Odcinek 028 - S02E06 - Never Been Kissed
Rozpoczęty przez
biku1
, 09.11.2010 - |18:40|
3 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 09.11.2010 - |18:40|
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#2
Napisano 10.11.2010 - |13:51|
Epizod dosc dobry, duzo lepszy od dna jaki zaoferowano nam w epizodzie drugim obecnego sezonu.
Bardzo ciekawy rozwoj watku gejowskiego. Kto by sie spodziewal, chociaz psychologicznie jak najbardziej uzasadnione. Drugi watek, sprawa Bestii troche przeslodzone, ale ujdzie.
Muzycznie - wystep a-capella chlopakow z prywatnej szkoly przepyszny. Dziwczyny z "New Direction" z piosneka Bon Jovi wysmienite. Chlopaki spieawjace w stylu Jersey Boys, niedaleko w tyle.
Tak czymac a serial uratuje sie w moich oczach.
Bardzo ciekawy rozwoj watku gejowskiego. Kto by sie spodziewal, chociaz psychologicznie jak najbardziej uzasadnione. Drugi watek, sprawa Bestii troche przeslodzone, ale ujdzie.
Muzycznie - wystep a-capella chlopakow z prywatnej szkoly przepyszny. Dziwczyny z "New Direction" z piosneka Bon Jovi wysmienite. Chlopaki spieawjace w stylu Jersey Boys, niedaleko w tyle.
Tak czymac a serial uratuje sie w moich oczach.
I know what I like, and I like what I know.
Genesis
Genesis
#3
Napisano 11.11.2010 - |13:02|
Odcinek muzycznie jak i pod względem fabuły świetny. Niezły twist nam tutaj zaoferowali w postaci Kurta i osiłka Karofskiego
. Wykonanie Bon Jovi przez dziewczyny kapitalne. Lea i Heather, to bardzo energiczne dziewoję i bez tego przysłowiowego powera wykonania były by mdłe. Chłopaki również dali czadu. Pierwsza 10 w tym sezonie dla Glee!
Użytkownik Lowrey edytował ten post 11.11.2010 - |13:04|
#4
Napisano 13.11.2010 - |13:57|
A jak dla mnie było słabiutko. Tak pod względem fabuły - IMO brak lekkości, jakiegoś puszczania oka w tym wątku gejowskim. Takie to poważne strasznie. Muzycznie nieźle, ale nie od razu super.
W ogóle drugi sezon oglądam bez tego mimowolnego uśmiechu który towarzyszył serii pierwszej, zwłaszcza jej pierwszej części.
W ogóle drugi sezon oglądam bez tego mimowolnego uśmiechu który towarzyszył serii pierwszej, zwłaszcza jej pierwszej części.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








