Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 009 - S01E09 - Baelor


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
75 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (22 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (13 głosów [59.09%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 59.09%

  2. 9 (7 głosów [31.82%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 31.82%

  3. 8 (2 głosów [9.09%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 9.09%

  4. 7 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 johnass

johnass

    odznaczony Generał

  • Moderator
  • 5 203 postów

Napisano 28.04.2011 - |20:36|

Zapraszamy do dyskusji.

#2 pancor

pancor

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 518 postów
  • MiastoMielec/Warszawa

Napisano 13.06.2011 - |09:06|

no to czekamy na wielki finał
  • 0
You are what you believe yourself to be

#3 student

student

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 86 postów

Napisano 13.06.2011 - |12:34|

super odcinek. Nieoczekiwanie dostaliśmy trochę informacji o przeszłości Bronna i Shae. Niby był to tylko pretekst dla historii Tyriona, ale i tak bardzo fajnie. Lord Walder też bardzo wiarygodnie wypadł, z tymże Arya miała być wydana (o ile pamiętam) za jego prawnuka, ale to drobiazg. Same Bliźniaki też wyglądały świetnie.

Poraziło mnie natomiast skąpstwo HBO. O ile pamiętam, to w Rome mieliśmy prawdziwą bitwę zrobioną w CGI. A tutaj nic? Zawiodłem się.
  • 0

#4 lipton

lipton

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 13.06.2011 - |13:00|

Zawód ogromny. Jednak z drugiej strony wolę 5 sezonów świetnego serialu bez bitew niż 2 .. ale z bitwami.
  • 0

#5 no1special

no1special

    Kapral

  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 13.06.2011 - |13:11|

Moim zdaniem pokazanie bitwy nie było konieczne, bo odcinek i tak trzymał wysoki poziom. Zapewne będzie jeszcze nie jedna okazja, aby pokazać jakieś walki i potyczki. Scenarzyści bardzo zręcznie wszystko złożyli i braku walk się praktycznie nie odczuwa. Jedynie kto może być zawiedziony to osoby oczekujące epickich bitew i akcji, jednak dla mnie nie jest to priorytetem i esencją tego serialu.
  • 0

#6 student

student

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 86 postów

Napisano 13.06.2011 - |15:16|

jeszcze w sprawie bitew: na Winter is Coming przeczytałem bardzo dobre sugestie, co należało zrobić:

1. Pokazać walkę samego Tyriona. Kamera mogła być cały czas tak umieszczona, żeby nie pokazywać nic poza kilkoma metrami kwadratowymi. W końcu Tyrion do wielkoludów nie należy. Kilku dzikich i northmenów, Bronn i mamy ekstra bitwę, a dookoła kurz.
2. Whispering forest mógł być pokazany też bardzo skromnie: w gęstym lesie widzimy kilkunastu rycerzy i Jamiego szturmującego w kierunku Robba. Albo chociaż pokazać Catelyn czekającą z Casselem, a w oddali odgłosy bitwy (rogi wojenne Starków, trąbki Lannisterów).

Także jakby HBO chciało, to by dało radę.

UWAGA: ostrzegam przed oficjalnym promo ostatniego odcinka. DUŻY SPOILER.
  • 0

#7 no1special

no1special

    Kapral

  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 13.06.2011 - |15:33|

UWAGA: ostrzegam przed oficjalnym promo ostatniego odcinka. DUŻY SPOILER.


BZDURA. Widziałem promo 10 odcinka i nic tam nadzwyczajnego nie ma. Osoby które czytały książkę są definitywnie przewrażliwione jeżeli chodzi o serial GOT. Natomiast co do bitwy która nie została pokazana, to tak jak pisałem, scenarzyści bardzo dobrze złożyli wszystkie sceny i tak naprawdę pokazanie walki nie było konieczne i ja, jako osoba która nie czytała książki, nie odczuwałem jej braku.
  • 0

#8 student

student

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 86 postów

Napisano 13.06.2011 - |16:26|

Spoiler


BTW: Czy ktoś jeszcze widzi Richarda Chamberlaina z Shoguna, kiedy patrzy na Iaina Glena (aktor, który gra Joraha Mormonta)? W tym długim płaszczu i zbroi już zupełnie wyglądał jak samuraj. :)
  • 0

#9 katja

katja

    Grupa Hatak

  • Grupa Hatak
  • 704 postów
  • MiastoArrakis

Napisano 13.06.2011 - |16:49|

no złożyli dobrze, ale po emisji i tak myślisz 'dziady' ;P. rozumiem, że byłby problem ze zmieszczeniem się w czasie, niedosyt jednak pozostał.

bronn nadal trzyma klasę tekstów, a robb stark wyrasta na ulubieńca damskiej części widowni.

cieszę się również, że znalazła się w tym odcinku moja ulubiona scena z książek, czyli rozmowa jona z aemonem. nie cieszy mnie natomiast to, że trochę ją zedytowano. mimo wszystko, aemon jakoś dał radę.

z propsów, hitem odcinka zostaje zdecydowanie zbroja tyriona. długi pazur wygląda trochę dziwacznie, a daenerys wreszcie ma brzuch. nawet muzyka porządniej zagrała.

ostatnia scena zaś -- ech, popłakałam się. przez boromira nienawidzę kolejnego odcinka :_:.
  • 0
GG/L/MC/SS d+x s: a--- C+++(++++) !U--- P L---@ !E W+++ N- !o K--? w+ !O !M !V
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**

I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.

#10 Nadia

Nadia

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 130 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 13.06.2011 - |17:28|

Aaa! Woźny Filch jest obleśnym Walderem. Nigdy już nie spojrzę na Harry'ego Pottera w ten sam sposób. ;)


I zabili Boromira, czemu Boromir zawsze ginie? :unsure:
Odcinek jak zwykle świetny, nie ma o czym mówić. I Bronn, Bronn jest epicki po prostu.
  • 0

#11 shaddock

shaddock

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • MiastoBielsko-Biała

Napisano 13.06.2011 - |20:40|

Rozumiem kwestie budżetowe ale bez przesady, wymarsz do walki, cięcie i koniec... WTF? Duże rozczarowanie, można było dużo lepiej zrobic i jak student napisał wcale bez wielkich nakładów. Rozmowa Aemona z Jonem na duży plus, ale końcówka? Niespecjalnie, spodziewałem się raczej, że jednak Ned kiedy zobaczył Arye nie będzie lizał tyłka Joffreyowi. Przynajmniej głupiutka Sansa w końcu może przejrzała na oczęta. No cóż pozostał finał :unsure: Jeżeli nie będzie w nim stygnącego ciała Jaimiego Lannistera to serial baaardzo straci w moich oczach (oraz automatycznie Saga do której miałem się zabrać po zakończeniu serialu).
  • 0

#12 Sakramentos

Sakramentos

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 821 postów

Napisano 13.06.2011 - |20:47|

Oj tam dajcie spokoj z ta bitwa, wielkie mi cos-banda durniow trzepie sie mieczami po glowie. Po cholere to pakazywac, odpalcie sobie Braveharta. Nie po to ogladam ten serial.

BTW dobrze mowilem dlaczego puscili tego szpiega-bo mu sie przeliczyli zolnierze w glowie.

W kazdym badz razie syn Neda jest beznadziejnym dowodca. Co za masakra. Z drugiej strony kazdy szermierz d upa gdy wrogow kupa co widac po zlapaniu Jamiego.

Drogo sie zdziwi po porodzie. Bo przy tak porabanej magii i porodzie nie moze nastapic nic dobrego.
  • 0
"If you watch NASA backwards, it's about a space agency that has no spaceflight capability, then does low-orbit flights, then lands on moon."
Winchell Chung

#13 karlossg

karlossg

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 13.06.2011 - |20:52|

serial trzyma nieziemsski poziom. Co pewne w 9 odcinku mieliśmy najlepiej pokazaną bitwę której nikt nie widział w tv ever, ukłony dla scenarzystów :)
  • 0

#14 lucasd

lucasd

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 125 postów

Napisano 13.06.2011 - |21:05|

Co miala Sansa przejrzec na oczy, ze Joffrey to idota? Mamusi sie nawet nie posluchal, oj widze ze dlugo nie pozyje jako krol...

A co do bitwy to sie nie wypowiadam, ale tez mi zbytnio nie przeszkadza ze nie pokazali...
  • 0

#15 Dinsdale

Dinsdale

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 317 postów

Napisano 13.06.2011 - |21:21|

W kazdym badz razie syn Neda jest beznadziejnym dowodca.

Nie rozumiem. Przecież udał mu się fortel.

Po ostatniej scenie opadła mi szczęka na podłogę, naprawdę żal się chłopa zrobiło, trzeba mieć jaja żeby zabić taką postać, mam nadzieję że to nie będzie strata dla całej historii. Teraz na wymianę zakładników nie ma co liczyć (chyba, że córki).
A Drogo - biedaczysko, wystarczyło zszyć ranę i przemywać jakimś winem, a oddali go na pastwę jakieś wiedźmy. No i karzeł jak zwykle wyśmienity.

Sam przebieg bitwy to najmniej istotna rzecz, nie rozumiem czemu niektórzy narzekają na jej brak i przyczepili się do tego jak rzep do psiego ogona nie mając o czym innym rozmawiać choć tyle się działo, i co ciekawe to chyba ci co przeczytali książkę.

Użytkownik Dinsdale edytował ten post 13.06.2011 - |21:22|

  • 0

#16 shaddock

shaddock

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • MiastoBielsko-Biała

Napisano 13.06.2011 - |21:34|

Oj tam dajcie spokoj z ta bitwa, wielkie mi cos-banda durniow trzepie sie mieczami po glowie. Po cholere to pakazywac, odpalcie sobie Braveharta. Nie po to ogladam ten serial.

BTW dobrze mowilem dlaczego puscili tego szpiega-bo mu sie przeliczyli zolnierze w glowie.

W kazdym badz razie syn Neda jest beznadziejnym dowodca. Co za masakra. Z drugiej strony kazdy szermierz d upa gdy wrogow kupa co widac po zlapaniu Jamiego.

Drogo sie zdziwi po porodzie. Bo przy tak porabanej magii i porodzie nie moze nastapic nic dobrego.


A kto mówi o wielkiej 15 minutowej bitwie? Dwie krótkie, klimatyczne sceny by wystarczyły.
O co chodzi z tym, że kiepskim dowódca? Miał przeciwko sobie dwie armie, poświęcił mały oddział aby zająć Tywina walką i uderzyć na armię Jaimiego co chyba nieźle mu wyszło. A dodatkowo nie dał się sprowokować do walki z doświadczonym szermierzem czyli nie jest idiotą.
Co do Khala, ciekawe czy wiedźma maczała w tym palce czy faktycznie dostał zwyczajnego zakażenia. I co z tego wyjdzie ;)


Co miala Sansa przejrzec na oczy, ze Joffrey to idota? Mamusi sie nawet nie posluchal, oj widze ze dlugo nie pozyje jako krol...

A co do bitwy to sie nie wypowiadam, ale tez mi zbytnio nie przeszkadza ze nie pokazali...


Idota i psychol, no właśnie do Sansy to wyglądały jakby raczej powoli docierało. Taka moja fantazja, że ciężko byłoby sobie wyobrazić coś lepszego niż zadźganie Joffreya przez Arye (byłbym uchachany jak rzadko przy filmie :P ]
PS szkoda chłopa, ale w sumie jakoś się tego spodziewałem, więc nie było aż takim szokiem dla mnie.
I dziwi mnie, że nie ma w ogóle Stannisa. Co się stało z listem który wysłał do Niego Ned? Minęło już całkiem sporo czasu, podobno to twardy i bezwzględny wojownik a tu praktycznie może ze dwa razy był wspomniany przez 3 odcinki. Nie podejmował żadnych działań? Dziwne. Pewnie dopiero w kolejnych sezonach coś więcej będzie się wokół Niego działo, ale wolałbym aby coś jednak było zaznaczone, choćby pośrednio :angry:

Użytkownik shaddock edytował ten post 13.06.2011 - |21:49|

  • 0

#17 lucasd

lucasd

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 125 postów

Napisano 13.06.2011 - |22:05|

shaddock

Stannis po smierci poprzedniej reki wyjechal (uciekl), dodatkowo pomagal mu w sledztwie.
Poki co wiec siedzi cicho...

Użytkownik lucasd edytował ten post 13.06.2011 - |22:05|

  • 0

#18 Gordon

Gordon

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 13.06.2011 - |23:20|

Ogólnie odcinek uważam za bardzo dobry ( podobnie jak poprzednie zresztą ;-) ), a w tym poście chciałem jedynie wyjaśnić osobom które historię znają tylko z serialu dlaczego brak tej bitwy jest ważny.

Parę faktów:
Serial jest bardzo dokładnym odwzorowaniem książki, ale pewne uproszczenia są konieczne. W książce Rob faktycznie podzielił swoje siły na piechotę która stoczyła bitwę i "resztę". Siłami które pozostały by stoczyć bitwę dowodził lord Bolton ( choć mogę się mylić ) któremu udało się uchronić siły starków od całkowitej rzezi jaką mamy w serialu. Bolton dość szybko wycofał się z bitwy i uratował sporą część wojsk.
Co do samej bitwy plan lorda Tywina był całkiem prosty: siły wojowników których sprowadził Tyrion miały stanowić przynętę. Tywin założył że górskie plemiona uciekną w panice przy pierwszym zetknięciu z rycerzami zakutymi w stal, wojska starków miały ruszyć za nimi w pogoń i dać się łatwo oskrzydlić pozostałym siłom Lanisterów. Plan się nie udał ponieważ górskie klany wytrzymały atak sił starków. Siły Starków zaraz potem wycofały się z bitwy. Sam Tyrion walczył w bitwie razem z klanami i odnosił mimo swojego wzrostu całkiem niezłe rezultaty.

Z powyższego opisu wynikają dwie ciekawe rzeczy. Po pierwsze widzimy Tyriona jako jednostkę odważną i świadomoą swoich obowiązków. W końcu przy jego "sile fizycznej" bitwa to bardzo zły pomysł. Po drugie możemy sobie lepiej wyobrazić samego Tywina jako dobrego dowódce, a zarazem widzimy jak mało ceni on życie Tyriona wysyłając go razem z klanami w najgorsze miejsce bitwy. Ponadto nie mamy szlachetnego "poświęcenia sie" 2000 ludzi ( rzeczy bardzo nieprawdopodobnej ), a obraz bliższy prawdzie gdzie żołnierze uciekają/wycofują się i nie walczą jak jakieś cyborgi ^^



Mam nadzieje że teraz możecie zrozumieć nasze rozczarowanie kiedy widzimy Tyriona rozdeptanego przez własne wojska podczas wymarszu ... ( choć sama scena była dość zabawna :-) )
  • 0

#19 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 14.06.2011 - |00:13|

Z powyższego opisu wynikają dwie ciekawe rzeczy. Po pierwsze widzimy Tyriona jako jednostkę odważną [...]

a tam odwazna. Po prostu nie majaca innego wyjscia.

Użytkownik Jonasz edytował ten post 14.06.2011 - |00:14|

  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#20 Dinsdale

Dinsdale

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 317 postów

Napisano 14.06.2011 - |00:20|

W książce Rob faktycznie podzielił swoje siły na piechotę która stoczyła bitwę i "resztę". Siłami które pozostały by stoczyć bitwę dowodził lord Bolton ( choć mogę się mylić ) któremu udało się uchronić siły starków od całkowitej rzezi jaką mamy w serialu. Bolton dość szybko wycofał się z bitwy i uratował sporą część wojsk.
Co do samej bitwy plan lorda Tywina był całkiem prosty: siły wojowników których sprowadził Tyrion miały stanowić przynętę. Tywin założył że górskie plemiona uciekną w panice przy pierwszym zetknięciu z rycerzami zakutymi w stal, wojska starków miały ruszyć za nimi w pogoń i dać się łatwo oskrzydlić pozostałym siłom Lanisterów. Plan się nie udał ponieważ górskie klany wytrzymały atak sił starków. Siły Starków zaraz potem wycofały się z bitwy.

Rzeczywiście dosyć ważny ciąg myślowy. Z samego odcinka nie da się tego wysnuć.

Sam Tyrion walczył w bitwie razem z klanami i odnosił mimo swojego wzrostu całkiem niezłe rezultaty.

Hmn. To mogłoby nie wyglądać na ekranie zbyt przekonywająco. Papier jednak zniesie więcej.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych