Sztandarowa pozycja w dorobku "najgorszego reżysera wszechczasów", Eda Wooda. Tandenta (ale nie pozbawiona uroku] bzdura sci-fi, która stała się po latach filmem kultowym.
Spokój małego miasteczka zakłócają coraz to częstsze naloty UFO. Mieszkańcy zaczynają węszyć w miejscu ich lądowań - a jest nim cmentarz. Okazuje się, że kosmici chcą wskrzeszać umarłych, aby zapanować nad ich umysłami. Jednocześnie chcą pozbyć się wszystkich żywych ludzi - dla (jak twierdzą) dobra ich, oraz całej galaktyki.

Jeśli ktoś chce obejrzeć - link
PS: tekst pochodzi z serwisu webfilm.pl
PS2:Ups w opisie trafiła się literówka, wie ktoś jak to zmienić?
Użytkownik Yoek edytował ten post 25.12.2004 - |20:59|

Logowanie »
Rejestracja








