Odcinek 048 - S03E13 - Chuck Versus the Other Guy
#1
Gość_Lowrey23_*
Napisano 09.02.2010 - |17:35|
#2
Napisano 06.04.2010 - |13:01|
Najlepszy odcinek całego serialu wg mnie. Poprostu jestem w szoku
Dobry moment na koncu jak Chuck i Sara rozmawiaja z gen. Beckman
A najlepsze jest to ze za tydzien nastepny odcinek
#3
Napisano 06.04.2010 - |14:43|
+ S&C wreszcie razem , chociaż przeciągali to jak tylko mogli i nie do końca smakuje mi to tak jak powinno.
+ Shaw wreszcie martwy, nie podobała mi się ani jego postać, ani jego rola w odciąganiu Sary od Chucka , nawet aktor przez większość czasu wydawał się strasznie sztuczny w tym co robi.
+ Morgan jako członek teamu
+ koniec przypominający zakończenia filmów z Bondem ;]
"A teraz bedzie sztafeta kobiet 4 razy 100 mężczyzn" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP)
"Polscy piłkarze są tak zaangażowani w grę, jak aktorki filmów porno w dialogi." (Wizja Sport)
#4
Napisano 06.04.2010 - |15:57|
Tez mi sie podoba ze Shaw wreszcie umarl. Od poczatku mi sie nie podobal (jego postac i on jako aktor
troche to naciagane ze Morgan dolaczyl do teamu bo Casey "poprosil" Beckman, ale ciesze sie z tego, moze czasem dojsc do niezlych sytuacji z Morganem jako czlonkiem druzyny "bartowski"
#5
Napisano 06.04.2010 - |18:34|
#6
Napisano 06.04.2010 - |20:13|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#7
Napisano 06.04.2010 - |20:18|
Masz kolekcję seriali? Pomóż rozbudować bazę danych:
showsdb.org - baza z informacjami o scenowych wydaniach seriali
#8
Napisano 07.04.2010 - |00:31|
Użytkownik kefir edytował ten post 07.04.2010 - |00:31|
#9
Napisano 07.04.2010 - |16:29|
Bohaterką odcinka jest dla mnie... Beckman. Świetne sceny
W ogóle tym razem było naprawdę śmiesznie.
#10
Napisano 07.04.2010 - |20:03|
Chuck coraz lepiej się czuje w skórze agenta CIA, a jednocześnie nigdy nie mam dość oglądania go podczas "akcji". Aktor się spisuje niesamowicie w tych scenach - co z tego, że w walce wręcz jest zabójczy, skoro na jego twarzy widać cały czas to samo zdziwienie, zaskoczenie i przerażenie zaistniałą sytuacją co w pierwszych odcinkach.
Mam nadzieję, że nie zakończą serialu. Wychodzi na prostą i chyba właśnie scenarzyści znaleźli dla niego ciekawą formę.
Chuck coraz lepiej się czuje w skórze agenta CIA, a jednocześnie nigdy nie mam dość oglądania go podczas "akcji". Aktor się spisuje niesamowicie w tych scenach - co z tego, że w walce wręcz jest zabójczy, skoro na jego twarzy widać cały czas to samo zdziwienie, zaskoczenie i przerażenie zaistniałą sytuacją co w pierwszych odcinkach.
#11
Napisano 07.04.2010 - |21:17|
#12
Napisano 09.04.2010 - |16:22|
#13
Napisano 09.04.2010 - |16:47|
Dokładnie. Kończy się odcinek, a ja sobie myślę, "Koniec serialu? Koniec sezonu?", ale nie - "kasa, misu, kasa!".Ale jak dla mnie tym powinni serial skończyć.
Użytkownik johnass edytował ten post 09.04.2010 - |16:47|
#14
Napisano 16.04.2010 - |08:49|
Co, do odcinków 12-13, to dla mnie zbyt miłośnie się zrobiło. Wiem, że to ważny aspekt tego serialu, ale w poprzednich sezonach lepiej sobie z tym radzili. Coś mi gra aktorów wadziła albo dialogi mi się nie podobały.
To powinien być ostatni sezon.
#15
Napisano 17.04.2010 - |21:57|
Lubię Yvonne, ale odnoszę dziwne wrażenie, że jej gra w tym serialu powoli się nudzi.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









