Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 071 - 04x12 The Fifth Stage


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Oceniamy odcinek (17 użytkowników oddało głos)

Oceniamy odcinek

  1. 10 (1 głosów [5.88%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 5.88%

  2. 9 (2 głosów [11.76%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 11.76%

  3. 8 (4 głosów [23.53%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 23.53%

  4. 7 (6 głosów [35.29%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 35.29%

  5. 6 (1 głosów [5.88%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 5.88%

  6. 5 (2 głosów [11.76%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 11.76%

  7. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  8. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  9. 2 (1 głosów [5.88%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 5.88%

  10. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 25.11.2009 - |08:32|

The Fifth Stage

::. GRUPA TARDIS .::


#2 kierownikk

kierownikk

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 01.12.2009 - |14:36|

Uff skonczylo sie. Przemeczylem jakos ten odcinek. Nie ma co duzo pisac. Malo ciekawy. Wrecz po prostu nudny. W tej chwili mam zamiar obejzec sezon do konca i oby to byl ostatni sezon.
  • 0

#3 cesi2335

cesi2335

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 01.12.2009 - |15:00|

A mi się nawet przyjemnie oglądało, nie oczekiwałem fajerwerków, jakichś megaakcji, ale podobało mi się rozwinięcie zakłamania Samuela oraz słaby Nathan i super plan przejęcia mocy Haitańczyka, co zresztą trzeba było zrobić w pierwszym sezonie...

Użytkownik cesi2335 edytował ten post 01.12.2009 - |15:00|

  • 0

#4 pancor

pancor

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 518 postów
  • MiastoMielec/Warszawa

Napisano 01.12.2009 - |16:03|

dziwi tylko jedno - w 3. sezonie Haitanczyk nie byl w stanie zablokowac Sylara swoja moca
BTW zniknela nam gdzies nasza mala muzykantka
widzielismy tez na koncu Hiro z Mohinderem i Ando - interesujace, w poprzednim odcinku nam przeciez zaginal
  • 0
You are what you believe yourself to be

#5 Tom_Logan

Tom_Logan

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 2 005 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 01.12.2009 - |16:37|

Cóż Heroes stali się serialem dla ludzi, którzy nie wymagają szybkiej akcji. Dużo gadania i intelektualnych zagrywek. W sumie nie jest źle ale jednak wcześniejsze sezony przyzwyczaiły nas do czegoś innego.

Jeżeli to ma być połowa sezonu to jakoś nijako się zakończyła. Clifhangera z poprzedniego odcinka odnośnie Hiro wogóle nie pociągnięto. Pokazano nam jednak jak biegnie razem z Ando i Mohinderem. Wygląda na to że nic mu nie jest. Nathan tym razem odszedł na dobre. Znowu mamy starego Sylar'a chociaż wydaje mi się momentami jakiś inny niż do tej pory.

No i wygląda na to że Samuel przekabacił Claire. Przynajmniej narazie.
  • 0
don't try

#6 pawlaka160

pawlaka160

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 25 postów
  • MiastoZabrze

Napisano 01.12.2009 - |18:57|

Claire podana próbie nie zawiodła
nasza pani tatuażowa juz inaczej bedzie graC?
noo i Haitańczyk-wreszcz\ie sam potrafi wybrac dobro wyższe
  • 0

#7 LunatiK

LunatiK

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 764 postów

Napisano 01.12.2009 - |19:28|

WTF
To był cliffchanger??
Maddox sie kłania - jedyna różnica że ten z herosów robi swoje klony metodą Kage Bunshin no Jutsu czyli pojawiają sie wszędzie w zasięgu wzroku i znikają po większym uszkodzeniu. Wyraźnie każdy z nich ma lekko inny charakter - ciekawe czy oryginał zyskuje ich wiedzę po zniknięciu klonu.

A walka Sylar-Peter, pomysł fajny i rozsądny - sprawdza sie zasada że im mniej mocy tym nasz Peter jest inteligentniejszy.

dziwi tylko jedno - w 3. sezonie Haitanczyk nie byl w stanie zablokowac Sylara swoja moca


Raz że Haitańczyk z Sylarem w sezonie 1 radził sobie praktycznie bezstresowo.
Dwa, w sezonie trzecim nie radził sobie z blokadą tatusia Petrelli, na bonusowego wtedy Sylara sił mu zwyczajnie brakło.
Trzy, Peter to nie Haitańczyk.

Mnie dziwiły tylko dwie sprawy.
Jak pomimo blokady zdołał sie zmienić w braciszka. Lekko naciągane wyjaśnienie jest takie że po "wyczyszczeniu" Peter wyłączył moc. Jeśli tak było to czemu w tym momencie nie załatwił Petera jakimś szybkim ciosem.
W to że ten uwierzył w powrót braciszka jakoś uwierzyć nie mogę - kolejne naciąganie mówi że po "śmierci" i uaktywnienu "healing Factor" odzyskał wspomnienia.


Ale nic mi nie wyjaśni czemu mamusia Petrelli z każdym odcinkiem robi sie coraz głupsza.
  • 0
Kapitan Bomba - Idealny SF :P

Dołączona grafika

#8 gopher

gopher

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 101 postów
  • MiastoWlkp.

Napisano 01.12.2009 - |21:16|

Trzeba przyznać, że parę momentów było ciekawych, ale niestety roiło się od błędów - jak Pete wyłączył wszystkie moce Sylara to jakim cudem przemienił się w Nate'a? Strasznie naciągane. Poza tym Haitańczyk swoją obecnością wyłączał moce innych, czyli Pete nie powinien być podniesiony przez Sylara i powinien był dojrzeć jego prawdziwe oblicze (a nie tę murzynkę). Niektóre sceny w cyrku ciekawe, dość fajna postać z tego powielacza. :D Co by tu dodać? Totalnie spieprzyli moment, gdy Nate wisiał, a Pete go za rękę trzymał. Nie wiem czemu nie przejął mocy Sylara (chociażby tej podstawowej, albo tej oryginalnej swojej, którą Sylar też miał). Jak na Winter Finale to słabiutko, za odcinek leci 6.
  • 0

#9 Dżakas

Dżakas

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 451 postów
  • MiastoSprzed monitora.

Napisano 01.12.2009 - |21:33|

Przyzwoicie, choć za dużo akcji nie było.

Na plus z pewnością koniec Nathana, IMO to był jeden z gorszych wątków tego sezonu.

Claire przekabacona - ciekawe czy odkryje prawdę o Samuelu?

Jeżeli to ma być ostatni sezon to chciałbym w końcu ujrzeć śmierć Sylara. Tylko kto miałby niby go zabić?
  • 0

#10 LunatiK

LunatiK

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 764 postów

Napisano 01.12.2009 - |21:50|

Poza tym Haitańczyk swoją obecnością wyłączał moce innych, czyli Pete nie powinien być podniesiony przez Sylara i powinien był dojrzeć jego prawdziwe oblicze (a nie tę murzynkę).

To działało tylko kiedy Haitańczyk miał włączoną moc, a to najwyraźniej wymaga udziału woli ( akurat zdolności Haitańczyka mocno zepsuli w 3 sezonie ). W innym wypadku Peter też by nie mógł jej przejąć. Inna sprawa że dopiero obecna forma umożliwiła mu przejęcie tej zdolności - wcześniej musiał być obecny przy manifestacji mocy by ją przejąć.

Jeżeli to ma być ostatni sezon to chciałbym w końcu ujrzeć śmierć Sylara. Tylko kto miałby niby go zabić?

Ze znanych tylko Peter i Hiro - Peter jeśli jego obecna moc ma opcję całkowitego wyssania ( jak u tatusia ), a Hiro klasycznie po komiksowemu przeniesie go na początek lub koniec wszechświata lub w jakiś miły i daleki zakątek naszej galaktyki.
Jest jeszcze opcja B czyli Hiro który pilnuje by tatuś Sylar i mamusia Sylarowa nigdy sie nie spikneli ]:->
  • 0
Kapitan Bomba - Idealny SF :P

Dołączona grafika

#11 gopher

gopher

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 101 postów
  • MiastoWlkp.

Napisano 01.12.2009 - |22:24|

@Lunatyk - a pamiętasz formułę, speedsterkę, Hiro i Ando w kinie? Ich moce się wyłączyły, a Haitańczyk nie wiedział o ich istnieniu. Ta moc emanowała samoistnie, a on potrafił ją chwilowo wyłączać. =)
  • 0

#12 LunatiK

LunatiK

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 764 postów

Napisano 01.12.2009 - |23:22|

@gopher, jak wspomniałem Haitańczyk to nie Peter on prawdopodobnie sam musi to włączyć.
Wspomniałem też że Haitańczyka zepsuli przy walce ze staruszkiem P. Wtedy moc zmienili z automatycznego wyłączania na "tylko" blokowanie.
  • 0
Kapitan Bomba - Idealny SF :P

Dołączona grafika

#13 kozuch

kozuch

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 394 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 02.12.2009 - |12:29|

Odcinek dobry 7/10

+ Pomysł Petera na zabranie mocy Haitańczyka i rozprawienie się z Sylarem
+ Walka Petera z Sylarem

Po poprzednich odcinkach akcja nieco zwolniła, teraz mamy miesiąc przerwy herosi wracają 4 stycznia.
  • 0

#14 sZakOOu

sZakOOu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 02.12.2009 - |15:15|

Jak dla mnie kolejny zapychacz i powrót do punktu wyjścia. Peter dalej się będzie tłuc z Sylarem. Koniec z Nathanem, choć w Herosach, to nigdy nic pewnego (kto wie czy znów nie pojawi się ciele Sylara). Claire to jednak blondynka, nic innego nie przychodzi mi na myśl, by usprawiedliwić jej pozostanie w niezbyt wesołym miasteczku. Reszta jest milczeniem, max 5/10 (i to naciągane).
  • 0
The Darkness That Lurks In Our Mind

#15 matveg

matveg

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 04.12.2009 - |21:55|

Peter mógł dobić Sylara, zablokować jego zdolności jak spadł na dół, żeby się nie zregenerował, ale nie zrobił tego- dla mnie to jeden z większych minusów końcówki... Czy to był ostatni odcinek w tym roku?
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych