Odcinek 006 - S01E06 - A Golden Crown
#1
Napisano 28.04.2011 - |20:31|
#2
Napisano 23.05.2011 - |10:16|

szkoda, że już w szóstym odcinku. harry lloyd zdołał we mnie wydobyć zrozumienie dla viserysa. świetna rola; mógłby też w sumie zagrać rhaegara :F
przypuszczam, że spodobają się nowym widzom fajerwerki odcinka w rodzaju sądu bożego, dzikich w lasach winterfell, sądu nad górą czy koronacji viserysa. wszystko miód. dla mnie ten serial ma denerwującą tendencję do natychmiastowego poprawiania 90% rzeczy, na które narzekam. narzekałam na cersei? znowu jest sobą. na mleczne piersi lysy arryn? schowane. na głupiego renly'ego? znormalniał.
w tym tygodniu ponarzekam sobie na theona, którego chyba powoli robi się trochę za dużo. nie czaję sensu sceny z dziwką; niepotrzebnie zajmowała miejsce w krótszym niż zazwyczaj odcinku.
ponarzekam również na księżycowe drzwi, bo za chińskiego boga nie mogę sobie zwizualizować tego zamku stojącego na taaaakiej przepaści. po bozemu, w ścianie, było lepiej. oszczędzali na zielonym ekranie czy co?
Użytkownik katja edytował ten post 23.05.2011 - |11:04|
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**
I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.
#3
Napisano 23.05.2011 - |10:37|
Co do Theona i tej [cenzura!] ( Ros ?? ) właśnie przyszło mi do głowy że może ma ona w serialu zastąpić Shae ? Co prawda imię się nie zgadza, ale może po prostu zacznie przedstawiać się inaczej ? Dość daleko idąca teoria ale innego powodu eksponowania tej postaci nie widzę.
#4
Napisano 23.05.2011 - |10:58|
ino z tego co widziałam, to do roli shae zatrudniono jakąś dziewoję, która rzekomo grywała w niemieckich pornolach
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**
I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.
#5
Napisano 23.05.2011 - |19:19|
Szkoda, że Lloyd nie zagrał któregoś Starka. Też by pasował, a pożyłby trochę dłużej niż 6 odcinków.
Robię sobie powtórkę z czytania i właśnie wczoraj dogoniłam serial, więc wynudziłam się dość mocno. Za to muszę pochwalić sposób, w jaki skracają treść. Najważniejsze zachowują i nie powinno być problemu z logiką fabuły w przyszłości. Np. teraz jest dużo Theona i uważam to za słuszny zabieg, bo jest dla niego miejsce. W kolejnych tomach/sezonach dzieje się więcej i byłoby trudniej go wcisnąć i nie pominąć innych ważnych wątków.
Z lepszych momentów to oczywiście Arya i Syrio (za ich wątek daję 10/10), negocjacje Tyriona z Mordem, walka Bronna, koronacja. Reszta w normie.
Specjalna nagroda dla Sansy, która w książce była po prostu młoda, naiwna i patrzyła na świat przez różowe okulary, a w serialu jest głupia i arogancka nie do wytrzymania. Niech ją ktoś zastrzeli.
#6
Napisano 23.05.2011 - |22:47|
Tylko ze normalnie takiego przytapia sie w kiblu albo wywala za drzwi. A tutaj->Golden crown. To powinien byc jakis nowy mem. U Dothrakow nie dostaniesz betonowych butow, ale zlota korone.
W sumie odcinek uplynal pod dwoma znakami: omenow (kruk + odpornosc na ogien 100%) oraz zlota (Lannister always pays his debt + tytulowa zlota korona). Swietne, co tu dalej mowic? Napiecie jest, fabula idzie do przodu, mamy zwyczajowa mocna koncowke-nie am tak ze trzeba czekac z rozwojem watkow. Nie ma zadnego denerwujacego resetu. Patrzac jak milo mi sie oglada te wszystkie dekapitacje, zjadanie serc i obrzydliwe sceny smierci zaluje, ze nie przeczytalem cyklu.
I faktycznie tempak jako klaiwsz byl swietny, rozbroila mnie tez pasja z jaka za pierwszym razem dochodzac rzucil za siebie "[cenzura!] off".
Winchell Chung
#7
Napisano 24.05.2011 - |00:01|
#8
Napisano 24.05.2011 - |00:25|
Robert musi zginąć!
Wymiataczem odcinka był zdecydowanie Tyrion.
Podoba mi się teoria Goriona, że [cenzura!] Theona może okazać się Shae. Bardzo pasuje, choć byłby to bardzo nieprawdopodobny zbieg okoliczności, by akurat to ta dziewczyna była. Poza tym Shae powinna być raczej dużo młodsza i przede-wszystkim nie aż tak ładna
Scena upadku Viserysa z tym rozbrzmiewającym brzędkiem korony o posadzkę - epic
Znowu 10/10 ale bardziej 10/10 niż poprzednie dyszki
#9
Napisano 24.05.2011 - |01:15|
#10
Napisano 24.05.2011 - |09:28|
Z plusów odcinka to tradycyjnie wszystkie sceny z Aryą, btw nieźle jej idzie machanie mieczykiem.
No i Tyrion przerósł samego siebie. Jego opowieść o grzechach młodości i waleniu gruchy do głównego zbiornika, parafrazując inny film - po prostu miodzio. No i ktoś przy okazji poprzedniego odcinka pisał, że nie ma pochyłości w tych celach, no to okazuje się, że jednak jest.
Z kolejnych plusów - negocjacje karła ze strażnikiem-debilem.
Pojedynek w obronie Tyriona, nie wiem kto to tam walczył, ale było nieźle. No i bachor Lysy ze swoimi docinkami też na plus. Tym razem obyło się bez piersi-giganta albo mlodzian został wcześniej nakarmiony
Pojedynek w lesie pomiędzy młodymi Starkami a dzikusami.
No i wrócili Dothrakowie i zrobiło się wokół nich całkiem ciekawie. Dotąd to wyglądało dosyć niemrawo, ale od teraz się zmieniło. Dany zjadająca serce, aż się głodny zrobiłem
No i tytułowa złota korona dla Viserysa, nice.
I cały czas czekam na te smoki mam nadzieję, że w końcu coś się z tych jaj wylęgnie bo pokazywane są co odcinek i to po kilka razy.
Zapomniałem o pierwszej scenie odcinka i "odznace honoru" dla Cersei od Roberta
Ciekawie wyglądała też ta scena sądu z Nedem na tronie i opowieścią wieśniaka + Littlefinger i jego docinki.
Rozbawiła mnie też ta scena z pokazywaniem wdzięków za kasę na wozie z rzepą
Znowu nie było Muru, ale jakoś za nim nie tęsknie, jest i tak rewelacyjnie.
Oceniając daję pierwszy raz 10/10. Dotychczas było bardzo dobrze, ale coś tam zawswze mi przeszkadzało. Tym razem nie widzę ani jednego minusa. No może poza tym, że Sansa strasznie mnie irytuje. No i Joffre się zmienił niby na lepsze albo to tylko jakiś fortel z jego strony. Chyba jednak wolałem go w poprzednim wcieleniu jako chamskiego, rozpieszczonego gówniarza. No ale nie narzekam jest póki co bardzo dobrze i oby tak dalej.
#11
Napisano 24.05.2011 - |09:50|
Sansa faktycznie jest wredniejsza niż w książce, ale myślę, że to wynik postarzenia bohaterki. Głupia i naiwna może być dwunastolatka, piętnastolatce to już jakoś nie pasuje...
#12
Napisano 24.05.2011 - |11:01|
W trzecim odcinku matka kazała mu być miłym dla Sansy, w tej scenie gdy tłumaczyła mu jak postępuje dobry (albo raczej przebiegły) król. Widocznie posłuchałNo i Joffre się zmienił niby na lepsze albo to tylko jakiś fortel z jego strony. Chyba jednak wolałem go w poprzednim wcieleniu jako chamskiego, rozpieszczonego gówniarza.
#13
Napisano 24.05.2011 - |11:12|
A co do samej Cersei to udziela świetnych rad, a sama nie umie się zachować jak przystało na królową i została dosadnie utemperowana przez męża (scena z początku odcinka).
#14
Napisano 24.05.2011 - |12:39|
W kings Landing po raz kolejny widzimy w jak trudnej sytuacji jest Robert. Zadluzony po uszy u Lanisterow, musi im ulegac. Swoja niemoc i frystracji adreagowuje w alkoholu i polowaniach, cala zas przykra strone rzadzenia spada na Straka. Wyraznie Edduard nei ejst tak dobrym politykiem jakim byl Jon Arryn, ktory potrafil lawirowac. Teraz pojmania Tyriona, na podstawie bardzo slabych dowodow, byl pierwszym kamykiem, ktory poruszyl lawine. Od bojki na ulicy, do lupiezczych napadow na lennikow Tullych.
Pieknie pokazana scena "sadu bozego". Tyrion wolny, ale ma jescze przed soba trudno podroz do domu.
Vasyrys ginie. Tak sie musialo stac. Treaz pozostaje juz tylko dwoch zyjacych Tangeryenow - tylko jedna z nich - Dany, jest pretendentem do tronu.
Nie bardzo rozumiemem sceny z Theonem i jego "dziewczyna". Sam fakt pokazywania Theona jest wazny - niektorzy narzekaja, ze jest go za duzo. Bez spojleorowania trudno bedzie im wyjasnic dla czego.
Genesis
#15
Napisano 24.05.2011 - |13:50|
Vasyrys ginie. Tak sie musialo stac. Treaz pozostaje juz tylko dwoch zyjacych Tangeryenow - tylko jedna z nich - Dany, jest pretendentem do tronu.
Użytkownik Me Myself and I edytował ten post 24.05.2011 - |13:51|
#16
Napisano 24.05.2011 - |13:55|
A kto jest tym drugim Targaryenem bo z tego linku http://viewers-guide.hbo.com/game-of-thrones/#!/guide/houses/targaryen/ wynika, że oprócz naszego blond rodzeństwa wszyscy pozostali nie żyją. No chyba, że masz na myśli to nienarodzone dziecko Dany i Drogo.Vasyrys ginie. Tak sie musialo stac. Treaz pozostaje juz tylko dwoch zyjacych Tangeryenow - tylko jedna z nich - Dany, jest pretendentem do tronu.
#17
Napisano 24.05.2011 - |14:00|
Użytkownik Me Myself and I edytował ten post 24.05.2011 - |14:01|
#18
Napisano 24.05.2011 - |14:34|
Ale póki co to chyba nikt o nim nie wspominał z tego co kojarzę.
A tak z innej beczki to ciekawe kiedy Dothrakowie ruszą po tron. Coś czuję, że dopiero wtedy może zrobić się naprawdę ciekawie. Tutaj w królestwie jakieś niesnaski między naszymi namiestnikami, król myśli tylko o przyjemnościach (kobiety, wino i śpiew, no i ewentualnie polowanko), sytuacja między poszczególnymi rodami mocno napięta, a tu nagle atak hordy no i może dodatkowo uzbrojonej w smoki (bardzo na to liczę) i mogą mieć panowie problem.
W sumie to czuję do tych Dothraków jakąś taką sympatię. Mają swoje zasady mimo, że to "dzicy ludzie". Jak dojdzie do starcia to nie wiem komu bardziej kibicować. Nasi namiestnicy też do prawych ludzi się nie zaliczają i każdy z nich coś tam na sumieniu ma.
No a do tego jeszcze są ci zza Muru. Po prologu widać, że też nie dają sobie w kaszę dmuchać.
Oj będzie arcyciekawie coś czuję.
#19
Napisano 24.05.2011 - |16:32|
@Kiara te wilkory w ogóle są jakieś lewe i pojawiają się w co drugim odcinku. szkoda, bo z tego co widziałam na amerykańskich forach, ludzie oszaleli na ich punkcie.
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**
I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.
#20
Napisano 24.05.2011 - |16:34|
Nie byloby to jakims wielkim spoilerem, nie mniej jednak odebralo by pewne smaczki. Ta druga postac jest raczej druoplanowa i byc moze w telewizyjnej adapracji zostanie nawet ten watek pominiety. Tak czy owak jedynie Dany moze mic realne pretensje do tronu.A kto jest tym drugim Targaryenem bo z tego linku http://viewers-guide.hbo.com/game-of-thrones/#!/guide/houses/targaryen/ wynika, że oprócz naszego blond rodzeństwa wszyscy pozostali nie żyją. No chyba, że masz na myśli to nienarodzone dziecko Dany i Drogo.
Mowienie tu czekokolwiek byloby spoilerowaniem na wielka skale. Jedno co moge powiedziec, ze Martin jest bardzo przewrotnym autorem, i to co sie wydarza w opowiadanej historii, zwykle jest tym czego nikt sie spodziewa.A tak z innej beczki to ciekawe kiedy Dothrakowie ruszą po tron. [...]
wg najpopularniejszej fanowskiej teorii, której zacięcie kibicuję, jest jeszcze jeden targaryen ;D. ludzie doszukują się też bękartów i podmienionych dzieci.
Chyba tych fanow, ktorzy nei czytali ksiazki. Nalezy im zwrocic uwage, ze to nie opera mydlana.
Użytkownik Jonasz edytował ten post 24.05.2011 - |16:41|
Genesis
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








