka afro-amerykanskiej krwi w Juice'a chyba tez nie bedzie tajemnica przed klubem. Warto rowniez wspomniec o kolejnym czlonku klubu czyli Bobby'm, który jest z pochodzenia Żydem. Jak wynika z powyzszego SoA jest klubem wielorasowym i bedzie prowadzilo gre z Roosveltem podobnie jak ze Stahl gdy Jax mial zdradzic klub.
  • 0

#7 Me Myself and I

Me Myself and I

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 495 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 26.09.2011 - |11:40|

dokładnie tak mi się wydaje jak koledze powyżej, wykorzystają to jako leverage :P choć byłby to odgrzewany kotlet to i tak lepsze niż tanie szantażowanie Juica

poza tym ten sezon najbardziej mi się podoba póki co chyba

słaba była tylko scena pościgu, żywcem wyjęta z poprzedniej serii
  • 0

#8 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 27.09.2011 - |11:39|

Standardowo już bardzo dobry odcinek, chociaż jak to zwykle w tym serialu pojawiają się uproszczenia. Kradzież auta z bronią przez niggerów po prostu śmieszny, ale patrzę na to przez palce bo tak już w tym serialu jest i już. Mimo wszystko fajnie oglądało się te perypetie i to jak Jax sobie zgrabnie z tym wszystkim poradził. Fajna była ta mamuśka od czarnych - Vivica, nieźle tam trzęsła biznesem, no i posłuch jak na kobietę też miała pierwsza klasa.
Co do Claya to wrukwia mnie swoim zachowaniem już bardzo, ale podobnie jest z Gemmą.
A co do głosowania to ja jestem zdecydowanie na "tak". Przynajmniej wróży to ciekawie dla akcji.
Co do Juice'a to bedzie faktycznie chyba taj jak z Jaxem i Stahl, tzn. klub wykorzysta to przeciwko naszemu szeryfowi. Oby tylko go nie uśmiercili bo póki co daje chłopak radę i jest najgroźniejszym przeciwnikiem Samcro. Jest jeszcze motyw jego żony i tej bezpłodności, który klub też może wykorzystać przeciwko niemu.
Lecimy dalej z koksem bo jest naprawdę super, czyli w przypadku SoA - standard.
  • 0

#9 yungar

yungar

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 147 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 28.09.2011 - |02:56|

Mnie z kolei co innego zdziwiło w tym odcinku.
Świeżaków przyjęto chyba niedługo przed pójściem SoA do pierdla, czyli około 1,5 roku przed bieżącą akcją.
Nie pamiętam, jak długo Half-Sack był prospectem, ale wydaje mi się dziwne, że Miles bierze już udział w głosowaniu (a skoro już tak, to czemu ten grupy w okularkach już nie). Mam wrażenie, że zrobiono z niego członka trochę na siłę, żeby liczba głosów była nieparzysta, co wzmacniało dramatyczny efekt głosowania.

A druga sprawa to konsekwentnie budowane napięcie między Tigiem a Clayem. Tig jest jakby spychany na dalszy plan przez Claya (w sumie nie wiadomo dlaczego, czy przez to, że Clay jest za bardzo skupiony na kasie i nie widzi, że traci powoli wiernego sojusznika) i jest tego świadomy, co widać było po spojrzeniu, jakim obdarzył Claya po zagłosowaniu na tak. Bardzo mi się podoba, że w końcu Sutter odchodzi od budowania wizerunku SoA, jako klubu wzajemnej adoracji, tylko grupy facetów, którzy nierzadko mają własne cele, niekoniecznie zgodne z dążeniami reszty. To tylko zwiastuje duże emocje w dalszej części sezonu.
  • 0

#10 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 28.09.2011 - |09:04|

Mnie z kolei co innego zdziwiło w tym odcinku.
Świeżaków przyjęto chyba niedługo przed pójściem SoA do pierdla, czyli około 1,5 roku przed bieżącą akcją.
Nie pamiętam, jak długo Half-Sack był prospectem, ale wydaje mi się dziwne, że Miles bierze już udział w głosowaniu (a skoro już tak, to czemu ten grupy w okularkach już nie). Mam wrażenie, że zrobiono z niego członka trochę na siłę, żeby liczba głosów była nieparzysta, co wzmacniało dramatyczny efekt głosowania.

A nie było tak, że Miles się wykazał podczas jakiejś akcji w poprzednim sezonie kiedy główna grupa była w Irlandii. Tak mi się coś takiego kołacze po głowie, ale 100% pewności nie mam.
Przyjęli 3 świeżaków, jeden podczas akcji się wystraszył i uciekł i właśnie chyba Miles błysnął. No ale jak już pisałem nie pamiętam tego za dokładnie.
  • 0

#11 sZakOOu

sZakOOu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 28.09.2011 - |18:04|

Wygląda na to, że sprawa dyskryminacji rasowej w klubie, to jednak fakt. Oto dwa tweety od Suttera:

people are struggling with the juice storyline because they just DON'T WANNA BELIEVE THAT SOA DISCRIMINATES AGAINST BLACKS. sorry, MC's do.


it's very interesting. we forgive these guys for being lying, gun-running, misogynistic murderers, but we draw the line at racism.


Trochę dziwnie, no ale nie będę się spierał. :)

Użytkownik sZakOOu edytował ten post 28.09.2011 - |18:05|

  • 0
The Darkness That Lurks In Our Mind

#12 Macmax

Macmax

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 696 postów
  • MiastoWrześnia

Napisano 16.12.2011 - |09:34|

Dość dobry odcinek, ale bez większych ekscesów, no i sporo uproszczeń - sprawa rasizmu conajmniej zastanawiająca - nawet jakby się okazało, że ojciec Juice'a jest czarny co to zmienia? - przecież on nagle nie zczarnieje bardziej, prawda? Ma wygląd latynosa, a i tak jest cały czas obecny w klubie i nikt mu z tego powodu problemów nie robi.
Po drugie - Clay - dlaczego zaczyna się robić z niego debila? - przecież to jego postępowanie nijak kupy się nie trzyma, niby chce więcej kasy, chce wejść w kokę, a trzyma to w tajemnicy przed Gemmą, później morduje gościa, bo coś mu się wydaje, grozi Pineyowi, że mu gardło poderżnie. Czy zamiast z nogami to ma on problem z głową?
  • 0

6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair,  Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych