Clyde Shelton (Gerard Butler) jest przykładnym mężem i ojcem oraz uczciwym człowiekiem, którego żona i córka zostają brutalnie zamordowane podczas włamania do ich domu. Kiedy zabójcy zostają schwytani, sprawę dostaje głodny sukcesu prokurator z Filadelfii, Nick Rice (Jamie Foxx). Nick proponuje jednemu z podejrzanych złagodzenie wyroku w zamian za zeznania przeciwko wspólnikowi. Mija 10 lat...
filmweb.pl
Opis na filmwebie zdradza bardzo dużo z fabuły, więc nie chcąc nikomu psuć oglądania postanowiłem skopiować tylko pierwszy akapit.
Ode mnie, krótko, na temat. Takie filmy kocham, produkcja typowo amerykańska, których już kilka oglądaliśmy w ostatnich latach. Fabuła i sama akcja przypomina nieco "Taken" z Nessonem. Dużo brutalności, dużo krwi, ale wszystko bardzo dobrze wyjaśnione. Być może to wszystko na końcu było trochę naiwne i zakończyło się przewidywalnie, co nie zmienia faktu, że odbiór filmu jest jak najbardziej pozytywny.
Niewiele jest takich filmów, kiedy cały seans w kinie przesiedziałem nie patrząc na telefon (próbując sprawdzić godzinę). Dla przykładu oglądane tydzień temu "2012" dłużyło się. "Law Abiding Citizen" to kompletne przeciwieństwo. Kawał dobrego kina, pod warunkiem, że nie będzie się wymagać od niego zbyt wiele.
Użytkownik johnass edytował ten post 28.05.2010 - |16:54|

Logowanie »
Rejestracja








