
Opis:
Matt Damon i reżyser Paul Greengrass ponownie połączyli siły w dramacie wojennym "Green Zone", którego akcja rozgrywa się podczas pierwszych chaotycznych dni wojny w Iraku, kiedy to nikomu nie można było ufać, a każda decyzja mogła skończyć się nieprzewidywalnymi konsekwencjami. Podczas prowadzonej przez Stany Zjednoczone okupacji Bagdadu w 2003 roku, starszy chorąży Roy Miller (Damon) i zespół inspektorów wojskowych zostają wysłani w celu odnalezienia broni masowej zagłady, która jak wierzono miała być składowana na irackiej pustyni. Przemieszczając się z jednego zabezpieczonego minami miejsca – pułapki na drugie, żołnierze w trakcie poszukiwania śmiertelnych odczynników chemicznych natykają się na zawiłe próby zatajenia prawdy, które zmieniają cel ich misji. Działając wśród agentów wywiadu kierujących się sprzecznymi motywami, Miller szuka odpowiedzi, które albo zniosą reżim, albo doprowadzą do eskalacji działań wojennych w tym zapalnym rejonie. Znajduje najbardziej zawodną broń - prawdę.
Reżyseria: Paul Greengrass
Scenariusz: Brian Helgeland
Na podstawie książki: Rajiv Chandrasekaran - "Imperial Life in the Emerald City: Inside Iraq's Green Zone"
Obsada:
Matt Damon - Roy Miller
Greg Kinnear - Clark Poundstone
Brendan Gleeson - Martin Brown
Amy Ryan - Lawrie Dayne
Khalid Abdalla - Freddy
Jason Isaacs - Major Briggs
Yigal Naor - Generał Al Rawi
Zwiastun:
http://www.youtube.com/watch?v=iSX7LaFtwIU
Polska premiera: 04.06.2010
Wczoraj obejrzałem i jestem zdziwiony, że nikt jeszcze nie założył tematu bo film jest po prostu genialny. Jeśli ktoś lubi klimat kospiracji z akcją non-stop to powinien to od razu obejrzeć. Pokazanie początku konfliktu i wojny w Iraku z innej perspektywy daje sporo do myślenia.
Dynamiczny montaż, świetne zdjęcia dające wrażenie bycia w środku akcji oraz wysoki budżet, który czuć w każdej scenie, to zalety, dzięki którym film ogląda się z zapartym tchem. Jest to typowo męskie kino, gdyż brak jest w nim elementów romansowych co tylko sprawia, że film jest bardziej realny. Warto dodać, że w filmie występuje zaledwie jedna kobieta, ale i tak na drugim planie.
Ja daję z ręką na sercu 10/10 i polecam każdemu kto lubi takie klimaty.

Logowanie »
Rejestracja







