Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 024 - S02E02 - Britney/Brittany


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (8 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (1 głosów [12.50%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 12.50%

  2. 9 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  3. 8 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  4. 7 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. 6 (1 głosów [12.50%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 12.50%

  6. 5 (1 głosów [12.50%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 12.50%

  7. 4 (1 głosów [12.50%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 12.50%

  8. 3 (2 głosów [25.00%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 25.00%

  9. 2 (2 głosów [25.00%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 25.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 20.09.2010 - |14:18|

:)
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#2 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 29.09.2010 - |10:30|

DNO.

Jeszcze jeden taki epizod, a koncze z tym serialem.

Muzycznie bez komenerza, bo musial bym uzyc niecenzuralnego jezyka. W fabule powtarzanie tych samych, zgranych juz motywow. Glee pada ofiara swej popularnosci.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#3 Lowrey

Lowrey

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 61 postów
  • MiastoKraków

Napisano 29.09.2010 - |16:23|

Jedynie, za co wypada pogratulować twórcom w tym odcinku, to za profesjonalne podejście oraz wykonanie poszczególnych scen. Natomiast, jeśli chodzi o wykonanie muzyczne gleków, to brakuję mi słów jak *** to był odcinek. Lea w kawałku "Baby.... Wypadła tak mdłe, że aż słabo mi się robiło. Pochwalę tylko Heather Morris, bo uważam, że dziewczyna naprawdę spisała się przyzwoicie.

Matthew Morrison&Kevin McHale. Motyw dla Artiego może i trafiony, ale nigdy więcej wykonania utworów przez facetów, które są przeznaczone, tylko i wyłącznie dla kobiet... o zgrozo <_< A poza tym czytałem wywiad z pierwszym z w/w dwójki, że ten pierwszy mocno się sprzeciwiał w zaśpiewaniu B.Spears, ale jak widać szefostwo serialu wygrało... Fail.

Brawa dla Josh'a Sussman'a(Jacob) i to na tyle, jeśli chodzi o ten ep.

Ja jednak postanowiłem sobie po tym odcinku zrobić przerwę do mid season finale, ale nie ze względu na odcinek, po prostu oglądanie jednego odcinka staję się dla mnie męczące.

EDIT:

Ocena odcinka - 5/10

Użytkownik Lowrey edytował ten post 29.09.2010 - |16:25|

  • 0

#4 Nadia

Nadia

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 130 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 30.09.2010 - |19:39|

Mi się znów podobał, mimo, że muzyka w żaden sposób nie była w moim stylu. Jednakże od Glee oczekuje tego, że rozśmieszy mnie kilka razy i pozytywnie wpłynie na nastrój- i właśnie to dostaje. Zresztą do tego wystarczą same teksty Brittany, za każdym razem zastanawiam się, co ten chomik mieszkający w jej głowie wyrzuci tym razem. ;)
  • 0

#5 cliffhanger

cliffhanger

    Chorąży

  • VIP
  • 1 447 postów
  • MiastoEARTH_2.0 beta ver.

Napisano 01.10.2010 - |07:14|

Może dno to nie, ale rzeczywiście słaby odcinek. Do 25-tej minuty słabiutko, potem trochę lepiej było.
Fabuły jak kot napłakał, wykonania nie powalały. Wydaje mi się, że fabularnie w porównaniu do pierwszej połowy pierwszego sezonu to Glee już umarło i pewnie twórcy dobrze o tym wiedzą, co zapewne się przerodzi na zbijanie kokosów i na niezliczone gościnne występy gwiazd.
  • 0

#6 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 01.10.2010 - |17:52|

Może dno to nie, ale rzeczywiście słaby odcinek. Do 25-tej minuty słabiutko, potem trochę lepiej było.
Fabuły jak kot napłakał, wykonania nie powalały. Wydaje mi się, że fabularnie w porównaniu do pierwszej połowy pierwszego sezonu to Glee już umarło i pewnie twórcy dobrze o tym wiedzą, co zapewne się przerodzi na zbijanie kokosów i na niezliczone gościnne występy gwiazd.

Byc moze umarlo dla dojzalego, wymagajacego widza o szerszych zainteresowaniach muzycznych. Byc moze producenci stwierdzili, ze widownia jest gdzie indziej. Nie zauwazaja, ze w ten sposob narazja serial na przejscie z statusu kultowego do chwilowej maszynki do produkcji pieniedzy.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#7 Pawel

Pawel

    Starszy chorąży sztabowy

  • VIP
  • 2 048 postów
  • MiastoNysa

Napisano 06.10.2010 - |10:26|

Zdecydowanie jeden z najsłabszych, jeśli nie najsłabszy, odcinek serialu. Muzycznie porażka, jedynie końcowa piosenka jako tako daje radę. Dobrze że było trochę humoru bo inaczej byłoby to całkowicie zmarnowane 40 minut.

Ocena: 4/10.
  • 0
[ Sygnatura usunięta zgodnie z ACTA ]




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych