Skocz do zawartości

Odcinek 039 - S03E04 - Chuck Versus Operation Awesome


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ankieta (16 użytkowników oddało głos)

Ocena Odcinka

  1. Głosowano 10 (5 głosów [33.33%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 33.33%

  2. 9 (5 głosów [33.33%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 33.33%

  3. 8 (5 głosów [33.33%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 33.33%

  4. 7 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  5. 6 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  6. 5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 Gość_Lowrey23_*

Gość_Lowrey23_*
  • Gość

Napisano 06.01.2010 - |19:03|

Odcinek 39 - "Chuck Versus Operation Awesome
  • 0

#2 Rydzu_SSJ

Rydzu_SSJ

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 101 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 19.01.2010 - |14:32|

Popłakałem się ze śmiechy kiedy Awesome tłumaczył się Ellie, jedna z lepszych scen w całym serialu :D. A odcinek świetny, Chuck wrócił na dawne tory, to pewne.
  • 0
Dołączona grafika

Codziennie budzę się przystojniejszy, ale dziś to już chyba przesadziłem...

#3 Gość_Lowrey23_*

Gość_Lowrey23_*
  • Gość

Napisano 19.01.2010 - |15:33|

Chuck Versus Operation Awesome 10/10

Prawie jak w tytule. Odcinek Świetny i mój nowy numer 1:-)

Nie zgodzę się z NBC, że pierwsze 4 odcinki były najlepsze, zgodzę się tylko do jednego, tego ostatniego, że był najlepszy, przynajmniej w moim odczuciu. Brawa w szczególności należą się scenarzystą za to, że potrafili wycisnąć soki prawie z każdej postaci w jednym odcinku! (Poza Ellie) Każdy dał coś od siebie zabawnego i nietuzinkowego, bo odegrać role tak ciapowatego i gamoniowatego Shagiego z dobrze nam znanej bajki Scooby doo nie każdy by potrafił.


Postać Shawa ma za zadanie wszystkimi możliwymi środkami sprawić, by Chuck stał się prawdziwym szpiegiem bez uczuć i emocji, co mnie w tym martwi? źe pewnie zahaczy też o Sarę i wrócimy do punktu wyjścia <_<

Odcinek należał w dużej mierze do zespołu nerdów, którzy postanowili założyć Fight Club i trochę się po obijać.

A teraz tradycyjnie z mojej strony plusiki za ten epizod, bo było ich trochę.

+Merlin - Duża rybka pod dowództwem Big Mike na pewno już nie zginie i on sam już nigdzie nie zaginie i pozostanie już na swoim stanowisku szefa Buy More, bo tam najlepiej się spisuję.

+Szczekanie Morgana i Big Mike zabawne.

+Japoński Chucka i nokaut na Lesterze udającego Seagal z komentarzem Jeffa - Co za moc.

Scott Krinsky musi zainwestować w kawę:-)

Dołączona grafika

Punch Me Chuck. :lol: :lol:

Dołączona grafika

+Postać Morgana miała wzloty i upadki w szczególności w drugim sezonie wałęsał się i był zwodzony przez Chucka, co niszczyło jego postać. Teraz jego postać być może odżyję i stanowisko asystenta daję nadzieję, na powrót starego dobrego Organa :-)


+Nie na darmo uznałem postacie Jeffa i Lestera mistrzowskimi. Chłopcy, gdy trzeba zawsze dają czadu i są mocną częścią serialu.

+Migowy Chucka i tłumaczenie się Kapitana przed Ellie i w dodatku zwalenie wszystko na Johna(alkocholika:-).

+Pierwszy raz w historii serialu pochwalę również osoby nie związane z obsadą.

Dołączona grafika

+Dwa momenty z nawiązaniem do bajki Scooby Doo w momencie, gdy widzimy sklep Buy More dokładnie w 11:22 i ta przerażająca muzyczka w tle :D i Druga, gdy Chuck świruję Kung-Fu przed ludźmi Sidney i po chwili zwiewa w stylu Shagiego przy świetne dobranym kawałku.


+Text Caseya do Shawa" Something else you should know about me - I Love Guns :D


+Sparing Sary z Sidney.


To tak na szybko. Były dwie małe gafy, ale dla mnie mało istotne, więc na tą chwilę to tyle z mojej strony.

Użytkownik Lowrey23 edytował ten post 19.01.2010 - |16:02|

  • 1

#4 gopher

gopher

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 101 postów
  • MiastoWlkp.

Napisano 19.01.2010 - |22:22|

Niezła dawka śmiechu ponownie zaserwowana przez scenarzystów. Nie mogłem w wielu momentach po prostu :D Początek świetny, zwłaszcza jak Chuck znokautował Lestera. Potem ten "fight club" - wszyscy poobijani i zadowoleni. A pkt. kulminacyjny to to odrzucenie od klatki porażonego gościa :D Potem mnóstwo świetnych akcji - Chuck niemalże jak assasin. ^^ Ogólnie to nie mogę się doczekać kolejnego odcinka. 10/10
  • 0

#5 Quendi

Quendi

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 731 postów

Napisano 20.01.2010 - |00:32|

Znakomity odcinek, jak na razie najlepszy.

Lowrey23 dość dokładnie opisał smaczki jakie nam w dużej ilości zaserwowano.

Mnie najbardziej rozwaliło tłumaczenie i nokaut Seagala
  • 0
6 Sons of Anarchy,Californication,Supernatural,Breaking Bad,True Blood,Rescue Me,Big Love, Spartacus,Dexter,Mad Men
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych

#6 Siemon

Siemon

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 82 postów

Napisano 20.01.2010 - |00:48|

Podobał mi się ten odcinek, ale jak dla mnie 2 i 3-ci były lepsze.
Dwie rzeczy spowodowały, że nie uważam tego odcineka za najlepszy w tym sezonie.

- sorry, ale Buy More było słabe, całe to nawiązanie do Fight Club nie rozbawiło mnie nawet 1 raz, jedyne sceny z Buy More które były dla mnie ok to jak Chuck zaczął nie kontrolowanie flashowac, no i końcowa scena z Morganem, ale reszta MEH,
- za mało Casey'a i Sary, wolę jak drużyna działa jako całość, jak to miało miejsce w odc 3, a nie tak jak w tym gdzie Sara i Casey są postaciami w tle przez większość czasu.

Reszta była już bardzo dobra w szczególności :
+ scena jak Awesome wymyśla historie przed Ellie była świetna, popłakałem się ze śmiechu,
+ wreszcie jakiś catfight w wykonaniu Sary, szkoda, że tak krótki,
+ "Duck hunt, Nintendo"
+ Shaw jak na razie mnie pozytywnie zaskoczył, szczególnie podobała mi się scena jak próbował powstrzymać Sarę i Casey'a przed pójściem na ratunek Chuck'owi.

Użytkownik Siemon edytował ten post 20.01.2010 - |15:06|

  • 0

#7 sibum

sibum

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 261 postów

Napisano 20.01.2010 - |08:43|

Obejrzałem wczoraj i Chuck nadal trzyma poziom. Najbardziej się uśmiałem z motywu Fight Club, zresztą sceny w Buy More parodiujące inne filmy należą do moich ulubionych w tym serialu. Do tej pory najlepsze dla mnie były scenki z "Ojcem Chrzestnym" w tle, ale te nowe z Fight Club chyba je przebiły. Szczególnie Lester jako Tyler Durden, czyli gość którego się nie dało zastraszyć wymiatał, tylko nie był tak skuteczny.
A reszta odcinka oczywiście też świetna, a Shaw mówiący o rodzinie jako balaście to chyba tylko poza, bo sądząc po obrączce to też ma o kogo się martwić.
  • 0

#8 Siemon

Siemon

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 82 postów

Napisano 20.01.2010 - |15:05|

Obejrzałem wczoraj i Chuck nadal trzyma poziom. Najbardziej się uśmiałem z motywu Fight Club, zresztą sceny w Buy More parodiujące inne filmy należą do moich ulubionych w tym serialu. Do tej pory najlepsze dla mnie były scenki z "Ojcem Chrzestnym" w tle, ale te nowe z Fight Club chyba je przebiły. Szczególnie Lester jako Tyler Durden, czyli gość którego się nie dało zastraszyć wymiatał, tylko nie był tak skuteczny.
A reszta odcinka oczywiście też świetna, a Shaw mówiący o rodzinie jako balaście to chyba tylko poza, bo sądząc po obrączce to też ma o kogo się martwić.


Mnie się wydaje, że cały sens tej sceny był taki, że on kogoś miał i go stracił - dlatego uważa rodzinę/przyjaciół za obciążenie w pracy szpiega.
  • 0

#9 pulsar[b]

pulsar[b]

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 83 postów

Napisano 20.01.2010 - |15:14|

Najlepszy odcinek sezonu puki co zdecydowanie, Devon zdecydowanie jest liderem postaci 3 sezonu, doskonale zagrana postać, jestem pod wrażeniem.

+ wszystkie wypisane wyżej, ja tylko napisz co mi się najbardziej podobało:
-Awesome tłumaczący się Ellie
-Kopniak z pół obrotu ala Chuck Norris na Lesterze i jeszcze jego "what you got?", jedna z najśmieszniejszych scen z wszystkich sezonów imo
-zdezorientowany Casey, jak Ellie dziwnie się na niego patrzyła
-Casey: "Jeden z nich wygląda jak szpieg, a drugi wygląda jak.. jak Chuck", świetny tekst, jak na sarkazm Caseya przystało

nie podobało mi się natomiast
-postać Shaw'a
-fight club - jaki sens było w ogóle wdrążać w ten odcinek skoro trwało to 3 minuty?

Czego mi brakuje w sezonie?
-Ellie przez cały s2 dręczyła Chucka jak to ma ruszyć na przód, znaleźć lepszą pracę, teraz Chuck niedość że wrócił do Buy More, to jeszcze mieszka z Morganem i zero reakcji ze strony Ellie
-Chuck takie nie swój puki co nie podoba mi się co scenarzyści serwują dla najważniejszej postaci serialu, ale to tylko moja opinia

za odcinek 9/10 - przezabawny, ale może być lepiej :)

Użytkownik pulsar[b] edytował ten post 20.01.2010 - |15:21|

  • 0

#10 sis

sis

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 20.01.2010 - |18:23|

Popłakałem się ze śmiechy kiedy Awesome tłumaczył się Ellie, jedna z lepszych scen w całym serialu :D.

Dokładnie. :D "-O, mój Boże, zaatakował cię niedźwiedź! - Uciąłem mu głowę." Boskie. I za plecami Chuck komplikujący wszystko jeszcze bardziej. Spadłam wraz z krzesłem. :D
Parodia Fight Club też przecudna. ;]
  • 1

#11 Kiara

Kiara

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 531 postów

Napisano 20.01.2010 - |22:04|

Nie wiem czy to najlepszy, ale na pewno najśmieszniejszy odcinek w tym sezonie. Kot, który był niedźwiedziem :lol: i dużo innych scen.
Za takimi odcinkami tęskniłam przez kilka miesięcy przerwy.
  • 0

#12 Mati_90

Mati_90

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 20.01.2010 - |23:14|

Wymieniliście już wszystko ja od siebie dodam:

na +:
-stosunek Ellie do Caseya jak dowiedziała się o jego "zalaniu pały" LOL

na -:
-postać Shawa, jakaś taka dziwna
  • 0

#13 Rydzu_SSJ

Rydzu_SSJ

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 101 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 20.01.2010 - |23:15|

- Uciąłem mu głowę."

Dokładnie ten tekst Devona mnie zniszczył kompletnie :D. Już się w miarę zdążyłem opanować wybuch śmiechu i łzy, a tu Chuck pokazuje ten gest z szyją, żeby Awesome skończył z tymi kłamstwami, a on "uciąłem mu głowę"... po prostu geniusz. Najśmieszniejsza scena w całym serialu. Oglądałem ją już chyba z 20 razy.
  • 1
Dołączona grafika

Codziennie budzę się przystojniejszy, ale dziś to już chyba przesadziłem...

#14 pulsar[b]

pulsar[b]

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 83 postów

Napisano 21.01.2010 - |15:04|

Najśmieszniejsza scena w całym serialu. Oglądałem ją już chyba z 20 razy.

Śmieszna scena, ale jakoś bardziej uśmiałem się podczas gdy Awesome tłumaczył się Ellie z tego czy widział Chucka w "Chuck vs The Colonel".

Ja oglądałem z 20 razy kopniak na Lesterze, kiedy mówi "What you got" i dostaje z pół obrotu, widok bezcenny
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych