Ghost in the Shell 2: Innocence (2004)
#2
Napisano 15.10.2004 - |01:25|
Co urzeklo mnie w filmie? Graficznie jest wprost prześliczny, to po pierwsze. Po drugie, jak zwykle niezniszczalny Batou, po trzecie Togasa, któremu uświadomoiono, że rodzina może równie dobrze być realną rodziną , jak i równie dobrze Virtual Reality i że tak naprawdę on nie potrafi tego rozróżnić. Po czwarte? Tak naprawdę nie ma granicy pomiędzy byciem człowiekiem a byciem androidem, zwłaszcza, jeśli do tych ostatnich kopiuje się tytułowego Ghosta. Każdy czlowiek to w pewnym sensie wzór nie do naśladowania i żeby choćby w drobnym procencie droid przypominał człowieka, musi posiadać coś z ludzkiej jaźni.
Podsumowywując - jak dla mnie to dosyć smutny film obrazujący to, co może nas czekać w całkiem niedalekiej przyszłości. Ogląda sie go nieco trudniej niż pierwszą część - w odbiorze jest znacznie bardziej skomplikowany i po zakończeniu oglądania pozostaje tylko taka sentencja; w tak zaawasowanym trybie cyborgizacji może okazać się że będziemy potrzebowali czyjejś pomocy, żeby wyjść z tego cybernetycznego galimatiasu cało. Oby ci co nam pomogą mogli w pełni powiedzieć o sobie, że są ludźmi.
to też JAKIEŚ "UKŁADY"
#3
Napisano 11.02.2005 - |00:01|
JA GORĄCO NIE POLECAM TEGO FILMU
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM
#4
Napisano 11.02.2005 - |06:48|
Those who understand binary and those who don't.
#5
Napisano 11.02.2005 - |18:42|
Możesz go już oglądać , nie będzie go u nas w kinach .Część druga grzeje się u mnie na dysku cały, czas bo kumpel mnie męczy, żebyśmy poczekali, aż się pojawi w kinach. Ale nie wiem czy film tego typu pojawi się Polsce.
A co ci się podobało w pierwszej cześci ?No cóż... co moge powiedzieć... nie podoba mi sie. Tak jak bardzo pierwsza część podobała mi się, tak bardzo druga nie podoba mi sie.
Zgadza się , jest TRUDNY i to bardzo . Nie jest to film który oglądasz raz , trzeba go obejżeć kilka razy , a za każdym razem znajdziesz wiele rzeczy które umkneły wcześniej .Zwyczajnie był nudny i gadanie, że jest trudny w odbiorze - zwyczajnie jest zagmatwany.
Ja to nazywam niezrozumieniem filmu . Robot i jakiś glina .......... Dam ci Radę , sprubuj obejżęć film raz jeszcze ,ale dopiero za jakieś 5 lat .Drażniło mnie też, że robot i jakiś tam glina non stop gadali aforyzmami...
Twój wybór . Na twojim miejscu sam bym jednak go obejżał , aby się przekonać kto miał rację .No to mamy 2:1.
#6
Napisano 11.02.2005 - |18:48|
#7
Napisano 11.02.2005 - |21:39|
Co do gliny i robota.... nie wydaje mi sie, zeby kryterium przyjmowania do policji byl iloraz inteligencji. Z calym szacunkiem do polskich policjantow, ale jeszcze nigdy przy kontroli drogowej nie uslyszalem nawet jednego zyciowego aforyzmu. A panowie z Ghosta wplatali je w co drugie zdanie i to mnie draznilo...
Użytkownik Loki edytował ten post 11.02.2005 - |21:42|
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM
#8
Napisano 12.02.2005 - |12:07|
I chyba nie ma co przesadzać z trudnością w odbiorze, po prostu ten film to nie jest amerykańska papka i trzyma swój klimat.
A zestawienie postaci policjanta z robotem było (IMO) świetnym zabiegiem.
Co do jednego mogę się tylko zgodzić z kolegami (niektórymi), część druga jest dużo dojrzalsza niż pierwsza ale czy to naprawdę jest wada?
#9
Napisano 12.02.2005 - |20:34|
część druga jest dużo dojrzalsza niż pierwsza ale czy to naprawdę jest wada?
Nikt tutaj nie mówił, że to wada, ale wadą jest nudna fabuła i tego nic nie zmieni. Dla mnie to, że film jest ambitny nie jest równoznaczne z tym, że film jest dobry
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM
#10
Napisano 18.03.2005 - |13:03|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










